
Wiadomo już, że w ostatnich dniach doszło do próby przełamania zabezpieczeń cyfrowych Narodowego Centrum Badań Jądrowych. Atak został powstrzymany, a minister cyfryzacji podkreślił, że ośrodek jest bezpieczny. Czym dokładnie zajmuje się jednak ten ośrodek?
Wstępne tropy miały prowadzić do Iranu, choć minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski w rozmowie z dziennikarzami TVN24+ zaznaczył, że taki ślad może być również elementem kamuflażu.
NCBJ to nie tylko reaktor MARIA
Narodowe Centrum Badań Jądrowych to jeden z największych instytutów naukowych w Europie Środkowej, łączący badania podstawowe z działalnością o bardzo praktycznych skutkach: od fizyki jądrowej i cząstek elementarnych, przez technologie materiałowe, po radioizotopy dla medycyny i analizy bezpieczeństwa reaktorów.
Najbardziej znanym elementem NCBJ jest reaktor badawczy MARIA w Otwocku-Świerku. To jedyny działający w Polsce reaktor badawczy, o mocy 30 MW. Nie jest to elektrownia jądrowa, czyli obiekt służący do produkcji prądu na skalę systemową. Reaktor badawczy pełni inną funkcję: wytwarza strumień neutronów potrzebny do badań, testów materiałowych, napromieniania tarcz do produkcji radioizotopów, badań neutronograficznych i szkolenia specjalistów.
Elektrownia jądrowa ma przede wszystkim stabilnie produkować energię elektryczną. Reaktor badawczy jest bardziej naukowo-technologicznym narzędziem wielofunkcyjnym. W MARII prowadzi się m.in. produkcję radioizotopów, testy paliwa i materiałów konstrukcyjnych dla energetyki jądrowej, domieszkowanie krzemu neutronami, modyfikację materiałów oraz badania w fizyce neutronów i materii skondensowanej.
NCBJ jest więc miejscem, gdzie spotykają się nauka, przemysł i medycyna. Jedna infrastruktura może służyć jednocześnie do eksperymentów fizycznych, rozwoju technologii materiałowych i produkcji substancji potrzebnych w diagnostyce oraz terapii.
Medycyna nuklearna jest równie ważna, jak fizyka
W strukturze instytutu działa Ośrodek Radioizotopów POLATOM, który jest głównym polskim producentem radiofarmaceutyków i innych produktów radioaktywnych dla medycyny nuklearnej. NCBJ podaje, że POLATOM obsługuje ponad 2000 klientów w przeszło 80 krajach.
Radiofarmaceutyki to związki chemiczne zawierające izotopy promieniotwórcze, używane w diagnostyce i leczeniu. Dzięki nim lekarze mogą np. śledzić pracę narządów, wykrywać zmiany nowotworowe albo prowadzić terapie celowane. W ofercie POLATOMU znajdują się m.in. preparaty z jodem-131 do diagnostyki i leczenia chorób tarczycy, generatory molibden-99/technet-99m oraz produkty do leczenia przerzutów do kości.
Część pracy NCBJ nie kończy się w publikacjach naukowych, lecz trafia do szpitali, laboratoriów i przemysłu. Zaledwie kilka dni temu NCBJ poinformowało o uruchomieniu nowej infrastruktury w reaktorze MARIA do napromieniania wiązką neutronów termicznych, która ma wspierać rozwój terapii borowo-neutronowej, czyli jednej z precyzyjnych metod leczenia nowotworów.
Zobacz także
Przyszłe elektrownie i bezpieczeństwo reaktorów
Druga duża część działalności NCBJ dotyczy analiz bezpieczeństwa, technologii reaktorowych i szerzej rozumianego zaplecza dla programu jądrowego. Instytut rozwija narzędzia do analiz pracy i bezpieczeństwa reaktorów lekkowodnych oraz wysokotemperaturowych, prowadzi badania nad cyklem paliwowym, ciężkimi awariami i modelowaniem zjawisk fizycznych zachodzących w instalacjach jądrowych.
To ma ogromne znaczenie dla kraju, który chce budować własny sektor energetyki jądrowej. NCBJ nie jest operatorem przyszłej elektrowni, ale stanowi zaplecze eksperckie: szkoli ludzi, rozwija modele bezpieczeństwa, bierze udział w projektach technologicznych i przygotowuje kompetencje, bez których trudniej byłoby budować w Polsce trwałe know-how.
