Doda rozpływa się nad Steczkowską. "Wygląda dziesięć razy lepiej ode mnie"

Joanna Stawczyk
16 maja 2022, 15:34 • 1 minuta czytania
W niedzielny wieczór (15 maja) Maciej Dowbor i Joanna Koroniewska zorganizowali kolejnego live'a z serii "Domówka u Dowborów". Ich gościnią była Doda, która zdradziła, że jest coś, czego zazdrości im od dawna. Nie zabrakło tematu nienagannej sylwetki piosenkarki. Rabczewska, odwracając uwagę od siebie, w zaskakująco pozytywnych słowach wypowiedziała się o tym, co sądzi o wyglądzie Steczkowskiej.
Doda podsumowała aktualny wygląd Justyny Steczkowskiej. "Ona ma pięć dych" Fot. Adam Jankowski/REPORTER

Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google


Doda chwali wygląd Justyny Steczkowskiej

Maciej Dowbor i Joanna Koroniewska nie rezygnują z instagramowej serii "Domówka u Dowborów", która powstała w czasie pierwszych lockdownów. Tym razem do otwartej rozmowy zaprosili Dodę, która jest ostatnio dość zabiegana ze względu na przygotowania show na tegoroczny Polsat SuperHit Festiwal - wydarzenie będzie prowadził m.in. Dowbor.

Recital Dody będzie punktem specjalnym imprezy, ponieważ w tym roku wokalistka obchodzi swoje 20-lecie kariery scenicznej. Na scenie pojawi się w duecie z Justyną Steczkowską, z którą kiedyś była skłócona. Stosunkowo niedawno, bo w 2019 roku przy okazji koncertu "Artyści przeciw nienawiści", którego pomysłodawczynią była Doda, piosenkarki zakopały topór wojenny.

Koroniewska i Dowbor na wstępie rozmowy z Dodą nawiązali do jej świetnej formy i nienagannej sylwetki, której zazdrości jej wiele kobiet. Żona gwiazdora Polsatu poprosiła ją, żeby zdradziła sekret swojej figury i nie zasłaniała się "genami". Doda ku zaskoczeniu prowadzących nawiązała do Steczkowskiej.

– Ostatnio widziałam Justynę Steczkowską, która wygląda dziesięć razy lepiej ode mnie. Widziałyśmy się, bo robimy duet na festiwal na mój recital. Ona ma pięć dych. Dupa odstająca. Biust sterczący. Wcięcie w talii, buzia, warkoczyki – wyliczała Doda.

– Ja mówię do niej "co ty pijesz krew jakichś dzieci", że tak wyglądasz – dodała Rabczewska, po czym podkreśliła, że jednak trzeba przyznać, że "dobre geny" i w jej i w Steczkowskiej przypadku grają wielką rolę.

Doda u Dowborów. Powiedziała, czego im zazdrości

Następnie Doda zwróciła się do Dowbora. – Twoja żona (red. Koroniewska) za**biście wygląda, więc to doceń. Mnie na razie nie ma kto docenić – rzuciła gorzko piosenkarka.

Potem piosenkarka zwierzyła się, że zazdrości Dowborom tego, że przez lata pracy w branży medialnej ich związek przetrwał i co więcej, ma się znakomicie. – Super wyglądacie, jesteście super parą i bardzo wam zazdroszczę, że jesteście tyle lat razem i zbudowaliście w tym pi**dolonym i po**banym show-biznesie tak fajną parę – oznajmiła.

– Wiadomo, że nie pokazujecie wszystkiego do końca i bardzo dobrze, że tego nie robicie, więc plusy i minusy są przed wszystkimi chowane. Najważniejsze, że macie super dzieci, super przelot, super się rozumiecie i w tym ciężkim show-biznesowym środowisku potraficie zrobić zdrową relację, co jest bardzo trudne – dodała.

Koroniewska zdradziła, że za sukcesem związku z Dowborem stoi też to, że funkcjonują w zaufanym, zamkniętym gronie znajomych i przyjaciół. – Praca w pracy to jest coś innego niż praca nad związkiem. To są dwie różne prace, a wy wykonaliście ją bardzo dobrze i z wielkim sukcesem. Mnie się to jeszcze nie udało – skwitowała Doda.

Czytaj także: https://natemat.pl/411022,doda-zapozowala-topless-na-szczycie-mnicha