
Podróżnicze cele i marzenia potrafią być świetnym motorem napędowym. Wizja dalekiego wyjazdu i podróży życia motywuje do oszczędzania oraz ciężkiej pracy. Okazuje się, że Polacy i Zetki na całym świecie marzą o wyjeździe do tego samego kraju, choć na miejscu mają różne cele.
Jest kraj, który stał się światowym fenomenem i miejscem wręcz pożądanym. Chodzi oczywiście o Japonię, która jest inspiracją dla popkultury i przeciwieństwem zasad, które rządzą współczesnym światem. To właśnie o przygodzie w Kraju Kwitnącej Wiśni marzą Zetki, ale i polscy turyści, którzy przepadli na punkcie tego kierunku.
Zetki marzą o Japonii. Celem to, co jeszcze kilka lat temu było powodem do wstydu
Well.pl informuje, że Zetki przepadły na punkcie Japonii. Chcą tam lecieć ze względu na promowanie tamtejszej kultury np. przez Billie Eilish, ale i zamiłowanie do mangi, anime czy sztuki parzenia herbaty oraz przygotowywania matchy.
Celem Zetek podczas takiego wyjazdu jest także odwiedzanie japońskich vintage shopów i kupowanie ubrań z drugiej ręki. To prawdziwy fenomen, który stoi w sprzeczności z tym, jak wielu przedstawicieli młodego pokolenia było wychowywanych. W dzieciństwie zastanie czyjegoś rodzica w sklepie z używaną odzieżą kończyło się żartami, obrazami i wyzwiskami. Dla dzieci i młodzieży był to powód do wstydu. Dziś jednak jest zupełnie inaczej. Wystarczy zobaczyć, jak wygląda moda vintage w warszawskich lumpeksach, by przekonać się, że trend dotarł również do Polski.
Moda na vintage i ubrania z drugiej ręki zyskuje na popularności w wielu regionach świata. Jest to bezpośrednia odpowiedź na współczesny konsumpcjonizm i bylejakość. Fast fashion, jak sama nazwa wskazuje, jest błyskawiczna, nietrwała i wykonana z bardzo niskiej jakości materiałów. Kiedy dodamy do tego błyskawicznie zmieniającą się rzeczywistość, nagle zaczyna nam brakować czegoś, co jest stałe i niezmienne. A właśnie takie potrafią być ubrania vintage wykonane z bardzo dobrych materiałów.
Moda i fascynacja Japonią są poniekąd związane z aktualnym trybem życia. Podczas gdy cały świat pędzi, japońska kultura pozwala się zatrzymać, docenić chwilę, celebrować dany moment, czynność czy rytuał. I tego Zetki szukają w Kraju Kwitnącej Wiśni.
Zobacz także
Polacy zakochani w Japonii. Wyniki PLL LOT idealnym dowodem
Japonia od wielu lat znajduje się także na liście marzeń polskich turystów. Największy wzrost liczby wyjazdów do tego kraju nastąpił po uruchomieniu bezpośrednich połączeń z Polski do Tokio przez PLL LOT. Zainteresowanie jest tak duże, że tego lata nasz narodowy przewoźnik zwiększył liczbę rotacji, aby przewieźć jak najwięcej zainteresowanych.
Jednak w odróżnieniu od robiących zakupy Zetek, nasi podróżni szukają czegoś innego. Polacy są zafascynowani połączeniem ultranowoczesnego Tokio z tradycją i kulturą. Stąd na trasach zwiedzania oprócz stolicy najczęściej pojawia się również słynące ze świątyń i bambusowego lasu Kioto. Chętnie zagłębiamy się w tradycje gejsz i samurajów. Do podróżowania do Japonii napędza nas także ciekawość ich kuchni. Zafascynowani tamtejszym sushi, ramenem, wołowiną wagyu i słodyczami o niespotykanych w Europie smakach, często spacerujemy od lokalu do lokalu.
Jako miłośnicy natury nie ograniczamy się wyłącznie do chodzenia po Tatrach czy Karkonoszach. Kontaktu z przyrodą szukamy również w Japonii. Stąd relaks w onsenie, ale i chęć przynajmniej zobaczenia góry Fudżi. A to tylko kolejny przykład tego, na jak wiele sposobów można odkrywać Kraj Kwitnącej Wiśni.






