
"Przestań wariować", "Nie obchodzi mnie, co czujesz", "Taki już jestem" – takie zdania często padają podczas kłótni. Mogą wydawać się zwykłymi odzywkami rzucanymi w emocjach, ale jeśli regularnie pojawiają się w rozmowach, mogą sugerować głębszy problem.
Psycholożka kliniczna Cortney S. Warren w felietonie dla "CNBC Make It" wskazała siedem zwrotów, które mogą sugerować niską inteligencję emocjonalną:
- "Nie zmienię się, taki już jestem"
- "Nie obchodzi mnie, co czujesz"
- "To twoja wina, że się tak czuję"
- "Po prostu nie masz racji"
- "Przestań wariować!"
- "Nie potrafię ci wybaczyć"
- "Twoje emocje są nielogiczne"
Warren specjalizuje się w relacjach romantycznych i jest autorką książki "Letting Go of Your Ex". Jej obserwacje wynikają przede wszystkim z praktyki klinicznej, dlatego warto traktować je jako wskazówki, a nie perspektywę naukową. Powyższa lista stała się bardzo popularna, choć w internecie często funkcjonuje w uproszczonej formie, pomijającej szerszy kontekst.
Nie chodzi o pojedyncze zdania, lecz o powtarzające się schematy
Niska inteligencja emocjonalna nie jest diagnozą kliniczną. EQ to zestaw kompetencji związanych m.in. z rozpoznawaniem i regulowaniem emocji. Bardzo często ten konstrukt wiązany jest z zachowaniem podczas konfliktów i poziomem satysfakcji w relacjach.
Przykłady Warren warto więc zestawić z naukową teorią szkodliwych dla relacji "Czterech Jeźdźców Apokalipsy" Johna Gottmana. Badacz opisał cztery destrukcyjne wzorce komunikacji, które mogą stopniowo niszczyć związek. Część z nich bezpośrednio wiąże się z trudnościami w radzeniu sobie z własnymi emocjami, a echo jego opisów dobrze rezonuje z praktyką kliniczną Warren.
- Pierwszym wzorcem jest krytyka, czyli atakowanie partnera zamiast rozmowy o problemie. Bardzo dobrze pasuje tu opisane przez Warren zdanie "To twoja wina, że się tak czuję". Krytyka uderza w charakter i intencje drugiej osoby, a nie tylko w jej konkretne zachowanie.
- Drugi wzorzec to pogarda – okazywanie wyższości i braku szacunku. Przejawia się w zwrotach "Nie obchodzi mnie, co czujesz", "Przestań wariować" czy "Twoje emocje są nielogiczne". Każdy z tych zwrotów, w myśl wzorca podważa uczucia rozmówcy.
- Trzecim wzorcem jest defensywność, czyli przyjmowanie postawy obronnej i unikanie odpowiedzialności za własne zachowanie. Przykładami mogą być często padające zdania: "Po prostu nie masz racji" oraz "Nie zmienię się, taki już jestem". Podobnie działa przerzucanie na partnera odpowiedzialności za własne emocje.
- Czwarty wzorzec to mur obojętności (stonewalling), który można powiązać ze stwierdzeniem "Nie potrafię ci wybaczyć". Warto jednak zaznaczyć, że Gottman opisuje przede wszystkim wycofanie się z kontaktu, milczenie i emocjonalne odcięcie. Nie zawsze towarzyszą im słowa – czasem jedynym komunikatem jest "Daj mi spokój".
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
Czy naprawdę potrzebujemy etykietki "niskie EQ"?
Pamiętajmy, że pojedyncze zdania o niczym nie przesądzają. W komunikacji znaczenie mają powtarzające się schematy, które rzeczywiście mogą obniżać satysfakcję ze związku. Podobne listy bywają pomocne w autorefleksji, ale na pewno nie powinny służyć do diagnozowania innych. To sygnały ostrzegawcze, nie gotowe wyroki.
Zwłaszcza że każdemu zdarza się powiedzieć coś, czego później żałuje. Na szczęście inteligencja emocjonalna niekoniecznie jest cechą stałą. Każdy z opisanych wzorców ma też swoje przeciwieństwo – zdrowszy sposób komunikacji. Mowa tu o swego rodzaju "antidotach".






