Macedonia Północna zmusza kierowców do płacenia mandatów
Nowe zasady na Bałkanach. Część kierowców może mieć problem z opuszczeniem kraju Fot. BrittanyO/Shutterstock

Choć podróż własnym autem do Chorwacji, Albanii czy Czarnogóry bywa bardzo długa i męcząca, to jednak wiele osób się na nią decyduje. Powód? Wolność i niezależność, jaką daje własny transport. Jednak podczas objazdówki po Bałkanach możecie utknąć w jednym z krajów, jeśli troszkę narozrabiacie.

REKLAMA

Bałkany niezmiennie pozostają jednym z ulubionych letnich regionów Polaków. Królową jest tam oczywiście Chorwacja, która jest dla naszych podróżnych synonimem lata. I żadne porządki na plażach nas nie zrażą. Na popularności zyskują również Albania i Czarnogóra. Jednak przy okazji wizyty w tym regionie świata wiele osób decyduje się również na podróż do mało znanej Macedonii Północnej. To jeden z najrzadziej odwiedzanych krajów w Europie. Dodatkowo można utknąć na tamtejszej granicy.

Polskie MSZ ostrzega turystów, którzy własnym autem podróżują do Macedonii Północnej

Jeżeli szukacie nietypowych miejsc w Europie, to Macedonia Północna z całą pewnością powinna znaleźć się na waszej liście. Jej największą turystyczną perełką jest zabytkowa Ochryda wraz z pobliskim Jeziorem Ochrydzkim, które niektórzy porównują do morza ze względu na jego ogromny rozmiar. Ciekawą opcją na weekendowy wypad może być też Skopje, czyli tamtejsza stolica.

Jednak podróżując przez ten kraj, uważajcie na przepisy ruchu drogowego. Jak ostrzega polskie MSZ, jeżeli dostaniecie mandat, możecie mieć poważne problemy z opuszczeniem granic Macedonii. "Kierowcy z zarejestrowanymi wykroczeniami są zatrzymywani podczas kontroli granicznej i nie mogą opuścić Macedonii Północnej, dopóki nie opłacą zaległych mandatów" – czytamy w prowadzonym przez nasze ministerstwo systemie Odyseusz.

Problemy występują przede wszystkim na granicy Macedonii Północnej i Serbii, a dokładnie na przejściu granicznym Tabanovce. Takie zasady są konsekwencją wprowadzenia w kraju systemu kamer "Safe City". W kolejnych etapach wnikliwe kontrole mają pojawić się także na innych przejściach granicznych.

Nowe zasady w Macedonii Północnej zwiastunem korków na granicach

"Zachowaj ostrożność, zdejmij nogę z gazu i przestrzegaj obowiązujących limitów, aby uniknąć wysokich mandatów, a nawet utraty prawa jazdy" – apeluje nasze MSZ. Warto jednak pamiętać, że nowe zasady uderzą nie tylko w kierowców łamiących przepisy, ale i w tych jeżdżących z szacunkiem do nich.

Konieczność opłacenia ewentualnych mandatów połączona z kontrolą graniczną sprawi, że na wyjazd z Macedonii Północnej trzeba będzie przeznaczyć nieco więcej czasu niż normalnie. Cała procedura będzie po prostu trwała dłużej, więc zaopatrzcie się w dodatkowe porcje cierpliwości. A te na Bałkanach są bardziej niż wskazane.

Warto bowiem pamiętać, że długie korki potrafią ustawiać się nie tylko w Macedonii Północnej. Sporo wie o tym doskonale znana Polakom Chorwacja. Ci, którzy będąc np. w Dubrowniku, chcą przy okazji odwiedzić Czarnogórę, muszą być przygotowani na długie kolejki, zwłaszcza w weekendy. Winne temu jest nie tylko duże zainteresowanie, ale i europejski system EES.

Zgodnie z obowiązującymi zasadami każdy obywatel kraju niebędącego członkiem Wspólnoty przy pierwszym wjeździe na teren UE musi przekazać do systemu swoje dane biometryczne. Ich pobieranie niestety trwa, co powoduje ogromne kolejki na lotniskach, ale i na lądowych przejściach granicznych. Właśnie z tego powodu podróże poza Unię w tym roku mogły być wyjątkowo uciążliwe. Turyści będący obywatelami unijnymi musieli bowiem stać w tych samych kolejkach co podróżni spoza Wspólnoty, jeżeli lecieli do kraju niebędącego członkiem UE.