Nowy Hyundai Tucson wygląda zupełnie inaczej. To może być sprzedażowy hit
Nowy Hyundai Tucson wygląda zupełnie inaczej. To może być sprzedażowy hit Fot. Hyundai

Hyundai pokazał piątą generację Tucsona i już wiadomo, że to będzie spore zaskoczenie przede wszystkim w kwestii designu. Tym razem Koreańczycy postawili na ostre kształty. Napęd i kluczowe szczegóły to na razie tajemnica, ale coś czujemy, że ten projekt poszedł w bardzo dobrym kierunku.

REKLAMA

Na pierwszy rzut oka widzimy uderzające podobieństwo. Nowy Hyundai Tucson ewidentnie nawiązuje teraz do większego modelu Santa Fe, o którym również możecie przeczytać w naTemat. To naprawdę duża zmiana, chociaż już czwarta generacja kusiła odważniejszą stylistyką. Tucson piątej generacji jest bardziej bezkompromisowy, jeśli chodzi o kanciaste, ostre kształty.

Nadwozie nowego Tucsona: LED-owe pasy świateł i większe wymiary

Nadwozie nowego Tucsona jest pełne zmian i specjalnych smaczków. Na przykład światła z przodu i z tyłu są teraz LED-owymi paskami. Auto wygląda bardziej futurystycznie, a Koreańczycy tłumaczą tę całą filozofię jako "Sztukę stali". Według nich to "interpretacja napięcia i wytrzymałości nieodłącznie związanych ze stalą, jednocześnie ucieleśnienie wizerunku pewnego siebie SUV-a".

Jego wymiary to teraz 4700 mm długości (+6 cm), 1905 mm szerokości (+4 cm), 1685 mm wysokości. Rozstaw osi ma 2785 mm (+3 cm). Dzięki temu prawdopodobnie można liczyć na więcej przestrzeni w środku.

Nowy Hyundai Tucson wygląda zupełnie inaczej. To może być sprzedażowy hit Fot. Hyundai

Czy Hyundai poszedł w dobrym kierunku z designem? Obecna generacja jest sprzedażowym hitem. Poprzeczka wisi wysoko, ale Koreańczycy postawili na odważne zmiany. Z jednej strony nawiązują do linii modeli elektrycznych marki, z drugiej Tucson zachował też trochę unikalnego charakteru.

Nowy Tucson ma być dostępny w ośmiu kolorach nadwozia, w tym pięciu nowych: Serenity White Pearl, Driftwood Grey Matte, Driftwood Grey Metallic, Red Rock Orange Matte i Goyo Copper Pearl.

Wnętrze Tucsona i system multimedialny Pleos

Sporo zmieniło się także we wnętrzu Tucsona, ale to było już jasne kilka miesięcy temu, kiedy wyciekły pierwsze zdjęcia. W centralnej części mamy duży wyświetlacz, na razie nie znamy jego dokładnego rozmiaru. Cała deska rozdzielcza ma być zaprojektowana pod kątem działania systemu multimedialnego Pleos.

Nowy Hyundai Tucson wygląda zupełnie inaczej. To może być sprzedażowy hit Fot. Hyundai

Na zdjęciach udostępnionych przez producenta widzimy też minimalistyczny tunel środkowy. Wirtualny kokpit to w zasadzie cienka linia umieszczona bardzo wysoko, bezpośrednio przed kierowcą. Nie widać zbyt wielu fizycznych przełączników, więc Tucson będzie obsługiwany przede wszystkim z poziomu ekranu.

Hyundai Tucson XRT – terenowa odmiana dla aktywnych

Zdjęcia i kilka podstawowych danych to na razie tyle, co wiemy o nowym Tucsonie. Musimy poczekać na szczegóły, dotyczące napędów, dostępnych wersji oraz cennika. Wiadomo jednak, że na początku nowy Hyundai ma zadebiutować w Korei Południowej. Dopiero w 2027 r. pojawi się na kolejnych rynkach.

Ciekawostką jest jeszcze jedna potwierdzona niespodzianka w ofercie. Hyundai stworzył dla Tucsona specjalną odmianę XRT o bardziej terenowym charakterze. Marka wyjaśnia to precyzyjniej – to opcja dla osób preferujących aktywny wypoczynek.

A jeśli chcecie przeczytać więcej o jednej z aktualnych wersji Tucsona, możecie zerknąć na test hybrydowej odmiany, którą sprawdzaliśmy w naTemat.