Japonia podniosła wysokość podatku dla turystów
Japonia podnosi wysokość podatku dla turystów. Będzie 3 razy drożej Fot. Hanneke Wetzer/Shutterstock

Polacy podróżują coraz dalej, a jednym z kierunków, o którym marzy wielu z nas, jest Japonia. Kraj Kwitnącej Wiśni przyciąga przede wszystkim swoją kulturą, która na wielu płaszczyznach różni się od naszej. Niestety od lipca za urlop w tym kraju trzeba będzie zapłacić wyraźnie więcej niż dotychczas.

REKLAMA

Zainteresowanie Polaków podróżami do dalekiej Azji z każdym rokiem jest coraz większe. Zyskuje na tym Korea Południowa, która nawet zwolniła nas z obowiązku posiadania K-ETA, czyli elektronicznej autoryzacji podróży. Jednak w ostatecznym rozrachunku to Japonia pozostaje kierunkiem, który uwielbiają nasi podróżni.

Japonia chce ograniczyć turystów i się na nich dorobić. Podnoszą ceny

Jeszcze kilka lat temu Japonia, aby przyciągnąć podróżnych i poprawić sytuację swojej gospodarki, łagodziła zasady dla turystów, oferując im m.in. specjalne zniżki. Teraz sytuacja się zmieniła. W 2025 roku dotarło tam aż 60 mln osób, a kraj stał się jednym z najchętniej odwiedzanych na świecie.

Sytuacja związana z masową turystyką zaczęła też wymykać się spod kontroli. Problemy mają zwłaszcza mieszkańcy Kioto, którzy nie mogą spokojnie przejść ulicą, ponieważ są tam ogromne tłumy odwiedzających chcących zobaczyć kolejne świątynie. Jednak zwiększony ruch turystyczny odczuwalny jest także w innych częściach kraju, stąd plan podwyższenia podatku turystycznego.

Jak podaje "Fox News", od 1 lipca turyści zamiast dotychczasowego 1000 jenów za osobę (ok. 22 zł) będą musieli zapłacić 3000 jenów (prawie 70 zł). Dobra wiadomość jest taka, że nie chodzi tu o podatek dzienny, a tzw. podatek wyjazdowy, który uiszcza każda osoba wylatująca z Japonii. Klasyczny podatek turystyczny płacony za spędzenie każdego noclegu w Japonii pozostanie na dotychczasowym poziomie od 100 do 500 jenów (2-11 zł). Jego wysokość uzależniona jest od tego, w jakiej prefekturze śpicie i jak wysoką klasę ma wybrany przez was obiekt.

Japonia stworzy system elektronicznej autoryzacji podróży. Zapłacimy więcej

Masowa turystyka daje się w Japonii we znaki na wiele sposobów. Z powodu niewłaściwego zachowania podróżnych (m.in. śmiecenie i oddawanie moczu w miejscu publicznym) w tym roku odwołano najsłynniejszy festiwal organizowany z okazji kwitnięcia wiśni. Nic więc dziwnego, że kraj stara się odstraszyć choć część podróżnych rosnącymi cenami. Dodatkowo pozyskane z podwyżek pieniądze mają być przeznaczane na usprawnienie infrastruktury w miejscach najczęściej odwiedzanych przez obcokrajowców.

Kolejnym etapem w zmianie zasad podróży do Japonii będzie stworzenie Japońskiego Elektronicznego Systemu Autoryzacji Podróży. JESTA ma przyspieszyć kontrole graniczne, zmniejszyć kolejki, a przy okazji także zastąpić klasyczne pieczątki wbijane do paszportów.

Nowe zasady wjazdu mają jednak zacząć obowiązywać dopiero w 2028 roku. Wiadomo już jednak, że skorzystanie z elektronicznego systemu będzie wiązało się z dodatkową opłatą. Jej wysokość nie została jednak na razie podana.