Airbnb to nie tylko nocleg. Odkryj zmiany na platformie
Rewolucja w podróżowaniu. Nowe usługi w aplikacji Airbnb Fot.BBA Photography/Shutterstock

Airbnb już dawno przestało być wyłącznie platformą do rezerwowania noclegów. W tym roku ten turystyczny gigant zamierza rozszerzyć swoją ofertę o dodatkowe funkcje. Wśród nich znajdują się opcje tak ciekawe jak możliwość zapełnienia lodówki przed waszym przyjazdem na miejsce.

REKLAMA

Airbnb to popularna platforma, która umożliwia krótkoterminowy wynajem pokoi i mieszkań. Chociaż Airbnb zaczynało jako strona internetowa, która miała umożliwić wynajmowanie pokoi u osób prywatnych, dzisiaj znane jest na świecie jako wielofunkcyjna platforma, na której zarabiane są grube miliony.

Niewiele osób wie, że historia znanej aplikacji rozpoczęła się w 2007 roku w San Francisco, kiedy to dwoje młodych współlokatorów nie miało pieniędzy na opłacenie czynszu. Wpadli wówczas na pomysł wynajęcia podłogi w swoim mieszkaniu. Rozłożyli na niej dmuchane materace i ogłosili w internecie ofertę noclegu; za pobyt trójki gości zarobili 1000 dolarów. W 2026 roku platforma rozrasta się do niebotycznych rozmiarów, a Airbnb już dawno przestało służyć wyłącznie wynajmowaniu pokoi.

Zmiany, zmiany, zmiany. Airbnb chce być jak Amazon

Airbnb rośnie w siłę i poszerza swoją ofertę o dodatkowe usługi. Już w 2025 roku platforma wprowadziła tzw. Airbnb Services w 260 miastach na całym świecie. Nowa odsłona aplikacji oferuje dziesięć kategorii usług, dzięki którym użytkownicy mogą wzbogacić swój pobyt. Lista możliwości jest długa: przez platformę możemy teraz zarezerwować usługi profesjonalnych szefów kuchni, cateringu, makijażystów, zabiegów spa, trenerów, a nawet fotografów.

W 2026 roku Airbnb nie brakuje pomysłów. Airbnb Services mają zostać rozszerzone o cztery nowe kategorie, które ułatwią logistykę podróży. Możliwe będzie np. wynajęcie samochodu (opcja dostępna w USA), zamówienie zakupów spożywczych na kwaterę, odbiór z lotniska, a nawet usługa zapełnienia lodówki przed naszym zameldowaniem się w obiekcie. Zapowiadane są także zniżki w przechowywalniach bagażu.

– Wyobrażam sobie, że pewnego dnia będziemy mieć dziesiątki, a może nawet setki kategorii usług, podobnie jak Amazon – mówił prezes Airbnb, Brian Chesky, w rozmowie z CNBC. – Możemy stać się czymś w rodzaju Amazona usług związanych z podróżowaniem i stylem życia.

Czasy, w których platforma Airbnb służyła wyłącznie do rezerwowania noclegu, odeszły już w niepamięć. Aplikacja, podobnie jak Uber, pragnie zdobyć monopol na zaspokajanie potrzeb swoich klientów.

Ciemna strona Airbnb. Europejskie kurorty nie mogą sobie poradzić

Jednak Airbnb ma też swoją ciemną stronę. Mowa tutaj nie tylko o tym, że w wielu miejscach na świecie wynajmy na platformie nie są kontrolowane, przez co wiele z ofert znajduje się w aplikacji po prostu nielegalnie. Wzrost popularności Airbnb sprawił też, że zainteresowali się nim inwestorzy. W dzisiejszych czasach Airbnb coraz częściej wykorzystywane jest jako biznes, a nie jako sposób na wynajęcie pokoju turystom w prywatnym mieszkaniu.

Wiele europejskich kurortów boryka się z kryzysem mieszkaniowym. Liczne nieruchomości w centrach miast są bowiem coraz częściej wynajmowane jako kwatery Airbnb. Szczególnie w miastach, które mocno opierają się na turystyce, tego rodzaju inwestycja przynosi większe zyski niż wynajem mieszkań lokalnej społeczności. Sprawie postanowiła aż przyjrzeć się Unia Europejska.

Nic więc dziwnego, że w ostatnich miesiącach coraz więcej miast stara się kontrolować proporcję nieruchomości, które w danej dzielnicy mogą być przeznaczone na wynajem krótkoterminowy i ograniczać ich ekspansję.