Zakopianka
Fot. Shutterstock / montaż: naTemat

Synoptycy od rana alarmują o nadchodzących nawałnicach i ulewach deszczu, które przetoczą się w czwartek nad południową i wschodnią częścią Polski. W Małopolsce właśnie widać pierwsze efekty tych zjawisk. Zablokowany został ruch na Zakopiance.

REKLAMA

W czwartek 20 sierpnia Polskę czeka kolejne już w te wakacje załamanie pogody. Najbardziej da się ono we znaki wieczorem i w nocy, szczególnie w południowo-wschodniej części kraju. Gwałtowne burze z gradem, ulewami oraz silnymi porywami wiatru właśnie się zaczęły, a my możemy obserwować już ich pierwsze skutki.

Zakopianka stanęła przez nawałnicę

Jak wskazuje "Gazeta Krakowska", w czwartek 20 sierpnia burze, intensywne ulewy i towarzyszący im silny wiatr doprowadziły do powalenia drzew w miejscowości Głogoczów. Z tego powodu zablokowany został przejazd na znajdującym się tam fragmencie Zakopianki. "Zwisające gałęzie utrudniają przejazd ciężarówek i autobusów w kierunku Zakopanego" – czytamy w relacji dziennika.

Z kolei Onet informuje, że wiatr ok. godziny 17:30 uszkodził elementy infrastruktury drogowej zawieszone nad Zakopianką w Głogoczowie, dlatego służby zadecydowały o wstrzymaniu ruchu na tym odcinku na czas trwania swoich działań. Jak dodaje portal lovekrakow.pl, "silny poryw wiatru uszkodził znaki informujące o skrajni pionowej (U-9c)".

Na miejsce wezwano strażaków, którzy zajęli się odpowiednim zabezpieczeniem całego terenu oraz demontażem zniszczonych przez wichurę elementów drogowych. Na czas prowadzenia tych prac jezdnia prowadząca w stronę Zakopanego została całkowicie zamknięta.

Wstępne szacunki służb przewidywały, że kierowcy będą liczyć się z przestojem trwającym około półtorej godziny. Z informacji przekazywanych w mediach wynika, że ruch został już częściowo odblokowany.

Alerty pogodowe w sieci. Zbliża się superkomórka burzowa

W mediach społecznościowych pojawiają się już relacje dokumentujące aktualną sytuację pogodową. Sieć Obserwatorów Burz opublikowała w serwisie X nagranie z miejscowości Brzączowice (woj. małopolskie), na którym wyraźnie widać bardzo intensywne opady gradu. Autorzy profilu zaznaczają, że przez południową Polskę przetaczają się teraz fronty burzowe, niosące ze sobą ulewy i gradobicia.

Eksperci ostrzegają również przed kolejnymi zagrożeniami, które przemieszczają się nad tym regionem. Sytuacja jest dynamiczna. "Niebawem do Tarnowa dotrze superkomórka burzowa która także niesie nawalny deszcz. Możliwe są kolejne szkody materialnie!" – czytamy w zamieszczonym komunikacie.

O nadchodzących gwałtownych zmianach pogodowych służby informowały już od samego rana. Do mieszkańców ośmiu województw został rozesłany Alert RCB. "Pogoda: dziś i jutro (20/21.08) prognozowane burze, silny wiatr i intensywne opady deszczu. Możliwe przerwy w dostawie prądu. Unikaj otwartych przestrzeni" – można było przeczytać w wiadomości.

Alert RCB o tej treści został wysłany do odbiorców przebywających na terenie województw: świętokrzyskiego, śląskiego, małopolskiego, lubelskiego oraz podkarpackiego. Ponadto komunikaty trafiły do części województwa opolskiego (powiaty: głubczycki, kędzierzyńsko-kozielski, krapkowicki, prudnicki i strzelecki) oraz części województwa mazowieckiego (powiaty: lipski, przysuski, Radom, radomski, szydłowiecki i zwoleński). Ostrzeżenie objęło również mieszkańców części województwa łódzkiego, a dokładniej powiatów: opoczyńskiego, piotrkowskiego, radomszczańskiego oraz Piotrkowa Trybunalskiego.