
Próby ścigania się z Doliną Krzemową na jej własnych zasadach to prosta droga do kolejnej porażki Europy. Podczas panelu na Forum Ekonomicznym specjaliści i praktycy biznesu, w tym przedstawiciele Zalando i PCSS, rozliczyli dotychczasową politykę technologiczną i wskazali, jak Polska może przeskoczyć etapy rozwoju w erze sztucznej inteligencji.
Dane o zasobach obliczeniowych nie pozostawiają złudzeń: Stary Kontynent pozostaje w głębokim cieniu światowych potęg. Uczestnicy dyskusji w Karpaczu – reprezentujący zarówno globalny biznes, jak i polskie środowisko naukowe – przeanalizowali przyczyny, dla których firmy rzadko sięgają po AI, i przedstawili receptę na budowę europejskich czempionów.
75 proc. mocy obliczeniowej w USA, 5 proc. w Europie. Jak znieść bariery dla AI?
Czy Polska jest w stanie powtórzyć swój technologiczny sukces z sektora fintech i przeskoczyć całe generacje rozwiązań cyfrowych? W strefie Domu Cyfrowej Polski na XXXV Forum Ekonomicznym w Karpaczu odbył się panel "Od potencjału do wdrożeń – jak przyspieszyć absorpcję sztucznej inteligencji w Polsce i w regionie Europy Środkowo-Wschodniej?", zorganizowany w oparciu o wnioski z najnowszego raportu CEE Digital Coalition.
W dyskusji udział wzięli reprezentanci różnorodnych gałęzi gospodarki: Alejandro Saucedo (Director of Markets AI, Data & Platform w Zalando SE), przedstawiciele Poznańskiego Centrum Superkomputerowo-Sieciowego (PCSS), eksperci bankowości finansowej oraz badacze rynku pracy i innowacji.
Pułapka "nadrabiania zaległości" i lekcja z czatbotów
Zdecydowany i krytyczny głos w debacie dotyczył sposobu, w jaki Europa próbuje rywalizować na rynku cyfrowym. Przedstawiciele panelu zwrócili uwagę, że próba ciągłego doganiania statystyk i powielania amerykańskich wzorców skazuje Stary Kontynent na stałe pozostawanie w tyle.
– Myślenie o tym, że skoro teraz mamy 8 proc. adopcji, a Europa ma 20 proc., to za dwa lata będziemy mieć 20 proc., jest kompletnie nietrafione. Jak my będziemy mieli 20 proc., to Europa będzie miała 40 proc. Powinniśmy planować i myśleć, gdzie technologia będzie za 5 lat i próbować to zrobić, a nie zastanawiać się, gdzie są inni. Europa pogrążyła ten koncept – zobaczyliśmy ChatGPT i stwierdziliśmy: "Okej, teraz wszyscy w Europie zrobimy kolejnego czatbota". I co? Jesteśmy tam, gdzie Stany były lata temu – punktował jeden z uczestników panelu.
Wskazano, że prawdziwa szansa dla naszego regionu leży w przemysłowej sztucznej inteligencji i trenowaniu modeli na wewnętrznych, specyficznych danych przedsiębiorstw, zamiast powielania ogólnodostępnych modeli konwersacyjnych.
Bankowość ze strategią AI, ale bez twardego "business case"
Otwierając dyskusję z perspektywy sektora finansowego, eksperci zauważyli, że polska bankowość – podobnie jak w przypadku przeskoku technologicznego z kart płatniczych od razu do bankowości mobilnej – ma ogromny potencjał.
– Ponad 70 proc. instytucji z sektora finansowego posiada już swoją strategię w zakresie AI. Problem leży jednak w tym, że około 43 proc. osób z sektora mówi wprost: na dzisiaj nie widzi jeszcze jasnego, twardego "use case" od strony klienta. Dużo dzieje się w systemach back-endowych, usprawnianiu operacji czy cyberbezpieczeństwie, ale wciąż czekamy na przełomowe wdrożenia na froncie – zauważył reprezentant sektora finansowego.
To, że kompetencje w tym obszarze w regionie są, pokazują konkretne projekty – NASK CERT Polska cyberbezpieczeństwo AI to przykład narzędzi budowanych lokalnie, a nie kupowanych za oceanem.
Zobacz także
Alejandro Saucedo (Zalando SE) o talentach, regulacjach i zaufaniu
Perspektywę globalnego czempiona e-commerce obsługującego 62 miliony aktywnych klientów przedstawił Alejandro Saucedo z Zalando SE. Wskazał, że kluczem do sukcesu nie jest tworzenie barier czy powielanie rozwiązań, ale skrócona ścieżka od innowacji do wdrożenia.
