
Kurtki, spodnie, narty, buty, kaski – to tylko kilka produktów, które znalazły się w wielkiej wyprzedaży w Decathlonie. To, co właśnie zrobiła ta znana sieć sklepów, to nielada gratka dla fanów na przykład zimowych sportów. Można znaleźć naprawdę prawdziwe perełki.
Po latach słabych zim do Polski przyszło duże ochłodzenie, które utrzymuje się już od dłuższego czasu i nie widać jego szybkiego końca w długoterminowych prognozach pogody. To też świetna okazja, aby na przykład wrócić do zimowych sportów lub spróbować nowych aktywności.
Decathlon przecenia swoje produkty
"No ale chwila, potrzebuję czapki, kasku, nowych spodni narciarskich" – pewnie wielu osobom przyszła do głowy taka myśl. Decathlon wyszedł więc na przeciw oczekiwaniom klientów i rozpoczął wielką zimową wyprzedaż.
Aby znaleźć przecenione produkty wystarczy wejść na stronę Decathlonu. Przywita nas tam widoczny baner o obniżkach do nawet –50 procent. W przecenionej ofercie nie brakuje: spodni narciarskich, za które na początku sezonu trzeba było zapłacić kilka stówek, a teraz kosztują nieco ponad 100 zł, ale też kasków, okularów, butów zimowych, nart, rękawiczek czy bielizy termoaktywnej.
Ale to nie wszystko. Nie tylko typowo zimowe rzeczy podlegają obniżce. Prawidzym hitem w ostatnim czasie są bieżnie. Te w ofercie Decathlonu znajdziemy teraz w cenach od 500 do takich większych po 2 tysiące. Ponadto w promocją są tam też teraz rowery, sanki, namioty czy zestawy hantli i wiele wiele innych rzeczy. Stron z produktami jest aż 250, więc na pewno każdy znajdzie coś dla siebie.
Niektórzy będą też pewnie ciekawi, czy przeceny są w stacjonarnych sklepach Decathlon. Niektórych produktów tak. Ale jeśli przy danym towarze jest dopisek "tylko online", to próźno szukać go na sklepowych półkach.
Dodajmy, że w tym tygodniu będziemy mieć o jeden dzień więcej na zakupy, bowiem najbliższa niedziela jest handlowa. 25 stycznia sklepy będą otwarte.
Zobacz także
