turyści wśród jesiennych drzew
Leag-peeping zachwyca Amerykanów Fot. Shutterstock

Chociaż to wakacje kojarzą nam się z ładnymi widokami i przyjemną atmosferą, poznawanie pięknych krajobrazów wcale nie musi kończyć się u schyłku września. Zagraniczne media opisują nowy fenomen podróżniczy, którego prawdziwi fani rozkwitają dopiero jesienią. A co ciekawe, Polacy są tutaj uprzywilejowani – bo mamy go na wyciągnięcie ręki.

REKLAMA

Jesień nie kojarzy nam się z najlepszym czasem na podróże. To czas, kiedy przyroda przygotowuje się powoli do zimowego snu, a krajobraz nabiera pomarańczowo-brązowych barw. Chociaż my w Europie często nie doceniamy tej pory roku, okazuje się, że zagraniczni dziennikarze coraz śmielej patrzą w stronę Starego Kontynentu i rozpływają się nad tym, co my mamy pod nosem.

Leaf-peeping nowym trendem

W najnowszym artykule "Euronews", dziennikarka Saskia O'Donoghue zwraca uwagę na fakt, że Ameryka Północna przegrywa z Europą w ważnym aspekcie: czasie trwania jesieni. Podczas gdy za oceanem sezon na jesienne, pocztówkowe krajobrazy trwa krótko, my w Europie okazujemy się szczęściarzami. Dzięki naszej geografii jesienne kolory cieszą oko nie tylko przez chwilę, lecz przez długie tygodnie.

Nic dziwnego, że Amerykanie często odwiedzają nasz kontynent w okresie jesiennym. Wpisują się tym samym w trend tzw. leaf-peepingu, czyli po prostu podróży w celu podziwiania i fotografowania spadających liści. "Euronews" zebrał listę destynacji, które tworzą najlepsze warunki do podziwiania tego jesiennego "spektaklu". Co ciekawe, na liście znalazło się sporo naszych bliższych i dalszych sąsiadów.

10 europejskich kierunków na jesienny wyjazd

Aby podziwiać jesienne krajobrazy, nie musimy wcale jeździć daleko. Na południu Europy możemy zorganizować krótki wypad nad słoweńskie akweny, takie jak słynne Jezioro Bled. Z kolei w Alpach Bawarskich czy Transylwanii, dzięki różnicom wysokości, jesień schodzi z gór powoli – zaczyna się na szczytach już we wrześniu, a w listopadzie wciąż zachwyca.

To też dobry moment na ucieczkę na północ. Do Anglii i Szkocji przyciągają leśne krajobrazy. W Dolomitach od października malowniczymi miejscami są jeziora Braies i Sorapis. Z kolei Dolina Loary i Dolina Douro to dobre miejsca do podziwiania jesieni we Francji i Portugalii.

Na szukających czegoś bardziej wyjątkowego czeka Laponia, gdzie możemy też podziwiać pierwsze zorze polarne. W Chorwacji z kolei zobaczymy Jeziora Plitwickie, które na przełomie października i listopada można odkrywać bez tłumów.