Waldemar Żurek na tle logo Zondacrypto
Afera Zondacrypto, trzy kolejne osoby zatrzymane Fot. Ministerstwo Sprawiedliwości; zondacrypto; montaż: naTemat.pl

Afera Zondacrypto nabiera tempa. W środę funkcjonariusze zatrzymali kolejne trzy osoby, a równolegle przeszukiwali siedziby Polskiego Komitetu Olimpijskiego i Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. O szczegółach poinformował Waldemar Żurek, a niedługo potem Prokuratura Krajowa.

REKLAMA

"Na polecenie prokuratury policja i CBA zatrzymały dziś trzy osoby. W toku prowadzonych przeszukań zabezpieczono między innymi luksusowe auta, zegarki, biżuterię oraz znaczną ilość gotówki" – napisał w środę 2 września na platformie X minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek.

Jak dodał, osobną operację prowadziło Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości, którego funkcjonariusze zabezpieczali dokumentację w siedzibach Polskiego Komitetu Olimpijskiego oraz Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. "Zatrzymani zostaną doprowadzeni do prokuratury w Katowicach, gdzie usłyszą zarzuty" – przekazał minister.

Afera Zondacrypto. Trzy kolejne osoby zatrzymane

Niedługo potem pojawił się także komunikat Prokuratury Krajowej. Śledczy na razie nie ujawniają tożsamości zatrzymanych ani charakteru zarzutów. "W ramach postępowania prowadzonego przez Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach, o sygn. akt 1001-109.Ds.77.2022, dotyczącego działalności giełdy kryptowalutowej ZondaCrypto, w dniu 2 września 2026 r. na polecenie prokuratora funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach zatrzymali dwie osoby – J.W. oraz A.P. Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali natomiast R.Z." – czytamy.

Według ustaleń TVN24 zatrzymania dwóch osób mają mieć związek z zaginięciem Sylwestra Suszka. "Król kryptowalut" i założyciel platformy BitBay (poprzedniczka Zondacrypto) zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach 10 marca 2022 roku.

W komunikacie Prokuratura Krajowa dodała, że "do zatrzymań doszło w miejscach zamieszkania tych osób, gdzie obecnie, na polecenie prokuratora, prowadzone są czynności przeszukania, obejmujące również pomieszczenia gospodarcze". Śledczy potwierdzili także, że "ujawniono mienie w postaci środków finansowych, biżuterii, w tym zegarków, oraz samochodów". "Mienie to jest zabezpieczane w celu zapewnienia możliwości wykonania w przyszłości zabezpieczenia majątkowego" – przekazano.

"Wszystkie zatrzymane osoby zostaną doprowadzone do Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach w celu przeprowadzenia z ich udziałem czynności procesowych, w tym ogłoszenia postanowień o przedstawieniu zarzutów, a następnie podjęcia decyzji w przedmiocie ewentualnego zastosowania wobec nich środków zapobiegawczych".

Prokuratura Krajowa

fragment komunikatu ws. zatrzymanych w aferze Zondacrypto

Jeśli chodzi o akcję Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości w siedzibach Polskiego Komitetu Olimpijskiego oraz Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, PK poinformowała, że funkcjonariusze zabezpieczają dokumentację mogącą "stanowić dowód w sprawie".

Afera Zondacrypto. Przemysław Kral sypie, szef PKOl zatrzymany

Postępowanie w sprawie giełdy Zondacrypto prowadzone jest od kwietnia przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. Lawinę uruchomiły doniesienia o problemach z płynnością – analiza, do której dotarły money.pl i Wirtualna Polska, wykazała spadek rezerw bitcoinów giełdy o 99 proc., a użytkownicy zgłaszali kłopoty z wypłatą środków. Oszczędności miało stracić co najmniej kilka tysięcy osób, a szacowane straty sięgają 350 mln zł.

Postanowieniem z 30 lipca 2026 śledztwo katowickiej prokuratury regionalnej połączono ze sprawą prowadzoną przez Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej – dotyczącą zaginięcia założyciela giełdy Sylwestra Suszka.

Zondacrypto od października 2025 roku było sponsorem generalnym Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Współpracę zerwano 30 kwietnia, po braku kolejnej transzy finansowania – wtedy też z elewacji warszawskiej siedziby Komitetu zdemontowano logotyp sponsora. W ubiegłym tygodniu prezes PKOl został zatrzymany, a niedługo potem Radosław P. usłyszał zarzuty. Dotyczą one faworyzowania wierzycieli i płatnej protekcji. Prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.

Nieoficjalnie tvn24.pl dowiedział się też, że podczas przeszukiwań domu prezesa PKOl, prowadzonych przez policjantów z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, znaleziony został zegarek. Wcześniej Wirtualna Polska i TVN24 przeprowadziły śledztwo, z którego wynika, że Radosław P. miał dostać od Przemysława Krala zegarek Patek Philippe wart 40 tysięcy euro oraz inne prezenty.

Poseł Michał Moskal w PiS wywołał panikę. Chodzi o spotkanie z Przemysławem Kralem na Ibizie

Sam Przemysław Kral, szef Zondacrypto, poszedł na współpracę z prokuraturą. Jeśli zacznie mówić o kulisach działalności giełdy, śledztwo może wejść na zupełnie nowy poziom. Z ostatnich doniesień wynika np., że Zondacrypto chciała kupić Telewizję Republika. W tle pojawiają się także m.in. trzy weta Karola Nawrockiego dotyczące ustawy o kryptowalutach, a także powiązania polityków prawicy z upadłą giełdą i jej szefem. Jak pisaliśmy w naTemat.pl, poseł Michał Moskal w PiS wywołał panikę.

Dziennikarze "Newsweeka" ujawnili, że w sierpniu 2025 Moskal (uznawany za bliskiego współpracownika Jarosława Kaczyńskiego) poleciał na hiszpańską Ibizę, gdzie spotkał się z Przemysławem Kralem. Przelot i nocleg miał organizować oraz wstępnie opłacić Artur Chodziński, były funkcjonariusz CBA pracujący dla giełdy. Moskal później bronił kryptowalut, a niedługo po tym spotkaniu PiS złożyło kilkanaście poprawek łagodzących ustawę o kryptoaktywach.