
Polska prowadzi negocjacje ws. utworzenia w naszym kraju centrum serwisowego amerykańskich rakiet do systemów Patriot, co w przyszłości mogłoby także przełożyć się na rozpoczęcie ich produkcji nad Wisłą. Plany te skomentował już minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow.
We wtorek 29 września w Rosji odbyło się 23. doroczne spotkanie Międzynarodowego Klubu Dyskusyjnego Wałdaj. W trakcie rozmowy z dziennikarzami szef rosyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych Siergiej Ławrow wypowiedział się o planach Polski dotyczących uruchomienia produkcji rakiet Patriot, a także o "skali zaangażowania Europy w konflikt w Ukrainie", jak wskazuje rosyjska propagandowa agencja informacyjna TASS.
Ławrow straszy Polskę "doktryną wojenną"
– Mamy w tej sprawie doktrynę wojenną, na którą wielokrotnie powoływał się prezydent (Władimir Putin – red.). Zachęcam do uważnego przestudiowania odpowiedniego fragmentu tego kluczowego dokumentu – mówił Ławrow w rozmowie z dziennikarzami, cytowany przez agencję TASS.
Szef rosyjskiej dyplomacji nie sprecyzował, o który dokładnie fragment dokumentu mu chodziło. Można jednak przypuszczać, że odnosił się do wielokrotnie powtarzanego przez Kreml stanowiska. Zakłada ono, że kraje, które angażują się w wojnę w Ukrainie i przekazują jej sprzęt wojskowy, mogą zostać potraktowane przez Rosję jako bezpośredni przeciwnicy. Rosyjski polityk w dalszej części swojej wypowiedzi stwierdził zresztą wprost, że nie ulega żadnej wątpliwości, iż państwa europejskie biorą czynny udział w wojnie z Federacją Rosyjską.
– Cóż, jeśli przyznajecie, że wasza broń jest używana przeciwko nam, a my tę broń zestrzeliwujemy, możecie nazywać to, jak chcecie. Nie mam jednak wątpliwości, że jest to wojna, którą toczy przeciwko nam Europa. Mówimy o tym od dłuższego czasu – wskazywał rosyjski minister spraw zagranicznych. Faktycznie jest to często powtarzane przez polityka stanowisko, bo już rok temu na forum ONZ Ławrow uderzył w NATO i UE, mówiąc, że te wypowiedziały Rosji prawdziwą wojnę.
Zobacz także
Centrum serwisowe Patriot w Polsce. To ważny krok do rozpoczęcia ich produkcji
Warto przypomnieć, że podczas lipcowego szczytu NATO w Ankarze Polska podpisała międzynarodowe porozumienie ze Stanami Zjednoczonymi, Holandią, Niemcami oraz Szwecją. Dokument dotyczy stworzenia w Europie zaplecza do serwisowania pocisków PAC-3, wykorzystywanych w wyrzutniach Patriot. Obecnie prowadzone są negocjacje mające na celu zlokalizowanie tego centrum serwisowego w Polsce.
W ubiegłym tygodniu wiceszefowa Ministerstwa Obrony Narodowej, Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, przebywała w Waszyngtonie. Przekazała tam szczegóły rozmów prowadzonych m.in. właśnie z amerykańskim koncernem Lockheed Martin. Jak zaznaczyła, ostateczna decyzja dotycząca powstania ośrodka w Polsce znajduje się już na końcowym etapie. Prawdopodobnie zostanie ona ogłoszona w ciągu najbliższych dni.
Z kolei samo otwarcie centrum serwisowego na terenie kraju ma być niezbędnym krokiem technicznym i logistycznym. W dalszej perspektywie mogłoby to bowiem pozwolić Polsce na samodzielne produkowanie pocisków do systemów obrony przeciwlotniczej Patriot.






