Samolot Wizz Air
Wizz Air tnie siatkę połączeń w Polsce Fot. OLEG PLESHKOV/Shutterstock

Pasażerowie planujący podróże w nadchodzących miesiącach muszą liczyć się z utrudnieniami. Węgierski przewoźnik Wizz Air dokonał masowych cięć w swoim rozkładzie na polskich lotniskach. Modyfikacje obejmują zawieszenie 15 tras i redukcję częstotliwości rejsów.

REKLAMA

Mimo że część redukowanych obecnie połączeń była zapowiadana jako całoroczna, pierwsze cięcia Wizz Aira wejdą w życie już w połowie września. Kolejna fala planowana jest na styczeń. Przerwy w rejsach potrwają od 2 miesięcy do nawet pół roku, a niektóre trasy znikną z systemu na stałe. To nie pierwsze cięcia węgierskiego przewoźnika w ostatnim czasie.

Zmiany nie ominęły najpopularniejszych lotnisk

Oba porty na południu Polski najsilniej odczują decyzję przewoźnika. W Katowicach z zimowego rozkładu znikają loty Wizz Aira do Madrytu i Brindisi (ostatnie rejsy pod koniec października, powrót pod koniec marca). Planowane są również przerwy w połączeniach do Aten (styczeń–marzec), Billund (styczeń–marzec) oraz Maastricht (zawieszone od września do lutego, później 2 razy w tygodniu).

W Krakowie przewoźnik zawiesza na zimę trasę do Sofii, Nicei, Stavanger oraz Genui. Co więcej, połączenie z Warszawy do Genui na przyszłoroczny sezon letni zostało całkowicie skasowane z systemu rezerwacyjnego.

Siatka połączeń zmniejszy się także we Wrocławiu i w Gdańsku. W stolicy Dolnego Śląska wstrzymane zostaną loty do Bukaresztu (od połowy września), Nicei (od końca października do końca marca) oraz Kutaisi (styczeń–marzec). W Gdańsku przewoźnik zawiesi połączenia do Nicei, Aten oraz Aberdeen. Ponadto na trasach do Wilna, Sztokholmu, Göteborga i Hamburga częstotliwość rejsów zostanie w okresie zimowym ograniczona (np. do Sztokholmu z 7 do 3 lotów tygodniowo).

Podwarszawskie lotnisko w Modlinie uniknie całkowitego kasowania połączeń, lecz pasażerów czekają redukcje kursów. Od połowy stycznia zmniejszy się liczba lotów tygodniowo do Pafos (z 3 do 2), Palermo (z 4 do 3) oraz Kiszyniowa (z 4 do 3).

Z czego wynikają decyzje? W grę wchodzi kilka czynników

Analitycy rynku z "Fly4free" wskazują, że za korektą rozkładu stoi kilka nakładających się czynników. Może to być po pierwsze słabszy popyt i rentowność niektórych tras, co sprawia, że samoloty przekierowywane są na trasy o wyższym obłożeniu i marżach.

Sytuacja na Bliskim Wschodzie przekłada się na ostrożniejsze planowanie budżetów przez podróżnych (oznacza to na przykład zakup biletów w ostatniej chwili), przez co planowanie tras jest utrudnione. Widać jednak pojedyncze jasne punkty: Wizz Air zamierza jednocześnie zagęścić siatkę na wybranych kierunkach urlopowych (m.in. Egipt, Teneryfa, Malta czy Alicante).