
Niedziela handlowa to często dla wielu osób doskonała okazja do zrobienia zakupów, na które w środku tygodnia zabrakło czasu. Zwłaszcza teraz, gdy rok szkolny zbliża się już wielkimi krokami i trzeba uzupełnić przybory, pojawia się więc pytanie: kiedy będzie niedziela handlowa w sierpniu? Odpowiadamy więc.
Wakacje powoli odchodzą już w zapomnienie, a przed nami nowy rok szkolny 2026/2027, który przyniesie ze sobą 12 zadziwień. Przed jego nadejściem wypada jednak uzupełnić domowe zapasy oraz skompletować niezbędne akcesoria, takie jak zeszyty czy przybory szkolne. Z tej okazji w sierpniu czeka nas jedna niedziela handlowa, która da nam ten dodatkowy dzień na odwiedzenie największych dyskontów i spokojne wyposażenie dzieci przed nowym rokiem nauki.
Kiedy jest niedziela handlowa w sierpniu? W 2026 roku zostały już tylko cztery
Jutro, w niedzielę 23 sierpnia, będziemy musieli jeszcze obejść się ze smakiem i pocałować klamkę większości sklepów, ponieważ pozostaną one nieczynne. Z tego powodu sieci handlowe często przygotowują jednak specjalne oferty weekendowe, aby ułatwić klientom zrobienie zapasów wcześniej. Dobrym przykładem jest chociażby Biedronka, która z promocjami wchodzi na pełnej, ale tylko w sobotę 22 sierpnia.
Najbliższa niedziela handlowa wypada więc 30 sierpnia, czyli dokładnie za tydzień. Będzie to już piąty dzień bez zakazu handlu w niedzielę w tym roku, a zgodnie z przyjętym harmonogramem, zaplanowano łącznie osiem takich dat na cały 2026 rok. Oznacza to, że po ostatnim weekendzie sierpnia i zarazem wakacji zostaną nam jeszcze zaledwie trzy niedziele, podczas których będziemy mogli swobodnie odwiedzić galerie handlowe i markety.
Wszystkie one wypadają w jeden miesiąc, który chyba każdemu kojarzy się z wielkim maratonem zakupowym, czy tego chcemy, czy nie. A chodzi oczywiście o grudzień, w którym niedziele handlowe czekają nas dokładnie 6, 13 i 20 dnia miesiąca. Będzie więc pod tym względem wyjątkowo łaskawy, co z pewnością ułatwi przygotowania do Bożego Narodzenia.
Same zasady funkcjonowania sklepów pozostają wtedy bez zmian – w te dni handel wraca do normy. Warto jednak zaznaczyć, że przedświąteczne niedziele handlowe zawsze wiążą się też z dodatkowymi udogodnieniami dla klientów. Największe sieci sklepów, takie jak na przykład Biedronka czy Lidl, często decydują się w tym czasie na zmianę i wydłużenie swoich godzin otwarcia.
Zobacz także
Zakaz handlu w niedziele. Jakie są wyjątki?
Sejm przyjął ustawę o zakazie handlu 10 stycznia 2018 roku. Dokument ten precyzyjnie określa zasady, według których większość placówek handlowych musi pozostać zamknięta w niedziele oraz w święta państwowe. Głównym celem tych przepisów było zapewnienie pracownikom sektora handlowego wolnego czasu na odpoczynek z rodziną.
Ustawodawca przewidział jednak szereg odstępstw od tych regulacji. Dzięki temu w każdą niedzielę (również tę niehandlową) legalnie działają: apteki, stacje benzynowe, piekarnie, cukiernie, sklepy prowadzone osobiście przez właścicieli (lub ich rodziny), punkty handlowe na dworcach i lotniskach, kwiaciarnie oraz wybrane sklepy w strefach turystycznych.
Bez przeszkód działają również lokale usługowe: restauracje, kawiarnie, bary czy kina. Pamiętajmy jednak, że w przypadku małych sklepów osiedlowych lub punktów franczyzowych (takich jak chociażby Żabka, która ratuje wielu zapominalskich) decyzja o otwarciu w niedzielę należy do właściciela. Jeśli planujecie zakupy w lokalnym punkcie, warto wcześniej sprawdzić wywieszkę na drzwiach, ponieważ godziny otwarcia mogą się różnić od tych standardowych.






