Wołodymyr Zełenski na tle drzewa z przywiązanymi wstążkami w barwach narodowych Ukrainy oraz Polski
Ukraińcy przestrzegają przed rosyjskimi prowokacjami. Fot. Shutterstock

Ukraińskie Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji ostrzega przed rosyjskimi prowokacjami wymierzonymi w relacje Polski i Ukrainy. Według Kijowa akcje z wykorzystaniem polskiej symboliki mogą zostać przeprowadzone podczas trwającej w tej chwili w Gdańsku Konferencji Odbudowy Ukrainy (URC). Celem ma być wzmocnienie napięć między państwami i pogłębienie trwających sporów dyplomatycznych.

REKLAMA

25 i 26 czerwca w Gdańsku odbywa się Konferencja Odbudowy Ukrainy (Ukraine Recovery Conference, URC). Na wydarzeniu nie pojawią się kluczowe postaci ostatniego sporu dyplomatycznego pomiędzy Warszawą a Kijowem. Wołodymyra Zełenskiego zastępuje premier Julia Swyrydenko, a Karol Nawrocki nie dostał zaproszenia.

W związku z wydarzeniem ukraińskie Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji wydało ostrzeżenie, które zwraca uwagę na możliwość wystąpienia prowokacji za naszą wschodnią granicą: "Rosja może przygotowywać prowokacje z wykorzystaniem polskiej symboliki, które zamierza przeprowadzić na terytorium Ukrainy".

Akcja ma być zaplanowana i sterowana przez wywiad Federacji: "Z posiadanych informacji wynika, że w Rosji zadanie to zostało powierzone Głównemu Zarządowi Wywiadowczemu (GRU). Rosjanie dążą do przeprowadzenia tych akcji w dniach trwania Konferencji ds. Odbudowy Ukrainy, która odbywa się 25–26 czerwca w Gdańsku".

Działania idealnie wpisują się w kontekst ostatnich starć dyplomatycznych: "Głównym celem wroga jest destabilizacja polityczna, a także wywołanie napięć i doprowadzenie do rozłamu w relacjach między Polską a Ukrainą".

URC – święto współpracy obiektem ataków

Konferencja Odbudowy Ukrainy, Ukraine Recovery Conference (URC), koncentruje się na pięciu głównych obszarach:

  1. Wymiar biznesowy – rewitalizacja ekonomii, sprowadzenie inwestycji i zapewnienie im warunków do wzrostu.
  2. Wymiar ludzki – odbudowa kapitału ludzkiego, poprawa systemu edukacji, dostosowanie służby zdrowia do obecnych wyzwań.
  3. Wymiar lokalny i regionalny – budowanie odpornych na przeszłe i nadchodzące wyzwania społeczności.
  4. Zaangażowanie Unii Europejskiej – dyskusje na temat przełomowych decyzji ws. członkostwa Ukrainy w UE.
  5. Wymiar bezpieczeństwa – m.in. omówienie roli bezpieczeństwa w przyszłym wzroście gospodarczym, budowy "dronowej armady" i kwestii rozminowania terytorium Ukrainy.

– To bardzo ważny moment w historii relacji polsko-ukraińskich i w naszych działaniach na rzecz bezpieczeństwa kontynentu i obrony Ukrainy przed rosyjską agresją – zapowiadał premier Donald Tusk w trakcie konferencji prasowej 27 kwietnia.

Dalsza część artykułu poniżej.

Spory dyplomatyczne mogą zaburzać obraz faktycznej skali konfliktu

Stosunki pomiędzy Polską a Ukrainą są jednym z najważniejszych tematów politycznych ostatnich tygodni. Istnieją jednak wskazania, które sugerują, że konflikt dotyczy przede wszystkim poziomu dyplomatycznego, a niekoniecznie relacji pomiędzy zwykłymi obywatelami.

Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii (KIIS) sprawdził, jaki stosunek mają Ukraińcy do rozwiązywania sporów historycznych z Polską. Najwięcej, bo 57 proc. uczestników badania uznało, że "każdy kraj może mieć własne spojrzenie na historię i nie powinien ingerować w to, jak widzi ją inny kraj". Bardzo podobny wynik zanotowano w 2023 roku (gdzie 55 proc. osób odpowiedziało w taki sposób).

Jeszcze istotniejsze wnioski płyną z poziomu poparcia dla konstruktywnego rozwiązywania sporów historycznych z Polską. Dla takiego stanowiska poparcie deklaruje aż 90 proc. badanych.