Pasażerowie w hali lotniska.
We wtorek 3 listopada lotnisko Warszawa-Modlin zostało zamknięte po alarmie o ładunku wybuchowym na pokładzie samolotu z Londynu. Fot. Shutterstock

We wtorek 3 listopada lotnisko Warszawa-Modlin zostało zamknięte po alarmie o ładunku wybuchowym na pokładzie samolotu z Londynu. Maszyna, która miała wylądować na Lotnisku Chopina, została skierowana do Modlina.

REKLAMA

– Samolot z Londynu wylądował na lotnisku w Modlinie o godzinie 10:01. Na pokładzie znajduje się 181 osób. Lotnisko zostało zamknięte. Czekamy na pirotechników – powiedział rzecznik prasowy portu lotniczego Warszawa Modlin Adam Szabłowski w rozmowie z TVN24.

Alarm bombowy na pokładzie samolotu Boeing 737 MAX 

Prezes lotniska Warszawa-Modlin Jacek Kowalski potwierdził w rozmowie z TVN24, że samolot został przekierowany z Lotniska Chopina po zgłoszeniu ws. podejrzenia ładunku wybuchowego.

– Lądowanie w trybie awaryjnym odbyło się w związku ze zgłoszeniem o potencjalnym ładunku wybuchowym na pokładzie. Zgodnie z procedurami samolot został przekierowany do nas i odstawiony w miejsce bezpieczne, w którym służby mogą podjąć działania – powiedział.

Jak dodał, port w Modlinie pełni funkcję lotniska zapasowego dla Lotniska Chopina. Prezes odniósł się również do utrudnień dla innych osób podróżujących.

– Na szczęście w tej chwili nie ma u nas zbyt wiele planowanych operacji w tym momencie. Akurat jest przerwa między szczytowymi momentami, więc mamy nadzieję, że opóźnienia dla naszych rejsowych samolotów nie będą zbyt duże – przekazał.

Na oficjalnej stronie lotniska pojawił się komunikat. Alarm bombowy na pokładzie samolotu lecącego z londyńskiego Heathrow na Lotnisko Chopina w Warszawie ogłoszono o godz. 9.54. Maszyna typu Boeing 737 MAX została przekierowana do Modlina, gdzie wylądowała o godz. 10.01.

Lotnisko Warszawa-Modlin zamknięte do odwołania

Na pokładzie znajdowało się 181 osób. W chwili lądowania samolot miał około 3,7 tony paliwa. Po przyziemieniu został skierowany w wyznaczone miejsce, gdzie oczekuje na dalsze decyzje służb, w tym zespołów pirotechnicznych.

"W związku z zaistniałą sytuacją Lotnisko Warszawa/Modlin pozostaje zamknięte do odwołania. Trwają działania służb mające na celu weryfikację zgłoszonego zagrożenia oraz zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim osobom przebywającym na terenie portu lotniczego. Bezpieczeństwo pasażerów, załogi oraz pracowników lotniska jest obecnie najważniejszym priorytetem" – czytamy.

W kolejnym komunikacie poinformowano, że rozpoczęto proces opuszczania pokładu przez pasażerów. Następnie będą oni oczekiwać w hali przylotów na dalsze informacje.

Służby prowadzą działania zgodnie z procedurami bezpieczeństwa. Lotnisko Warszawa-Modlin nadal pozostaje zamknięte do odwołania. Władze portu zapowiadają, że będą przekazywać kolejne informacje o sytuacji.