Mateusz Morawiecki
Nowy sondaż znów pozytywny dla Morawieckiego. Fot. shutterstock

Spłynęły wyniki nowego sondażu partyjnego. Okazuje się, gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, Mateusz Morawiecki ze swoim Rozwojem Plus bez problemu wszedłby do Sejmu. Ale już w PiS może zrobić się naprawdę nerwowo, gdy zobaczą te notowania. Powodów do radości nie ma też KO.

REKLAMA

O tym, że Mateusz Morawiecki nie planuje odwrotu w sprawie odejścia z PiS i tworzenia własnej partii, informowaliśmy niedawno w naTemat. Jest wręcz przeciwnie – wyznaczył już termin wielkiej konwencji. W tej sytuacji coraz więcej sondażowni bierze pod uwagę formację byłego premiera. Wcześniejsze badania pokazywały już, że PiS z ledwo 17,7 proc. i 6 partii w Sejmie to całkiem realny scenariusz.

Nowy sondaż: partia Morawieckiego nad progiem. PiS mocno traci

Na początku sierpnia nowy sondaż przeprowadziła pracownia United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski. Wzięto pod uwagę dwa scenariusze: pierwszy zakładał wspólny start Morawieckiego i PiS, a drugi osobne listy.

W pierwszym wariancie liderem jest Koalicja Obywatelska z poparciem na poziomie 28,7 proc. Drugie miejsce zajęło PiS z wynikiem 21,4 proc. Trzecia Konfederacja mogałby liczyć na 12,4 proc. głosów. Na kolejnym miejscach znalazły się Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna (8,8 proc.) oraz Lewica (7,1 proc.).

Pod progiem wyborczym znalazły się: PSL (4,6 proc.), Partia Razem (4,1 proc.) oraz Polska 2050 (1,6 proc.). W drugim wariancie, gdyby Rozwój Plus Morawieckiego wystawił własne listy, wynik dla KO nie zmieniłby się. Dopiero na prawicy widać spore różnice. Poparcie dla PiS spadło o 3,6 pkt proc., do 17,8 proc., a Konfederacji o 1,8 pkt proc., do 10,6 proc. Co ciekawe, swoją sytuację poprawiła jedynie partia Brauna (9,6 proc.). Do Sejmu weszłaby jeszcze Lewica z wynikiem 7,2 proc. Wcześniej opisywaliśmy zresztą porażający sondaż dla PiS, w którym Morawiecki zabiera im potężną część wyborców.

Natomiast Rozwój Plus w tym wariancie sondażu zanotował 6,8 proc. poparcia. Pod progiem pozostały: PSL (4,8 proc.), Partia Razem (3,5 proc.) i Polska 2050 (0,6 proc.). WP na podstawie tych rezultatów wykonał symulację podziału mandatów. Wynika z niej, że partia Morawieckiego wprowadziłaby do Sejmu 29 posłów. Natomiast obecna koalicja rządząca nie byłaby w stanie objąć władzy (zdobyłaby według tego badania 218 mandatów, a potrzebnych jest 231). A dla Nowogrodzkiej to i tak nie koniec kłopotów – rozłam to najmniejszy problem Kaczyńskiego, bo finansowa zapaść PiS widoczna jest w partyjnych bilansach.

Jak partia Morawieckiego wypadła w innych badaniach?

A jak w innych sondażach wypada klub Morawieckiego? Co ciekawe, średnia z kilku poprzednich badań daje nowemu ugrupowaniu 6,1 proc. poparcia, co oznacza miejsce w Sejmie i szóstą pozycję na scenie politycznej. Jednak nota Morawieckiego ma też gorzki smak, gdy przeliczy się ją na mandaty.

W większości sondaży Rozwój Plus uzyskuje wynik powyżej progu wyborczego:

  • IBRiS dla "Rzeczpospolitej", który został przeprowadzony 24 i 25 lipca, wynik: 7,4 proc.
  • United Surveys dla "Wirtualnej Polski" przeprowadzony 25 lipca, wynik: 7,5 proc.
  • Opinia24 dla "Faktów TVN" i TVN24 opublikowany 21 lipca, wynik: 6,2 proc.
  • United Surveys dla "Wirtualnej Polski" przeprowadzony 16 i 17 lipca, wynik: 6,9 proc.
  • Ale nie we wszystkich sondażach ewentualna partia Morawieckiego dostałaby się do Sejmu:

  • Pollster dla "Super Expressu" przeprowadzony 24 i 25 lipca, wynik: 4,9 proc.
  • Pollster dla "Super Expressu" przeprowadzony 16 i 17 lipca, wynik: 2,3 proc.
  • Do tej grupy dołączył ostatnio kolejny sondaż od Social Changes dla Interii, który okazał się kubłem zimnej wody. Klub Morawieckiego zdobył w nim 4 proc. Nic dziwnego, że to sondaż, którym PiS chwali się na całego – szpila w Morawieckiego aż bije po oczach.