Księża, bierzcie przykład z kard. Rysia. Jego słowa o Ukraińcach powinny wybrzmieć z każdej ambony
Księża, bierzcie przykład z kard. Rysia. Jego słowa o Ukraińcach powinny wybrzmieć z każdej ambony Fot. Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Kardynał Grzegorz Ryś w swoim najnowszym przesłaniu do wiernych nawiązał do aktów przemocy m.in. wobec Ukraińców w Polsce. Metropolita krakowski użył mocnych słów, które wielu osobom powinny dać do myślenia.

REKLAMA

"Nie ma dnia, aby media nie informowały nas o nowych aktach przemocy: wobec dzieci i młodzieży, wobec kobiet, wobec migrantów, szczególnie Ukraińców" – zwraca uwagę kard. Grzegorz Ryś w liście pasterskim.

Kard. Ryś wspomina o Ukraińcach. "Przemoc jest grzechem. Obojętność wobec niej również"

W dalszej części podkreśla, że mówimy o tym już chyba wszyscy. "Przemoc jest grzechem. Obojętność wobec niej również" – podkreśla duchowny. Jednocześnie zadaje ważne pytania. W jaki więc sposób można się temu przeciwstawić? Gdzie znajduje się źródło tych postaw? Skąd się to bierze? 

(...) "Patrzeć na świat od dołu" – a nie "z góry" (!) to niesłychanie ważna podpowiedź papieża Leona – Maryi – ostatecznie Pana Boga: patrzeć z pozycji "maluczkich", a nie wielkich i możnych; NIE z perspektywy władzy i siły. To ważne jest zawsze, ale chyba szczególnie w sytuacjach napięć, konfliktów interesów i przekonań. Tych niestety nie brakuje – dobrze wiemy: nasze codzienne relacje (od rodzinnych, przez sąsiedzkie, po społeczne, polityczne i kościelne) WSZYSTKIE pełne są agresji, pretensji, nadużywania siły i władzy, wymiany oskarżeń i osądów, nie kończących się sporów. (...)

Kard. Grzegorz Ryś

Fragment listu pasterskiego

Kard. Ryś dodaje, że błąd jest najpierw na poziomie widzenia – zawsze "z góry", nigdy z pozycji "maluczkich". "A to widzenie nie tylko głęboko fałszywe, ale także rujnujące wszelkie ludzkie spotkania i relacje" – zaznacza.

Atak na Ukraińców w Poznaniu. Fala incydentów w całej Polsce

Słowa metropolity krakowskiego mają podwójne znaczenie w czasie, kiedy coraz częściej słyszymy o atakach na Ukraińców w Polsce. Do jednego z takich incydentów doszło w nocy z 12 na 13 sierpnia przed jednym z lokali gastronomicznych na Starym Mieście w Poznaniu. O bulwersującym nagraniu z tą sytuacją, które pojawiło się w sieci, pisaliśmy w naTemat. Później policja zatrzymała dwie kobiety, które mają być odpowiedzialne za ten napad. Wcześniej informowaliśmy też o tym, że dwie 13-latki z Ukrainy miały zostać pobite w Legnicy.

Dokładniej sytuację Ukraińców w Polsce opisała niedawno Aleksandra Tchórzewska. Oksanę po wybuchu wojny Polacy przyjęli ciepło. Ale w ostatnich tygodniach słyszała: "Spier****j do siebie, ku*** banderowska". Do Zaporoża nie ma jak wrócić, więc zamieszkała we Lwowie.

"Kiedy Tetiana Bakocka idzie do sklepu ze starszym synem, wybiera kasę samoobsługową. W aptece listę leków podsuwa farmaceutce, zamiast ją odczytywać. Synowi mówi wprost: jeśli jedziesz autobusem, lepiej nie rozmawiaj po ukraińsku. Ludzie mogą zareagować różnie" – pisała nasza dziennikarka.

Nie da się ukryć, że antyukraińska propaganda jest coraz silniejsza w polskim internecie. A jedno z największych antyukraińskich kont należy do Grzegorza Brauna – tak wynikało z raportu Demagoga i Instytutu Monitorowania Mediów już w 2025 r. Wykazała to analiza setek tysięcy postów w mediach społecznościowych, o czym więcej pisał serwis INNPoland.