Niebezpieczne zachowanie na stołówce statku Carnival
Obrzydliwe i niebezpieczne zachowanie na pokładzie wycieczkowca Carnival. Kobietę przyłapano na stołówce Fot. EWY Media/Shutterstock

Statatki wycieczkowe są bardzo ciekawym sposobem na zwiedzanie i odkrywanie świata. Każdego dnia budzicie się w nowym porcie, a często także w innym państwie. Jednak w tym pływającym raju często pojawiają się zarazy. A skąd one się biorą? Wystarczy spojrzeć na to nagranie, żeby zrozumieć.

REKLAMA

W ostatnich latach rejsy wycieczkowe bardzo szybko zyskują na popularności. Sama byłam na takim po Morzu Śródziemnym, a w tym roku pływałam po Wyspach Kanaryjskich. To naprawdę ciekawy sposób na połączenie aktywnego urlopu pełnego zwiedzania z wygodą wczasów all inclusive. Jednak zachowanie niektórych pasażerów potrafi przyprawić o mdłości skuteczniej niż sztorm.

Obrzydliwe zachowanie pasażerki. Złapała za widelec i zaczęła się drapać po stopie

Pod koniec lipca na TikToku ogromną popularność zdobyło nagranie z pokładu jednostki należącej do Carnival, jednej z największych firm rejsowych świata. Wideo przyprawia o dreszcze i nudności, ponieważ widać na nim, jak kobieta w publicznym bufecie używa widelca do tego, aby drapać się po stopie, która zdecydowanie nie wygląda zdrowo. Tylko ten materiał ma prawie 7 mln wyświetleń na TikToku.

Najwięcej reakcji i komentarzy zgarnął wcześniejszy odcinek tej "stopowej" sagi. Pierwszy materiał pokazywał, jak kobieta dłonią drapie stopę, z której łuszczy się skóra. Część naskórka sypała się na ziemię. Dodatkowo po zakończeniu całego "zabiegu" kobieta jak gdyby nigdy nic zaczęła tą samą nieumytą ręką jeść pizzę.

"Ludzie są obrzydliwi", "Trzeba ich wyrzucić z tej restauracji" – pisały kolejne osoby w komentarzach. Ten materiał doczekał się w ciągu kilku dni od publikacji prawie 35 mln wyświetleń. W związku z tak szybko rosnącą popularnością materiału i oburzeniem w komentarzach firma Carnival musiała zareagować. W sieci pojawiło się już ich oświadczenie.

Carnival reaguje na obrzydliwe sceny na pokładzie

"Możemy potwierdzić, że widelce są przeznaczone do jedzenia, a nie do pielęgnacji stóp. Gdy tylko dowiedzieliśmy się o tej sytuacji, nasz zespół natychmiast zareagował, rozmawiając z pasażerem i wycofując ten sztuciec z użytku" – przekazała firma w oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych.

"Choć nagranie może wywoływać w internecie śmiech i niedowierzanie, dla nas czystość i higiena to nie żarty. Nasza załoga każdego dnia ciężko pracuje, aby utrzymać wysokie standardy w całej naszej flocie oraz zapewnić wszystkim gościom bezpieczny, czysty i komfortowy wypoczynek" – dodano. Natychmiastowa reakcja załogi cieszy, jednak powyższa sytuacja jest dowodem na to, jak dużym problemem pozostaje ludzka higiena.

Skąd bierze się zaraza na statku? W dużej mierze jesteśmy sami sobie winni

Ta sama kobieta, która drapała się po chorej stopie na pokładzie, niebawem będzie korzystała z innych stref statku – basenu, jacuzzi czy SPA. Pozostaje mieć nadzieję, że jej infekcja nie jest zaraźliwa, choć sama perspektywa przebywania w jednej wodzie z taką osobą nie jest zbyt przyjemna.

Inną kwestią pozostaje sama higiena. Stopy mają kontakt z podłożem, na którym aż roi się od zarazków i bakterii. Nieumycie rąk po takim drapaniu, a później jeszcze odłożenie widelca na stół, to proszenie się o poważne problemy żołądkowe, które później przekaże dalej. Zresztą bardzo wiele zaraz na statkach jest winą właśnie niewłaściwej higieny, czego przykładem była epidemia na niemieckim statku wycieczkowym.

Na pokładach wycieczkowców mamy styczność z setkami, jeśli nie tysiącami ludzi dziennie. Są to nie tylko Europejczycy, ale w zasadzie turyści z całego świata, których flora bakteria jest nam całkowicie obca. Ponieważ wszyscy są stłoczeni na niewielkiej przestrzeni, o rozwój chorób przy ciągłym kontakcie jest bardzo łatwo, co pokazał choćby hantawirus na MV Hondius. Właśnie dlatego podczas każdego rejsu pamiętajcie, że najważniejszą zasadą jest mycie rąk przed każdym posiłkiem. Używajcie do tego mydła i wody, a nie żelu antybakteryjnego, który nie działa na najgroźniejsze norowirusy. Liczy się przy tym również to, jak prawidłowo myć ręce – zbyt krótkie płukanie dłoni niewiele daje.

Unikajcie też publicznych toalet. Niestety nie każdy myje ręce po skorzystaniu z ubikacji, przez co tamtejsze klamki są wylęgarnią bakterii. Nie bez powodu niejeden wycieczkowiec ma sposób na zarazę i przypomina pasażerom o myciu rąk. Zdecydowanie zdrowszym rozwiązaniem będzie także chodzenie do restauracji, gdzie dania są porcjowane i podawane bezpośrednio do stolika. Dzięki temu nie korzystacie ze wspólnych sztućców i szczypiec, na których mogą być zarazki pozostawione przez inne osoby, dbając o bezpieczne rejsy wycieczkowe.