
Wakacyjne plany 22-letniej mieszkanki województwa lubelskiego legły w gruzach podczas odprawy na lotnisku w Modlinie. Kobieta próbowała odlecieć do tureckiej Antalyi. Jednak obsługa lotniska szybko zauważyła, że z jej dowodem osobistym jest coś nie tak.
Polacy uwielbiają latać do Turcji, a kraj ten od lat nie schodzi z czołówki najczęściej wybieranych przez nas kierunków na wakacje all inclusive. Mimo że Turcja nie należy do Unii Europejskiej, aby wjechać na jej teren, nie potrzebujemy paszportu; Polacy mogą przekroczyć granicę za okazaniem ważnego dowodu osobistego. Słowo "ważny" jest tutaj kluczowe. Przekonała się kobieta planująca wczasy w Antalyi, która została zatrzymana podczas próby posłużenia się unieważnionym dokumentem.
Kobieta nie miała ważnego dowodu. Daty na dokumencie były przerobione
Jak podaje Komenda Główna Straży Granicznej, do zdarzenia doszło w środę, 12 sierpnia podczas kontroli granicznej na lotnisku w Modlinie. Uwagę funkcjonariusza Straży Granicznej przykuł stan dokumentu, który zaprezentowała jedna z pasażerek.
Po szczegółowym obejrzeniu dowodu okazało się, że dokument został własnoręcznie przerobiony. Zmieniona została zarówno data wydania dowodu, jak i jego termin ważności. Sprawdzenie w systemie rejestrów państwowych potwierdziło, że dokument figuruje jako unieważniony.
Kobieta została zatrzymana, a spreparowany dowód osobisty zabezpieczono jako materiał dowodowy w sprawie. W trakcie przesłuchania kobieta usłyszała zarzut posłużenia się sfałszowanym dokumentem.
Podróżowanie na podstawie przerobionych dokumentów stanowi przestępstwo z art. 270 Kodeksu karnego. 22-latka przyznała się do winy i postanowiła dobrowolnie poddać się karze. Decyzją sądu wymierzono jej grzywnę w wysokości 100 stawek dziennych po 40 zł (łącznie 4 000 zł). Dodatkowo nakazano podanie wyroku do publicznej wiadomości.
Zobacz także
Twój dokument stracił ważność? Wczasy można uratować
Przed planowaniem podróży musimy upewnić się, że dokument potwierdzający naszą tożsamość jest ważny. Aby w razie zgubienia dokumentu mieć plan B, warto posiadać zarówno dowód osobisty, jak i paszport. Na trasach w strefie Schengen dokumenty te mogą być bowiem używane wymiennie , a zgubienie czy uszkodzenie jednego z nich nie zmusi nas do rezygnacji z lotu.
Jeżeli lecimy do kraju, w którym wymagany jest paszport, a na lotnisku okaże się, że z naszym dokumentem jest coś nie tak, warto skorzystać ze stanowisk do wyrabiania paszportu tymczasowego. Jest to prawdziwie rewolucyjna usługa, która uratowała plany wielu podróżnych. Obecnie jest dostępna na 7 polskich lotniskach:
- Lotnisko Chopina w Warszawie,
- Lotnisko Kraków-Balice,
- Lotnisko Gdańsk,
- Lotnisko Katowice w Pyrzowicach
- Lotnisko Poznań-Ławica
- Lotnisko Wrocław
- Lotnisko Warszawa-Modlin
Aby uzyskać pomoc na jednym z tych stanowisk, musisz udać się do punktu i udowodnić swoją tożsamość. Możesz to zrobić na przykład przy pomocy innego dokumentu ze zdjęciem. Usługa kosztuje 30 zł i jest dostępna najwcześniej dwa dni przed wylotem. Należy pamiętać, że skorzystanie z punktu jest możliwe w sytuacji wyjątkowej. Każdy podróżny przed wylotem powinien dołożyć wszelkich starań, by na czas wyrobić odpowiednie dokumenty.






