Aquapark Reda stracił rekiny
Dramatyczna niedziela w Aquaparku Reda Fot. Aquapark Reda

Aquapark Reda to jeden z najpopularniejszych parków wodnych w Polsce. Znajduje się on w województwie pomorskim i nawet poza sezonem przyciąga wielu turystów. Chociaż obiekt kojarzy się z radosnym wypoczynkiem, w miniony weekend doszło tam do dwóch poważnych incydentów.

REKLAMA

Aquapark Reda to znany kompleks basenowy połączony z oceanarium, regularnie wymieniany w zestawieniach wskazujących najlepsze aquaparki w Polsce. Głównym elementem obiektu jest ogromne akwarium z rekinami, przez środek którego przebiega przeszklony tunel jednej ze zjeżdżalni. W ostatnią niedzielę na terenie parku wodnego w Redzie doszło do awarii. Chociaż wydawało się, że nikt nie ucierpiał, teraz okazuje się, że incydent miał znacznie poważniejsze konsekwencje niż początkowo przypuszczano.

Dramatyczna w skutkach awaria w aquaparku Reda

Do zdarzenia doszło wieczorem 26 lipca w pomieszczeniach technicznych kompleksu. Przyczyną incydentu miał być błąd ludzki: pracownik obsługi pomylił zbiorniki i wlał kwas siarkowy do podchlorynu sodu (substancji stosowanej do dezynfekcji wody).

W wyniku reakcji chemicznej doszło do uwolnienia chloru, a służby podjęły decyzję o ewakuacji całego parku (ponad 400 osób). Wziewnemu zatruciu uległ technik obsługujący instalację, którego przetransportowano do szpitala. To nie pierwszy taki przypadek w Polsce – dwa lata temu głośne było zatrucie na basenie na warszawskim Targówku.

Aquapark w Redzie stracił rekiny

Początkowo władze aquaparku uspokajały klientów, informując, że awaria ograniczyła się wyłącznie do części technicznej kompleksu i nie wpłynęła na wodę w basenach dla gości. Obiekt został ponownie otwarty już w poniedziałek, 27 lipca. Jednak tego samego dnia zarząd Aquaparku Reda wydał oświadczenie, w którym potwierdził doniesienia o śmierci uwielbianych przez odwiedzających ryb.

"Z ogromnym żalem informujemy, że w wyniku awarii technicznej z 26 lipca 2026 r. wystąpiły skutki mające wpływ na zwierzęta wodne znajdujące się w akwarium obiektu. W następstwie awarii część ryb, w tym rekiny, nie przeżyły. Mimo podjętych natychmiastowych działań i wielkiego wysiłku zespołu oraz specjalistów nie udało się ich uratować" – napisano w oświadczeniu.

Przedstawiciele aquaparku zapewnili jednocześnie, że pozostałe zwierzęta (w tym gady) są bezpieczne i nie mają objawów zatrucia. W obiekcie trwa teraz audyt procedur i zabezpieczeń. Spółka zadeklarowała współpracę ze służbami w celu wyjaśnienia okoliczności zajścia błędu.

Sprawa budzi spore emocje wśród klientów ze względu na sposób informowania o sytuacji. W poniedziałek rano na Facebooku aquaparku pojawił się wpis sugerujący, że rekiny przebywają na "wakacjach". Relacja została jednak szybko usunięta, a niedługo potem opublikowano komunikat o śmierci zwierząt. Szczegółowe mechanizmy, które doprowadziły do skażenia środowiska akwariowego przy jednoczesnym braku wpływu na niecki basenowe, są obecnie wyjaśniane. Aquapark ograniczył możliwość komentowania swoich komunikatów w mediach społecznościowych.