Jason Sudeikis jako Ted Lasso
"Ted Lasso" znowu wzrusza Fot. Kadr z "Teda Lasso" / Apple TV

Czwarty sezon "Teda Lasso" dobiegł końca wraz z 10. odcinkiem, "Żyć". Finał przyniósł dokładnie to, czego można się spodziewać po najmilszym i najmądrzejszym serialu w streamingu: cały wachlarz emocji, kilka dużych zmian, pożegnania, nowe początki i życiową lekcję, że nawet po najbardziej bolesnych doświadczeniach warto iść dalej. Pojawił się nawet polski wątek! Ale czy będzie piąty sezon?

REKLAMA

Uwaga, oczywiście spoilery!

W czwartym sezonie hitu Apple TV Ted Lasso (Jason Sudeikis) wrócił do Londynu, ale już nie jako trener męskiej drużyny piłki nożnej. Po kilku latach spędzonych w Kansas objął nowo powstałą kobiecą drużynę Richmond, Lady Greyhounds. Towarzyszyli mu wierny Beard (Brendan Hunt) oraz Alice Chilton (Tanya Reynolds), która z czasem stała się dla Teda nie tylko współpracowniczką, ale także ważną częścią jego trenerskiej drogi. Lady Greyhounds, mimo problemów i znacznie mniejszych możliwości niż ich koledzy (kobieca piłka wciąż nie ma łatwo), ostatecznie kończą sezon sukcesem i awansują do wyższej ligi.

Finał 4. sezonu "Teda Lasso" to cała paleta emocji

Jednym z najbardziej wzruszających momentów finału jest jednak pożegnanie Mae. Właścicielka pubu Crown & Anchor, jedna z najbardziej charakterystycznych postaci serialu, umiera po zawale.

Podczas spotkania żałobnego Ted zauważa, że jego syn Henry bardzo przeżywa jej śmierć. Chłopiec pyta przy okazji o swojego dziadka, a Ted początkowo ponownie kłamie, mówiąc, że jego ojciec zmarł po upadku ze schodów. Ostatecznie jednak decyduje się powiedzieć chłopcu prawdę: dziadek Henry'ego popełnił samobójstwo. To ważny moment dla Teda, który przecież sam uczy, że szczerość i mierzenie się z trudnymi emocjami są lepsze niż ciągła ucieczka.

W finale o swojej przyszłości musi zdecydować Roy Kent (Brett Goldstein). Po tym, jak Keeley (Juno Temple) dowiaduje się, że jest w ciąży, Roy zaczyna poważnie zastanawiać się nad tym, czy będzie dobrym ojcem. Z pomocą przychodzą mu oczywiście członkowie grupy wsparcia "Diamond Dogs".

Fot. Apple TV

Wkrótce Roy dostaje ofertę objęcia stanowiska trenera Chelsea. Decyzja nie jest łatwa, ale ostatecznie przyjmuje propozycję i postanawia opuścić A.F.C. Richmond. Rebecca (Hannah Waddingham) daje mu do zrozumienia, że zawsze może wrócić do Richmond, a Roy dochodzi do wniosku, że czasem trzeba zaryzykować, nawet jeśli oznacza to zostawienie za sobą czegoś, co naprawdę się kocha.

A co z Keeley? Para, która przez kolejne sezony przechodziła przez wzloty i upadki, wreszcie (!) wydaje się gotowa na wspólną przyszłość. Roy znajduje w swoim biurze wiadomość od Teda, który zapewnia go, że będzie świetnym ojcem, oraz małego zielonego żołnierzyka (taką zabawkę Henry podarował Tedowi, gdy ten po raz pierwszy wyjeżdżał do Londynu). Roy zabiera prezent ze sobą i razem z Keeley opuszcza Richmond.

Dużo dzieje się również wokół przyszłości samego AFC Richmond. Okazuje się, że to Zelda Southport (Tracey Ullman) próbuje przejąć klub. Dzięki kupowanym po cichu udziałom jest o krok od zdobycia większości, ale Rebecca i Higgins zastawiają na nią pułapkę. Ostatecznie okazuje się, że Rebecca i Zelda mają po 49 proc. udziałów, a brakujące 2 proc. należały do Mae. Kobieta przed śmiercią zdecydowała, że zostawi je Rebece. Dzięki temu, ku radości wszystkich, Rebecca zachowuje kontrolę nad Richmond z 51-procentowym udziałem.

Rebecca dostaje zresztą w finale jeszcze jedną szansę na nowy początek. Po śmierci Mae i rozmowie z Royem dochodzi do wniosku, że zbyt długo zastanawiała się nad tym, co może pójść źle. Matthijs (Matteo van der Grijn), którego poznała w Amsterdamie, pojawia się w jej biurze z kwiatami, a Rebecca niespodziewanie mu się oświadcza. Mężczyzna oczywiście się zgadza. A co z Crown & Anchor? Mae zostawia pub stałym bywalcom: Bazowi, Jeremy'emu i Paulowi, z jednym prostym życzeniem: "Nie spiep****e tego".

Dalsza część artykułu poniżej.

Nathan w "Tedzie Lasso" został... selekcjonerem reprezentacji Polski

W finale pojawia się też niespodziewany polski akcent. Do pokoju trenerów nieoczekiwanie wraca na chwilę Nathan Shelley (Nick Mohammed), który odkupił się po swoim epizodzie jako czarny charakter "Teda Lasso". Nathan przyjeżdża do Londynu z Jade i ich córką Atheną (nazwaną oczywiście na cześć restauracji A Taste of Athens, w której para się poznała), a przy okazji okazuje się, że obecnie jest... selekcjonerem reprezentacji Polski. Co ciekawe, Jade jest grana przez polską aktorkę Edytę Budnik, choć sama bohaterka nie pojawia się osobiście w 4. sezonie.

I tu dochodzimy do najważniejszego pytania: co z Tedem? Po zakończeniu sezonu trener dochodzi do wniosku, że nie musi już być głównym szkoleniowcem, żeby pozostać częścią drużyny. Alice zostaje główną trenerką Lady Greyhounds, a Ted i Beard zostają jej asystentami (co zresztą przewidziały fanowskie teorie). Bohater pozostaje w Richmond, ale tym razem nie musi być najważniejszą osobą w pokoju. – Zmiana jest dobra – podsumowuje Beard.

Czy będzie 5. sezon "Teda Lasso"?

Wznowienie jednego z najcieplejszych i najbardziej uroczych seriali po kilku latach zaskoczyło i ucieszyło fanów, ale czy będzie kontynuacja? Finał czwartego sezonu "Teda Lasso" domyka najważniejsze historie, ale jednocześnie zostawia sporo drzwi uchylonych. Na razie jednak nie wiadomo, czy Apple TV z nich skorzysta.

Piąty sezon "Teda Lasso" nie został oficjalnie potwierdzony, choć twórcy i obsada pozostają dobrej myśli. Po sukcesie czwartego sezonu (w końcu to jeden z największych hitów "jabłkowej" platformy) możliwość powrotu pozostaje jak najbardziej otwarta, ale na konkrety trzeba jeszcze poczekać. Trzymamy kciuki!