– Każdy punkt styku z użytkownikiem w naszym interfejsie jest wspierany przez AI. Europa nie cierpi na brak talentów czy kapitału. Wyzwaniem są priorytety i usprawnienie ram prawnych dla startupów oraz scale-upów, takich jak ElevenLabs, aby mogły wchodzić na wyższy poziom bez konieczności przechodzenia przez 27 różnych unijnych rynków. Innowacja wymaga zaufania konsumentów – w Zalando inwestujemy w cyfrowe pomiary rozmiarów, ale to działa tylko wtedy, gdy klient ufa, że jego dane są bezpieczne – podkreślał Alejandro Saucedo.
Presja konkurencyjna w handlu cyfrowym jest przy tym bezlitosna, a reguły gry zmieniają się szybciej niż modele biznesowe – ostatnio pisaliśmy w naTemat, że Temu i Shein w UE doją, ile się da, a za miesiąc przesyłki znów podrożeją.
AI jako katalizator nierówności na rynku pracy
Niezwykle ważny wątek społeczny poruszył ekspert ds. rynku pracy. Powołując się na międzynarodowe badania, ostrzegł, że bez odpowiedniej polityki państwa sztuczna inteligencja stanie się silnym motorem rozwarstwienia.
– AI nie jest wyłącznym twórcą nierówności, ale ich potężnym katalizatorem. Powiększa istniejące przepaście – zwłaszcza w Polsce – pomiędzy dużymi firmami, które wdrażają technologię i szkolą pracowników, a małymi przedsiębiorstwami, które zostają w tyle. Do tego dochodzi wykluczenie grup zawodowych, w których kobiety są znacznie bardziej narażone na automatyzację zadań bez zapewnionej ścieżki przekwalifikowania – ostrzegał analityk rynku pracy.
Reskilling zamiast wyścigu na wskaźniki
Najbardziej narażone są dziś stanowiska biurowe, na które rynek wciąż rekrutuje na potęgę – o tej pracy mawia się, że jest łatwa, właśnie tam automatyzacja zadań postępuje najszybciej. Fundament kompetencji buduje się jednak znacznie wcześniej: szkoły nie są bezradne wobec AI, sposoby na weryfikację samodzielności pokazują, że chodzi o naukę pracy z narzędziem, nie o jego zakazywanie.
Fabryki AI w PCSS. Polskie wdrożenia dla przemysłu i MŚP
Odpowiedzią na te bariery ma być wsparcie ze strony jednostek naukowo-badawczych. Przedstawiciel Poznańskiego Centrum Superkomputerowo-Sieciowego (PCSS) podał konkretne przykłady na to, że zaawansowana technologia może służyć rodzimemu biznesowi i MŚP:
– W PCSS budujemy pierwszą polską Fabrykę Sztucznej Inteligencji. Od lat łączymy naukę z biznesem. Przykład? Razem z operatorem Enea Operator stworzyliśmy platformę bazującą na AI, która prognozuje, które stacje średniego napięcia wymagają najszybszej konserwacji, zapobiegając awariom. Zaufanie i współpraca polsko-polska są możliwe i realnie podnoszą efektywność operacyjną – wyjaśniał reprezentant PCSS.
Ten sam model – algorytm rozwiązujący jeden konkretny, kosztowny problem – sprawdza się także w usługach publicznych: AI nie zastąpi lekarza, może za to skrócić kolejkę z trzech miesięcy do tygodnia.
Problem zaufania. Europejski rynek kuleje na poziomie B2B
Na koniec panelu wywołano powracający problem strukturalny europejskiego rynku – głęboki brak zaufania dużej przedsiębiorczości do lokalnych dostawców technologii.
– Mamy gigantyczny, strukturalny problem z zaufaniem. Niemiecki czy polski duży przedsiębiorca wolą kupić sprawdzone rozwiązanie ze Stanów Zjednoczonych, niż sięgnąć po analogiczny produkt stworzony przez rodzimy startup czy firmę z sąsiedniego kraju Unii. Dopóki duże europejskie korporacje nie zaczną kupować od małych europejskich firm, cały ten ekosystem będzie kulał – podsumował jeden z panelistów.
Uczestnicy debaty w Karpaczu zgodzili się z końcową konkluzją: Europa Środkowo-Wschodnia posiada talent i unikalną szansę na awans gospodarczy, ale wymaga to natychmiastowego przestawienia akcentów – z biurokratycznej ostrożności na odważne wdrożenia przemysłowe, budowanie własnych mocy obliczeniowych i zaufanie do rodzimych innowatorów.






