
Tańsze tankowanie wraca na koniec wakacji. Donald Tusk ogłosił, że od 17 do 31 sierpnia ponownie zostanie uruchomiona część programu CPN. Dzięki obniżeniu VAT na paliwa kierowcy mają zapłacić za litr około 90 groszy do ponad złotówki mniej. Premier zdradził, że przywrócenie programu wiązało się z dużymi trudnościami logistycznymi. Odniósł się również do ostatnich decyzji Karola Nawrockiego.
– Podjęliśmy wspólnie z ministrem finansów i ministrem ds. energii o przywróceniu w istotnej części programu CPN, czyli Ceny Paliw Niżej – zapowiedział Donald Tusk w trakcie konferencji prasowej 13 sierpnia 2026 roku. Główną zmianą będzie obniżenie stawki podatku VAT na paliwie z 23 proc. do 8 proc i wprowadzenie cen maksymalnych.
Jak zapowiada premier, może to przełożyć się na obniżkę cen o około 90 groszy do ponad złotówki za litr, w porównaniu ze stawkami bez obniżki. Donald Tusk deklaruje, że dzięki temu "Polska będzie w czołówce europejskiej, jeśli chodzi o najniższe ceny paliwa".
Nowy program będzie obowiązywać pod koniec wakacji, od 17 do 31 sierpnia. Osoby podróżujące w związku z długim weekendem (który nie jest zresztą dla wszystkich) nie mogą więc liczyć na niższe ceny.
Jak podaje Kancelaria Premiera, "Minister Energii każdego dnia będzie informował o najwyższych możliwych cenach na stacjach benzynowych".
Donald Tusk skorzystał z okazji i skrytykował decyzję Karola Nawrockiego
Podczas zapowiedzi nowego programu CPN polityk nawiązał także do decyzji Karola Nawrockiego ws. jego decyzji dotyczącej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych, którą prezydent skierował do Trybunału Konstytucyjnego. Według polityka miała ona znaczący wpływ na wzrost cen paliw.
– Nadal nie rozumiem, dlaczego taką decyzję podjął prezydent Nawrocki i dlaczego tak jawnie i bezwstydnie stanął po stronie koncernów, a nie stronie ludzi – zastawiał się premier.
Donald Tusk pochwalił za to Andrzeja Domańskiego. Przekonywał, że minister dokonywał cudów, aby możliwe było wprowadzenie programu CPN przy "napiętej sytuacji budżetowej". Polityk zwrócił jednocześnie uwagę na koszty ponoszone przez Polskę w związku ze zbrojeniami i wskazał je jako "bardzo wymagające" dla finansów publicznych.
Powrót CPN ucieszy kierowców, ale na krótko
O tym, że program CPN może wrócić, głosy pojawiły się stosunkowo niedawno. Program obowiązywał od 26 marca do 30 czerwca 2026 roku. W tym okresie miał on kosztować budżet państwa około 4,7 miliarda złotych.
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
Wprowadzenie pakietu CPN spowodowane zostało wzrostem cen paliw po eskalacji na Bliskim Wschodzie. Cena za baryłkę ropy gwałtownie wzrosła, zbliżając się do 120 dolarów. Obecnie cena baryłki jest znacznie niższa – wynosi mniej niż 90 dolarów, jednak konflikt w Cieśninie Ormuz wciąż nie wygasł.
Z najnowszych doniesień Reutersa wynika, że zarówno USA, jak i Iran wysuwają sprzeczne roszczenia względem regionu. Teheran twierdzi, że "Cieśnina Ormuz znajduje się pod kontrolą i zarządem Iranu". Donald Trump twierdzi natomiast, że to Stany Zjednoczone mają "całkowitą kontrolę" nad strategicznym szlakiem wodnym, przez który przepływało nawet około 25 proc. światowego wydobycia ropy.






