
To nie koniec afer z ministerstwem w roli głównej. Tym razem do kampanii upamiętniającej 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego zaproszono Monikę Laskowską, która tak się składa, że posiada również konto na tzw. "błękitnej platformie". Dopiero oburzenie internautów skłoniło patronat wydarzenia, czyli Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, oraz organizatorów, Stowarzyszenie Warszawa44, do podjęcia stosownych kroków w tej sprawie.
Nikt nie zdążył jeszcze ochłonąć po feralnym raporcie "Polaków portret własny. Raport z badań DNA marki Polska", który jest tragikomiczny i przypomina nieudany eksperyment ze sztuczną inteligencją. Ministerstwo Sportu i Turystyki wprawdzie się od niego odcięło, jednak pierwsza strona mówi co innego.
Przypomnijmy, że kierowniczką merytoryczną i autorką projektu jest dr hab. Barbara Mróz-Gorgoń, mianowana przez Donalda Tuska pełnomocniczką rządu ds. promocji marki Polski. Właśnie jej zawdzięczamy także spot promujący nasz kraj, również wywołujący w sieci sporą dyskusję i to raczej niezbyt pozytywną.
A teraz kolejne nieprzemyślane decyzje u góry zmusiły inny resort – tym razem Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego – do publikowania nowych komunikatów i sprostowań.
Ambasadorka z "błękitnej platformy" i oświadczenie organizatorów
Stowarzyszenie Warszawa44 przygotowało upamiętniającą kampanię w ramach obchodów 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Całą akcję swoim honorowym patronatem objęło z kolei Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
I wszystko byłoby dobrze, ale jedną z ambasadorek akcji została Monika Laskowska, w sieci znana pod pseudonimem "najlepsza polska dziennikarka", a oprócz tego także użytkowniczka... "błękitnej platformy" z treściami dla dorosłych. Jej widok w okolicznościowej koszulce z kotwicą Polski Walczącej i wizerunkiem Małego Powstańca wzbudził w sieci oburzenie.
Reakcja internautów doprowadziła do powolnego "odkręcania" sprawy. Na początku ze stron organizatorów kampanii w mediach społecznościowych zniknęły zdjęcia Laskowskiej. Następnie w czwartek 20 sierpnia Stowarzyszenie Warszawa44 opublikowało oświadczenie na swojej stronie internetowej zaznaczając, że decyzję o zaproszeniu influencerki do współpracy podjęto samodzielnie przez stowarzyszenie, a sam resort "nie wskazywał ani nie zatwierdzał poszczególnych ambasadorów akcji, nie uczestniczył również w rozmowach dotyczących tej współpracy".
"Celem programu ambasadorskiego jest włączenie w działania upamiętniające osób publicznych, mogących docierać do różnych grup odbiorców – również tych, które na co dzień nie śledzą działalności instytucji historycznych. Przy podejmowaniu decyzji o współpracy z panią Moniką Laskowską braliśmy pod uwagę jej obecność w przestrzeni publicznej, zasięg w mediach społecznościowych oraz deklarowaną gotowość do promowania pamięci o Powstaniu Warszawskim" – możemy przeczytać dalej w oświadczeniu.
Stowarzyszenie zaznacza ponadto, że aktualnie wstrzymało działania z udziałem influencerki. "W związku z pojawiającymi się obecnie kontrowersjami dotyczącymi działalności Pani Moniki Laskowskiej podjęliśmy decyzję o wstrzymaniu działań związanych z pełnieniem przez nią funkcji Ambasadorki" – czytamy. Dokument został podpisany przez prezesa stowarzyszenia, Dariusza Michalaka.
Zobacz także
Ministerstwo Kultury odcina się od kampanii
Na tym jednak nie koniec, bo samo Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego również postanowiło... odciąć się od kampanii. W piątek 21 sierpnia opublikowano komunikat o wycofaniu się resortu z patronowania akcji organizowanej przez Stowarzyszenie Warszawa44.
"Marta Cienkowska, ministra kultury i dziedzictwa narodowego, podjęła decyzję o unieważnieniu honorowego patronatu Ministra nad obchodami 82. rocznicy Powstania Warszawskiego, organizowanymi przez Stowarzyszenie Warszawa44" – czytamy w oświadczeniu. Resort argumentuje swoją decyzję tym, że "podjęte przez Stowarzyszenie decyzje personalne, związane z doborem ambasadorów wydarzenia, w rażący sposób naruszają powagę oraz powszechnie przyjęte standardy upamiętniania bohaterów Powstania Warszawskiego".
Samo ministerstwo przypomniało jednocześnie, że nie uczestniczyło ani organizacyjnie, ani finansowo w wydarzeniu przygotowywanym przez Stowarzyszenie Warszawa44. Wyjaśniono, że honorowy patronat ministra służy wyłącznie podkreśleniu rangi wydarzeń, które są nim obejmowane. Jak dodano w podsumowaniu, 82. rocznica Powstania Warszawskiego bez wątpienia jest i pozostaje takim wydarzeniem, jednak w związku z zaistniałą sytuacją konieczne było unieważnienie oficjalnego wsparcia.






