
We wtorek 25 sierpnia media obiegła przykra wiadomość o śmierci Dolly Parton, słynnej amerykańskiej piosenkarki, znanej przede wszystkim z hitów takich jak "Jolene" czy "I Will Always Love You". Gwiazda muzyki country zmarła w wieku 80 lat.
Dolly Parton to ikona muzyki country i jedna z najbardziej rozpoznawalnych artystek na świecie. W styczniu bieżącego roku ukończyła 80 lat. Jej śmierć potwierdziła we wtorek 25 sierpnia najbliższa rodzina. W naTemat jeszcze pod koniec zeszłego roku informowaliśmy z kolei, że ze stanem zdrowia Dolly Parton nie jest najlepiej, a jej siostra prosi o modlitwy.
Dolly Parton nie żyje. Informację przekazała rodzina
O śmierci Dolly Parton poinformował we wtorek 25 sierpnia jej siostrzeniec Brian Seaver za pośrednictwem mediów społecznościowych. "Wyobrażałem sobie ciężar tej chwili, ale dopiero teraz tak naprawdę go poczułem" – powiedział na nagraniu. – To zaszczyt, który miesza się z absolutną dumą i wielkim smutkiem. Ale smutek jest w nas, nie w Dolly – zaznaczał Seaver.
Jak wspominał w nagraniu, przed laty złożył artystce obietnicę, że w razie jej śmierci to właśnie on oficjalnie przekaże tę informację opinii publicznej. W opublikowanym materiale wspominał cieple o swojej relacji z Dolly Parton, a także dodał, że teraz z pewnością połączyła się ze swoim mężem Carlem, który zmarł w zeszłym roku oraz z rodzicami i pozostałymi bliskimi.
Zobacz także
Życie i dorobek artystyczny Dolly Parton
Dolly Parton przyszła na świat 19 stycznia 1946 roku w Pittman Center w stanie Tennessee. Wychowywała się w skromnych warunkach, jako jedno z dwunastu dzieci rolnika. To właśnie te doświadczenia i wartości wyniesione z domu ukształtowały jej późniejszą twórczość, która w swoich założeniach była bliska zwykłym ludziom. Swoją pierwszą prawdziwą gitarę artystka otrzymała w wieku ośmiu lat.
Po ukończeniu szkoły średniej przeprowadziła się do Nashville, aby rozwijać karierę muzyczną. Nawiązała tam współpracę z piosenkarzem country Porterem Wagonerem. Przez lata występowała w jego programie telewizyjnym i nagrała z nim 14 duetów, które trafiały do czołówek list przebojów. Swój utwór "I Will Always Love You" napisała właśnie jako pożegnanie z Wagonerem, kiedy podjęła decyzję o rozpoczęciu kariery solowej.
Swojego męża, Carla Deana, poznała pierwszego dnia po przyjeździe do stolicy muzyki country. Para pobrała się dwa lata później, w 1966 roku. Przez cały okres ich małżeństwa Dean unikał mediów i nie towarzyszył żonie w trasach koncertowych. Stanowił jednak inspirację dla jej utworów. Tak było chociażby w przypadku chyba najpopularniejszej piosenki "Jolene", która powstała, gdy wokalistka zauważyła, że rudowłosa pracownica banku zauroczyła się jej mężem.
W trakcie wieloletniej działalności scenicznej Dolly Parton sprzedała ponad 100 milionów płyt. Łącznie zdobyła 11 nagród Grammy, w tym statuetkę za całokształt twórczości. Została także włączona w poczet członków Songwriters Hall of Fame oraz Rock and Roll Hall of Fame.
Dolly Parton działała nie tylko na scenie muzycznej
Oprócz kariery muzycznej Dolly Parton zapisała się w pamięci odbiorców jako postać mocno obecna w popkulturze. Wpłynęły na to jej charakterystyczne blond fryzury, stroje oraz duży dystans do samej siebie. Artystka prowadziła telewizyjny program rozrywkowy, występowała w produkcjach filmowych, a w swoim rodzinnym stanie Tennessee stworzyła nawet park rozrywki o nazwie Dollywood. Jak informowaliśmy w naTemat, jej życiorys doczekał się także adaptacji w postaci musicalu "Dolly: A True Original Musical".
Wokalistka regularnie udzielała się również społecznie. Fundowała stypendia dla uczniów ze swojego rodzinnego hrabstwa i prowadziła program wspierający naukę czytania oraz pisania u dzieci w wieku przedszkolnym. Z kolei w 2020 roku, w odpowiedzi na pandemię COVID-19, przekazała milion dolarów na badania nad szczepionką firmy Moderna.