Dobrym przykładem jest projekt HTGR-POLA, czyli koncepcja wysokotemperaturowego reaktora chłodzonego gazem, rozwijana w NCBJ jako demonstrator technologii. Tego typu jednostki nie mają zastąpić klasycznych wielkich elektrowni, ale mogą służyć np. do dostarczania ciepła przemysłowego, wodoru albo energii dla konkretnych gałęzi przemysłu.
To także fizyka cząstek, kosmologia i wielkie międzynarodowe eksperymenty
Nazwa instytutu może sugerować bardzo wąski profil, ale tak naprawdę NCBJ prowadzi znacznie szerszą działalność. W jego obszarach badawczych znajdują się nie tylko reaktory i radioizotopy, lecz także fizyka jądrowa i atomowa, cząstki i oddziaływania, astrofizyka, kosmologia, inżynieria materiałowa, fizyka medyczna i techniki promieniowania.
Naukowcy z NCBJ uczestniczą też w międzynarodowych eksperymentach wysokich energii, w tym związanych z CERN i Wielkim Zderzaczem Hadronów. To ten obszar nauki, w którym bada się najbardziej podstawowe składniki materii i siły rządzące Wszechświatem. Instytut opisuje swój udział zarówno w eksperymentach LHC, jak i w projektach dotyczących neutrin czy przyszłych akceleratorów.
NCBJ rozwija też technologie materiałowe, akceleratory i zaplecze obliczeniowe
Rynkowymi produktami NCBJ są nie tylko radiofarmaceutyki, lecz także różne typy akceleratorów cząstek dla nauki, przemysłu i medycyny. Badania akceleratorowe znajdują zastosowanie m.in. w onkologii, diagnostyce materiałowej, ochronie środowiska i technologiach przemysłowych.
NCBJ rozwija również własne zaplecze infrastrukturalne: laboratoria materiałowe, neutronograficzne, centrum obliczeniowe, a także projekty takie jak CERAD czy PolFEL. Instytut wskazuje, że dysponuje własnym centrum komputerowym i rozwija nowe infrastruktury badawcze związane z produkcją radioizotopów, laserem na swobodnych elektronach oraz laboratoriami wykorzystującymi wiązki neutronów z reaktora MARIA.
Cyberbezpieczeństwo w takim miejscu nie dotyczy więc wyłącznie komputerów biurowych wykorzystywanych przez administrację. Obejmuje również środowiska laboratoryjne, zasoby obliczeniowe, łańcuchy dostaw technologii, systemy wsparcia produkcji i dane badawcze, których integralność ma znaczenie naukowe, przemysłowe i operacyjne.
Dlaczego cyberatak na taki ośrodek jest poważny, nawet jeśli nie doszło do katastrofy?
W przypadku NCBJ stawka jest naprawdę wysoka. Ryzyko polega na zakłóceniu pracy, dostępie do wrażliwych danych, rozpoznaniu infrastruktury, próbach wejścia przez łańcuch dostaw lub osłabieniu zaufania do instytucji strategicznej. W środowisku jądrowym i badawczym takie działania są szczególnie niebezpieczne, bo uderzają jednocześnie w naukę, przemysł, ochronę zdrowia i bezpieczeństwo państwa.
Nieprzypadkowo w październiku 2025 r. NASK, NCBJ i Polskie Elektrownie Jądrowe podpisały porozumienie o współpracy obejmujące cyberbezpieczeństwo, bezpieczeństwo łańcucha dostaw i programy podnoszenia poziomu ochrony systemów teleinformatycznych. Sam fakt zawarcia takiego porozumienia pokazuje, że państwo i sektor jądrowy traktują cyberochronę jako element infrastruktury krytycznej, a nie dodatek do działalności naukowej.
Właśnie dlatego atak na NCBJ, nawet jeśli został powstrzymany, jest sygnałem ostrzegawczym dotyczącym instytucji, która łączy reaktor badawczy, medycynę nuklearną, zaplecze dla energetyki jądrowej i udział w międzynarodowych projektach naukowych.
