Mężczyzna wypadł z kolejki górskiej w USA
Śmiertelny wypadek w parku rozrywki w USA. Mężczyzna wypadł z kolejki górskiej Fot. Robert V Schwemmer/Shutterstock

Parki rozrywki to bardzo popularne miejsca dla rodzin z dziećmi, ale i dla dorosłych. Pozwalają na dobrą zabawę, a miłośnicy mocnych wrażeń mogą poczuć adrenalinę na przeróżnych rollercoasterach. Niestety jedna z takich przejażdżek zakończyła się właśnie tragedią.

REKLAMA

Ogromna prędkość, wysokość, uczucie spadania i nagłe zakręty to główne wyróżniki rollercoasterów. Uczucie niekontrolowanego lotu w dół potrafi być przerażające, ale i bardzo ekscytujące. To właśnie dla tych skrajnych emocji kolejne osoby wsiadają do wagoników. Również w Polsce, gdzie Energylandia rusza z całkowicie nową atrakcją. Czasami jednak dochodzi tam do fatalnych wypadków (w Arabii Saudyjskiej karuzela z ludźmi runęła na ziemię, raniąc ponad 20 osób). Jeden z nich zakończył się śmiercią turysty w USA.

Tragiczny wypadek w parku rozrywki w USA. Mężczyzna wypadł z rollercoastera

Do tragicznego zdarzenia doszło w poniedziałek 11 października w parku Six Flags Over Georgia niedaleko Atlanty. Miejsce to w październiku działa zazwyczaj wyłącznie w weekendy, ale ze względu na jesienną przerwę w szkołach otworzyło swoje bramy dla rodzin z dziećmi w poniedziałek. To jedno z największych tego typu miejsc w okolicy, stąd cieszy się bardzo dużą popularnością. Podobnie jak parki rozrywki dla dzieci w Polsce.

Komunikaty policji dotyczące wypadku są dość powściągliwe. Służby poinformowały jedynie, że jedna osoba zginęła, kilka zostało rannych, a pozostałych uczestników zabawy ewakuowano z kolejki. Więcej o całym zdarzeniu mówią świadkowie. Jak podał stacja CNN, do wypadku doszło na rollercoasterze Goliath. To duża kolejka górska otwarta w 2006 roku o wysokości 60 metrów, której wagoniki rozpędzają się do 112 km/h. Choć nie należy do najbardziej ekstremalnych rollercoasterów na świecie, jej wyróżnikiem jest długi, 51-metrowy spadek.

Osoby, które jechały tą atrakcją w momencie zdarzenia, powiedziały w rozmowie z lokalnym serwisem 11Alive, że w trakcie przejazdu mężczyzna wypadł z wagonika, uderzył w innych turystów korzystających z kolejki, po czym spadł na dom strachów. Obok mężczyzny miał siedzieć jego syn, a reszta członków rodziny czekała nieświadoma pod rollercoasterem.

Natychmiastowa reakcja parku w USA. 9 atrakcji zamkniętych

Chwilę po tragicznym wypadku atrakcja została zatrzymana. Lokalne media pokazały nagrania z momentu ewakuacji pozostałych turystów, która odbywała się na znacznej wysokości. Park podjął też kolejne decyzje związane z bezpieczeństwem.

Jak podaje CNN, w poniedziałek wieczorem zapadła decyzja o zamknięciu nie tylko Goliatha, ale w sumie dziewięciu podobnych rollercoasterów parkach należących do Sic Flags. Warto bowiem pamiętać, że sieci parków rozrywki często wykorzystują te same lub zbliżone projekty atrakcji w kilku lokalizacjach. Stąd ważne jest, aby sprawdzić, czy inne konstrukcje również nie mają ukrytej wady. Nadzór techniczny to zresztą temat, który wraca regularnie – także w Polsce, gdzie w wesołych miasteczkach wcale nie jest wesoło.

Dla Six Flags, właściciela 20 parków rozrywki i 14 parków wodnych, to już kolejny cios wizerunkowy w ostatnich tygodniach. We wrześniu w USA wiele pisało się o zamknięciu rollercoastera X2 po tym, jak ponad 100 osób twierdziło, że doznało urazów mózgu na skutek jazdy tą kolejką. Choć atrakcja przeszła szereg testów bezpieczeństwa, zapadła decyzja o wycofaniu jej z użytku. Turyści korzystali z niej przez prawie 20 lat.