Ryanair zdradził, gdzie Polacy lecą na wakacje 2026
Ryanair o wakacjach 2026. Polacy wybierają klasyki, ale jest jedna niespodzianka Fot. Cristi Croitoru/Shutterstock

Wielkie odliczanie do rozpoczęcia wakacji 2026 trwa, a Ryanair na chwilę przed ich startem zdradził, gdzie planują lecieć Polacy. Tegoroczne zestawienie pełne jest klasyków, które doskonale znamy, ale w czołówce bardzo mocno namieszał jeden kraj.

REKLAMA

Polacy okazują się być dość nietypową grupą turystów. Z jednej strony lubimy testować nowe trasy i szukamy ciekawych, nieodkrytych miejsc. Stąd np. bardzo duża popularność trasy Wizz Aira do Popradu. Z drugiej jednak strony mamy swoich faworytów, których odwiedzamy przy każdej okazji. Zestawienie najpopularniejszych kierunków na wakacje jest połączeniem obu tych nurtów.

Ryanair o najpopularniejszych kierunkach na wakacje. Polacy wybrali klasyki

Ostatni dzwonek w szkołach w całej Polsce zabrzmi już 26 czerwca. Będzie to symboliczny moment rozpoczęcia szczytu sezonu letniego, który Polacy będą spędzać m.in. we Włoszech. Italia odpowiada za 28 proc. wszystkich rezerwacji. I nie jest to duża niespodzianka. Mamy tam bardzo bogatą siatkę połączeń, na miejscu znajdziemy idealną pogodę (choć trzeba uważać na fale upałów), smaczną kuchnię i niekończącą się listę atrakcji, które warto odwiedzić.

Ryanair regularnie podaje, że Włochy znajdują się na czele najpopularniejszych kierunków Polaków. Tak było m.in. w Wielkanoc czy majówkę. Z najnowszych danych wynika, że w wakacje najchętniej będziemy odwiedzać Rzym, Wenecję, Mediolan, a także Bari.

Drugie miejsce niezmiennie zajmuje Hiszpania. Odpowiada ona za 20 proc. wszystkich rezerwacji i sporo nadrobiła względem np. długich weekendów, kiedy to przewaga Italii była znacznie większa. Ostatecznie jednak Hiszpania, podobnie jak Włochy, niezmiennie przyciąga naszych turystów dzięki przystępnym cenom, pięknemu wybrzeżu i stale rozwijającej się siatce połączeń. W te wakacje najchętniej będziemy odwiedzać Barcelonę, Walencję czy Alicante.

Podium uzupełnia Grecja (9 proc. rezerwacji), która jest wyjątkowym krajem. Ostatecznie przyciąga bowiem indywidualnych turystów (np. pasażerów Ryanaira i Wizz Aira), ale i osoby podróżujące z biurami profesjonalnymi. Niezmiennie jest to jeden z najchętniej wybieranych kierunków na wczasy all inclusive. W przypadku Ryanaira dominować będą Kreta, Korfu, Saloniki czy Ateny.

Maleńka wyspa, synonim wakacji i rodzynek. Polacy poddali się nowemu trendowi

Ciekawie wyglądają także kolejne pozycje na liście. Tuż za podium znalazła się bowiem Chorwacja. Jej 6-procentowy udział w rezerwacjach to dowód na to, że nasi turyści coraz chętniej zamieniają wielogodzinne podróżne autem właśnie na szybkie i tanie loty. Samolotem nad Adriatyk można się dostać w mniej niż dwie godziny, co jest bardzo kuszące w porównaniu z ok. 20-godzinną jazdą. Nic dziwnego, że Wizz Air otworzył tam jakiś czas temu nową bazę.

Czołową piątkę zamyka natomiast Malta (5 proc.). Ten wyspiarski kraj na Morzu Śródziemnym to fenomen, który przyciąga coraz więcej naszych turystów, i to niezależnie od pory roku. Zimą szukamy tam ucieczki od chłodu i szarości dominujących w Polsce. Latem nie brakuje tam urokliwych zatoczek i pięknych plaż.

Prawdziwym fenomenem w tym zestawieniu wydaje się jednak Szwecja, która zajęła szóste miejsce z 4-procentowym udziałem w rezerwacjach. Jest to idealny dowód na rozwój trendu na coolcation, czyli uciekania z gorącego południa Europy do regionów znacznie chłodniejszych i pełnych natury.