Ryanair odwołuje loty z Polski
Ryanair odwołuje loty z Polski. 7 tras z Katowic znika z rozkładu Fot. M101Studio/Shutterstock

Wakacje w pełni, a linie lotnicze zarzucają nas kolejnymi dobrymi informacjami na temat nowych tras. Niestety w ostatnich dniach Ryanair postanowił pójść w inną stronę i zamiast dodać coś do rozkładu, wyrzucił z niego aż siedem kierunków. Na liście znalazły się m.in. bardzo popularna w ostatnich latach Albania, ale i włoski rodzynek.

REKLAMA

Ostatnie dni przyniosły polskim turystom bardzo dużo dobrych wiadomości. Większość była zasługą Wizz Aira, który niespodziewanie postanowił otworzyć bezpośrednie trasy z Polski do Egiptu. W rozkładzie pojawiło się także kilka nowych opcji dla miłośników jazdy na nartach. Natomiast Ryanair chwilę później postanowił pójść w drugą stronę i skasował aż siedem połączeń z lotniska w Katowicach.

Ryanair odwołuje loty z Polski. Katowice tracą kilka ciekawych połączeń

O rozpoczętych czystkach w rozkładzie Ryanaira jako pierwszy poinformował serwis Fly4free.pl. To oni w niedzielę wieczorem przeanalizowali rozkład lotów irlandzkiego przewoźnika i zauważyli zniknięcie aż siedmiu tras, które miały być ofertami całorocznymi z lotniska w Katowicach.

Co zaboli najbardziej? Dużym zaskoczeniem bez wątpienia jest skasowanie zimowej trasy do Albanii. Tirana od lat zyskuje na popularności, a latać można tam z większości polskich lotnisk. Nawet z Radomia. Odwołanie tego połączenia jest o tyle zaskakujące, że trasa ta zadebiutowała zaledwie w czerwcu 2026 roku. Ryanair postanowił więc szybko o niej zapomnieć.

Druga ciekawa trasa, która zimą nie pojawi się już w rozkładzie, to Reggio di Calabria. Usunięcie tego połączenia jest o tyle ciekawe, że Katowice są jedynym lotniskiem w Polsce, które oferowało loty na sam skraj włoskiej Kalabrii, skąd można było wygodnie popłynąć na Sycylię. A skoro już o tej wyspie mowa, to turyści z Katowic nie polecą także do Trapani, które było ciekawą alternatywą dla Katanii i zdecydowanie pewniejszą opcją w obliczu kolejnych erupcji Etny.

Kolejna pozycja skasowana na zimę to Budapeszt. O wypadzie na jarmark i termy zimą trzeba będzie w Katowicach zapomnieć. Ryanair odwoła także loty ze Śląska do: Brukseli (lotnisko Charleroi), Aarhus i Oslo.

Ryanair wściekły na EES i francuskich kontrolerów lotów

O Ryanairze wiele mówi się w ostatnim czasie nie tylko z powodu odwołanych lotów, ale przede wszystkim nagłaśniania problemów na europejskich lotniskach. Tym największym bez wątpienia jest system EES, czyli obowiązek pobierania danych biometrycznych od podróżnych spoza UE podczas wjazdu i wyjazdu. Cały ten proces sprawił, że na europejskich lotniskach ustawiają się wielogodzinne kolejki, przed którymi ostrzegają nawet władze Australii.

Drugi nagłaśniany problem jest doskonale znany od lat, ale Unia Europejska wydaje się być głucha na kolejne apele i wezwania do działania ze strony Ryanaira. Chodzi oczywiście o francuskich kontrolerów lotów (ATC), którzy niemalże od pandemii koronawirusa organizują kolejne protesty, których konsekwencją są ogromne opóźnienia i liczne odwołania lotów przelatujących nad Francją, a nie tych, które się tam zaczynają lub kończą.

Ryanair domaga się, aby europejskie władze zadbały o komfort i bezpieczeństwo podróżnych i wymusiły na Francji zmiany przepisów. Jednak kolejne apele od lat pozostają bez większej odpowiedzi, a podróżni muszą pogodzić się z kolejnymi utrudnieniami na lotniskach.