
Anna Korwin-Piotrowska chce zostać wyłączona ze sprawy Bartłomieja Sochańskiego. Sędzia wcześniej zdecydowała o przerwie w czynnościach wiceprezesa TK, a teraz została wylosowana do rozpatrzenia jego sprawy. W wieczornym oświadczeniu wyjaśniła, dlaczego nie chce brać udziału w postępowaniu.
W piątek 30 października Anna Korwin-Piotrowska, jako sędzia z najdłuższym stażem, przejęła kierowanie Trybunałem Konstytucyjnym. Tego dnia wydała też zarządzenia o natychmiastowej przerwie w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. We wtorek 3 listopada odbyło się zwołane przez nią Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK.
Podczas obrad wylosowano sędziów, którzy zajmą się sprawami Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego. Wśród osób wyznaczonych do rozpatrzenia sprawy Sochańskiego znalazła się też Anna Korwin-Piotrowska.
Anna Korwin-Piotrowska chce zostać wyłączona ze sprawy Bartłomieja Sochańskiego
Wieczorem sędzia zapowiedziała, że złoży wniosek o wyłączenie jej ze sprawy Sochańskiego. W oświadczeniu dla TVN24 wyjaśniła, że wcześniej to ona zdecydowała o przerwie w jego czynnościach.
– Po przemyśleniu tej kwestii doszłam do wniosku, że złożę wniosek o wyłączenie mnie z rozpoznania sprawy sędziego Sochańskiego z uwagi na to, że to ja dokonałam i wydałam zarządzenia o natychmiastowej przerwie – powiedziała Korwin-Piotrowska.
Podkreśliła, że sąd musi być bezstronny, a osoba, której sprawa jest rozpatrywana, powinna mieć pewność, że nikt nie wpływa na decyzję sędziów.
Jeszcze przed losowaniem Korwin-Piotrowska miała wątpliwości, czy jej nazwisko powinno znaleźć się wśród kandydatów do rozpoznania tych spraw. Po dyskusji zdecydowano jednak, że weźmie udział w losowaniu.
W postępowaniu w sprawie Bartłomieja Sochańskiego rzecznikiem dyscyplinarnym został Dariusz Szostek. Do składu orzekającego wylosowano Macieja Berka, Annę Korwin-Piotrowską i Rafała Wojciechowskiego. Przewodniczącym składu został Berek, a sprawozdawcą Wojciechowski.
Święczkowskiego czeka dyscyplinarka – skład wylosowany, a ważna rola przypadła Piotrowiczowi: to Stanisław Piotrowicz będzie w tej sprawie rzecznikiem dyscyplinarnym. Wylosowany skład tworzą Magdalena Bentkowska, Maciej Taborowski i Krystian Markiewicz. Funkcję przewodniczącej oraz sprawozdawczyni powierzono Bentkowskiej.
Zobacz także
Anna Korwin-Piotrowska na Zgromadzeniu: "Stwierdzam, że jest kworum"
Obrady odbyły się mimo protestów przed gmachem – policja odmówiła Korwin-Piotrowskiej, a pismo ws. demonstracji pod TK wylądowało w koszu.
– Obecnych na sali sędziów TK jest 8. Uprawnionych z kolei do wzięcia udziału w tym głosowaniu (...) jest w sumie 12 osób – wskazała na rozpoczęciu Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK Anna Korwin-Piotrowska.
– Dla wyjaśnienia, na liście obecności ujęliśmy wszystkich sędziów TK wybranych przez Sejm, natomiast z racji tego, że w stosunku do sędziego Bartłomieja Sochańskiego oraz Bogdana Święczkowskiego zostały wydane 30 października zarządzania o natychmiastowej przerwie w urzędowaniu, wyklucza to obowiązek, ale też prawo udziału takich sędziów w Zgromadzeniu. Na liście jest też sędzia Jarosław Wyrembak, który z kolei nie jest i nie może wziąć udziału w tym głosowaniu z uwagi na wadliwą procedurę wyboru – tłumaczyła sędzia.
Sędziowie musieli ustalić, czy osiem osób obecnych na sali wystarczy do podejmowania ważnych uchwał. Po dyskusji jednogłośnie przegłosowali, że zgromadzenie ma wymagane kworum.
– Stwierdzam, jako przewodniczący obrad, że jest kworum do skutecznego i ważnego podjęcia uchwały, jeśli idzie o procedowanie nad projektem dochodów i wydatków TK na rok 2027 – ogłosiła Korwin-Piotrowska.
Podczas wtorkowego zgromadzenia przyjęto uchwałę ws. przyszłorocznego budżetu Trybunału Konstytucyjnego. Sędziowie chcą, aby w budżecie na 2027 rok znalazły się pieniądze na działalność Trybunału Konstytucyjnego. Podkreślili, że środki te są potrzebne do jego prawidłowego funkcjonowania. Spór ma też wymiar ekonomiczny chaos z Trybunałem kosztuje miliardy, politycy się kłócą, a gospodarka krwawi.
Przed głosowaniem Korwin-Piotrowska zwróciła się do parlamentarzystów, by uwzględnili projekt budżetu TK w dalszych pracach nad ustawą na 2027 rok. Wyraziła nadzieję, że Trybunał otrzyma pieniądze potrzebne do dalszej działalności.
Wcześniej udziału w zgromadzeniu odmówili Bogdan Święczkowski i grupa sędziów, których określił jako legalnych członków TK. W sobotnim oświadczeniu prezes Trybunału zapowiedział, że nie będą uczestniczyć w wydarzeniach organizowanych przez "sędziów uzurpatorów". Mówił również, że nie mają oni prawa zwoływać Zgromadzenia Ogólnego. Tymczasem Święczkowski ma plan na tymczasowy bastion – koło ratunkowe rzucił SN.






