Wakacje w tym roku mogą okazać się droższe niż w w zeszłym sezonie
Wakacje w tym roku mogą okazać się droższe niż w w zeszłym sezonie Fot.Unsplash

Wakacje coraz bliżej, a sytuacja na rynku turystycznym zaczyna się zmieniać. Najnowsze dane pokazują, że choć część kierunków drożeje, to jeden z najbardziej ulubionych wśród Polaków właśnie tanieje. To sygnał, którego podróżni nie powinni ignorować.

REKLAMA

Jeszcze niedawno w branży turystycznej dominowały prognozy o rosnących cenach wyjazdów. Teraz jednak widać pierwsze oznaki odwrócenia trendu. W niektórych przypadkach ceny zaczynają spadać, a różnice między kierunkami robią się coraz bardziej odczuwalne.

Turcja tanieje. To może być dobry czas, by rezerwować wakacje

Jak podaje "Rzeczpospolita", powołując się na dane Instytutu Badań Rynku Turystycznego Traveldata, w minionym tygodniu średnia cena wycieczki w sierpniu 2026 roku spadła o 11 zł. Wygląda to jak niewielka zmiana, ale jest ona ważna w szerszym kontekście.

Turcja w kolejnym sezonie pozostaje jednym z najtańszych kierunków w ofercie biur podróży. Oprócz tego regularnie wygrywa rankingi najlepszych hoteli. Jednak co najważniejsze, różnica cenowa między nią a innymi popularnymi krajami zaczyna się powiększać. W rezultacie to właśnie niekoniecznie same koszty wyjazdu, a raczej różnice w cenie między kierunkami sprawiają, że Polacy często decydują się na tańszą opcję. 

Popularność tego kraju wśród Polaków sprawia, że inne kierunki zaczynają bić się o uwagę. I słusznie. Chociaż Turcja przyciąga tanimi ofertami, w naTemat pisaliśmy również o miejscach nieuczęszczanych tak często przez turystów. Nawet w obrębie znanych kierunków można bowiem odkrywać regiony "niezadeptane" przez masową turystykę. Również tam możemy natrafić na ceny niższe niż w popularnych krajach w środku sezonu. Ostatnio rośnie również zainteresowanie kierunkami o wiele bliższymi. Państwa takie jak Węgry mają przewagę przede wszystkim ze względu na dystans. Bliższe podróże siłą rzeczy okazują się przyjaźniejsze dla naszego portfela.

Niektóre kierunki drożeją. Wśród nich te, które często wybieramy

W przeciwieństwie do Turcji część popularnych kierunków notuje wzrosty cen. Z analizy Traveldata wynika, że różnice między poszczególnymi krajami w ofertach na sezon letni 2026 zaczynają się pogłębiać. W niektórych przypadkach sięgają już kilkuset złotych na jednej rezerwacji.

Najmocniej w górę idą przede wszystkim wyjazdy do Grecji, która od lat konkuruje z Turcją o miano wakacyjnego hitu. W porównaniu z tureckimi ofertami różnica cenowa między tymi dwoma państwami może sięgać nawet około 900 zł za osobę przy podobnym standardzie. W praktyce oznacza to, że czteroosobowa rodzina może zapłacić kilka tysięcy złotych więcej za identyczny urlop w innym kraju.

Zmiany nie dotyczą tylko Grecji i Turcji. W tym samym okresie drożały również inne popularne kierunki wybierane przez Polaków. W ubiegłym tygodniu m.in. Wyspy Kanaryjskie podrożały o 7 zł, Egipt o 56 zł, a Bułgaria o 42 zł.