Kadr z pogrzebu ofiar w Puźnikach.
Wstrzymano ekshumacje w Puźnikach. Fot. zrzut ekranu, Kurier Galicyjski / Youtube.com

Zakończył się kolejny etap prac poszukiwawczych w Puźnikach na Ukrainie. Jak poinformowała Marta Cienkowska, nie odnaleziono drugiej zbiorowej mogiły ofiar zamordowanych przez UPA.

REKLAMA

"Zakończyły się kolejne prace poszukiwawcze w Puźnikach prowadzone przez Fundację Wolność i Demokracja we współpracy z Pomorskim Uniwersytetem Medycznym w Szczecinie z udziałem Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego i Instytutu Pamięci Narodowej. Tym razem nie odnaleziono drugiej zbiorowej mogiły ofiar" – przekazała na X Marta Cienkowska. Prace ekshumacyjne w Puźnikach ruszyły 24 kwietnia 2025 roku na bazie porozumienia pomiędzy Warszawą a Kijowem, do którego doszło 10 stycznia 2025 roku. W ich sprawie odbyło się 15 stycznia 2025 roku spotkanie pomiędzy Wołodymrem Zełenskim a Donaldem Tuskiem. Wydarzenie to było opisywane jako dyplomatyczny przełom. Doprowadziły do niego lata trudnych i napiętych rozmów pomiędzy politykami i naukowcami. Kluczowe decyzje w zakresie prac ekshumacyjnych zostały podjęte jeszcze zanim Marta Cienkowska została nową ministrą kultury i dziedzictwa narodowego.

Ostatecznie kwestią mogiły około 80 zamordowanych przez UPA Polaków w 1945 roku zajęli się naukowcy, przedstawiciele fundacji WiD i krewni ofiar.

Co dalej z pracami w Puźnikach?

Ministra w resorcie kultury i dziedzictwa narodowego podkreśla, że jest to trudna wiadomość, ale nie zmienia ona celu poszukiwań. "Ten proces wymaga cierpliwości i determinacji. Dlatego poszukiwania będą kontynuowane w kolejnym miejscu w Puźnikach już w sierpniu" – dodała przedstawicielka rządu.

"Każda ofiara zasługuje na odnalezienie, imię i godny pochówek. Nie przestaniemy szukać" – zadeklarowała polityczka.

Warto jednak odnotować, że ministra mówi o drugiej zbiorowej mogile ofiar. Jak podaje Kurier Galicyjski, 6 września 2025 roku odbył się pierwszy uroczysty pogrzeb ofiar UPA. Wówczas pochowano szczątki 42 ofiar, które odnalezione zostały przez fundację WiD.

Dalsza część artykułu poniżej.

– W czerwcu 2022 fundacja złożyła wniosek do właściwych władz ukraińskich na wydanie zgody na prace poszukiwawcze polskich ofiar zbrodni wołyńskiej. Po otrzymaniu zgody rozpoczęliśmy prace poszukiwacze, w wyniku których 24 sierpnia 2023 zlokalizowano jedno z miejsc zbrodni. W tym samym czasie złożyliśmy wniosek do właściwych władz ukraińskich o wydanie zgody na ekshumacje ofiar. Po wielotygodniowej procedurze administracyjnej w piątek otrzymaliśmy zgodę – przekazała Lilia Luboniewicz, prezeska zarządu WiD w rozmowie z Interią.

Prace w Puźnikach to dowód na to, że współpraca jest możliwa

W dobie narastających napięć pomiędzy Kijowem a Warszawą, prace ekshumacyjne w Puźnikach były i są ważnym krokiem w kierunku zaadresowania kwestii trudnej przeszłości i możliwości budowania współpracy w przyszłości. Choć należy dodać, że w wielu przekazach (m.in. ze strony samego WiD) podkreślane są problemy z decyzjami administracyjnymi wobec prac, a same ekshumacje są trudne również ze względów logistycznych.

Obecnie sytuacja jest jednak znacznie bardziej napięta niż w styczniu 2025 roku. Napięcia ostatnio eskalowały. Strona ukraińska negatywnie postrzega odebranie Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego (co zresztą przyczyniło się do odwołania jego ostatniej wizyty w Gdańsku), ale też kwestię wymiany Aleksandra Butiagina za Andrzeja Poczobuta czy codzienne problemy związane z logistyką na polsko-ukraińskiej granicy. Z drugiej strony trudne do zrozumienia decyzje Kijowa ws. nazewnictwa oddziałów wojskowych wstrzymujące proces budowania międzynarodowego konsensusu.