Zakaz jady po lasach w Hiszpanii przed zaćmieniem słońca i Perseidami
Całkowite zaćmienie słońca w Hiszpanii już 12 sierpnia, a na chwilęprzed nim wprowadzono kłopotliwy zakaz Fot. pmvfoto/Shutterstock

12 sierpnia 2026 roku będzie dla Hiszpanii najważniejszym dniem od 114 lat. Właśnie jutro miliony osób w całym kraju będą wpatrywały się w niebo, aby zobaczyć trwające aż 110 sekund całkowite zaćmienie słońca. Problem w tym, że ludziom odebrano właśnie wstęp do jednych z najlepszych miejsc obserwacyjnych.

REKLAMA

Cała Hiszpania od kilku lat przygotowywała się na ten dzień. 12 sierpnia 2026 roku odbędzie się jedno z najdłuższych zaćmień słońca od lat. Dodatkowo jego lokalizacja i termin są niezwykle dogodne dla turystów, co tylko napędziło zainteresowanie. Półwysep Iberyjski, Wyspy Kanaryjskie, a także Islandia są pełne ludzi chcących na własne oczy zobaczyć mrok w środku dnia. Problem w tym, że ograniczono im dostęp do znacznej części miejsc, z których można było oglądać to zjawisko.

Całkowite zaćmienie słońca w Hiszpanii. Władze zamknęły dostęp do lasów

Obserwacja całkowitego zaćmienia słońca w Hiszpanii stała się szeroko zakrojoną akcją turystyczną. W całym kraju powstają setki profesjonalnych punktów obserwacyjnych, w których przygotowane będą komentarze ekspertów, miejsca siedzące, ale i sprzęt niezbędny do bezpiecznego wpatrywania się w naszą gwiazdę.

Jednak takie strefy nie pomieszczą milionów zainteresowanych. Dodatkowym problemem będą tam tłok, a także możliwe utrudnienia z dostępem do internetu, bo infrastruktura może nie wytrzymać milionów relacji prowadzonych na żywo. Stąd wiele osób planowało udać się w bardziej ustronne miejsca, aby cieszyć się widokiem zaćmienia z dala od tłumów. Problem w tym, że na moment przed tym wydarzeniem władze Hiszpanii ograniczyły ludziom dostęp do lasów wprowadzając zakaz przemieszczania się po nich samochodami i podobnymi pojazdami.

"Zupełnym przypadkiem taki zakaz uprzykrzy życie najbardziej tym turystom, którzy w fully świadomie przejechali tysiące kilometrów, by na własne oczy zobaczyć całkowite zaćmienie Słońca. Na drogach publicznych się mamy zatrzymywać? Nie można. Wjeżdżać ludziom na pola? Też nie można. Na campingach nie ma miejsc. Oficjalne «miejscówki» będą przepełnione. W wielu innych miejscach góry zasłaniają widok. Strasznie to słabe…" – skomentował Karol Wójcicki na swoim profilu "Z głową w gwiazdach", nagłaśniając cały problem.

Zakaz ma oczywiście związek z upałami i suszą, które doprowadziły w tym roku do licznych pożarów w całej Hiszpanii. W związku z najazdem turystów ryzyko, że podczas oglądania nieba dojdzie do niebezpiecznego wypadku i wybuchu ognia, było duże, stąd decyzja o zaostrzeniu przepisów. Dodatkowo najbliższe noce to nie tylko zaćmienie, ale i szczyt roju Perseidów, które najlepiej ogląda się z leśnych polan, oddalonych od miast i sztucznego światła przeszkadzającego w obserwacjach.

Zaćmienie słońca na Wyspach Kanaryjskich. Nie zapomnijcie też o Perseidach

Specjalne strefy z okazji całkowitego zaćmienia słońca powstają także na Wyspach Kanaryjskich, które od lat pojawiają się wysoko na liście miejsc, gdzie Polacy polecą na wakacje. Jeżeli jednak liczyliście na pełen mrok, to się zawiedziecie. Archipelag znajduje się poza strefą największego zacienienia, stąd będzie można tam oglądać jedynie częściowe zaćmienie słońca (do ok. 75 proc., choć wszystko zależy od wyspy).

Nie zmienia to jednak faktu, że i tak warto poszukać ciekawego miejsca, żeby tego doświadczyć. Najlepszym wyborem będzie Teneryfa i okolice wulkanu Teide, które są parkiem narodowym położonym z dala od zabudowań, co jest bardzo ważne zwłaszcza dla późniejszych obserwacji Perseidów. Warto pojawić się szczególnie na punkcie widokowym Las Cañadas na wysokości około 2400 metrów. Posiada on status Starlight Tourist Destination.

Do zaćmienia szczególnie intensywnie przygotowała się Gran Canaria. Obserwacje warto prowadzić z centralnych punktów wyspy, a dokładnie z Vega de San Mateo i jego okolic. Przed kulminacyjnym momentem możecie pozwiedzać miasteczko z jego tradycyjną architekturą, ale i zrobić zakupy na miejscowym targu rolnym. Wszystko to po to, by umilić sobie oczekiwanie zaćmienie słońca w Hiszpanii oraz połączyć je z obserwacją Perseidów.