Nowy sezon "Emily w Paryżu" pojawi się na Netflixie jeszcze w tym roku
Nowy sezon "Emily w Paryżu" pojawi się na Netflixie jeszcze w tym roku Fot.YouTube

Popularny serial Netflixa ponownie wzbudza spekulacje dotyczące przyszłych miejsc akcji. Po Paryżu, Rzymie, Wenecji i przyszedł czas na kolejny region w Europie. Tym razem padło na Grecję, czego domagali się fani. Teraz ruszyły spekulacje, którą wyspę wybiorą reżyserzy.

REKLAMA

"Emily w Paryżu" to hit Netflixa, który co sezon przyciąga przed ekrany rzesze fanów. Już teraz podróżują oni śladami znanej Amerykanki. A finał poprzedniego sezonu "Emily w Paryżu" zasugerował dalszą podróż bohaterów po Europie. Zaproszenie od Gabriela, który pojawia się w Grecji, uruchomiło falę spekulacji o tym, czy w kolejnym sezonie akcja przeniesie się na jedną z greckich wysp. 

Mykonos, Santorini i Paros. Grecja przyciąga produkcje

Jak podaje "Euronews", wśród potencjalnych lokalizacji często wymieniane jest Paros. Wyspa na Morzu Egejskim uchodzi za bardziej kameralną i spokojniejszą niż najbardziej znane greckie destynacje. Wąskie uliczki, białe zabudowania i mniej skomercjalizowane plaże mogłyby skutecznie wprowadzić do serialu grecką estetykę.

Jednocześnie wśród najczęściej wskazywanych lokalizacji pojawiają się Mykonos i Santorini. Mykonos kojarzone jest z luksusowymi beach clubami, jachtami i intensywnym życiem nocnym, które mogłoby idealnie pasować do imprezowych wątków serialu. Santorini z kolei oferuje zupełnie inny klimat – np. romantyczne zachody słońca i spokojniejsze tempo życia. To właśnie tam mogłyby rozgrywać się emocjonalne sceny, które od lat są jednym z filarów produkcji. 

Jak będzie? Przekonamy się o tym jeszcze w tym roku. Zdjęcia do zapowiedzianego 6. sezonu "Emily w Paryżu" rozpoczną się wkrótce – główne prace na planie zaplanowano na okres od 11 maja do 30 września. I choć dokładna data premiery nie została jeszcze ogłoszona, platforma zapowiada powrót produkcji na ekrany jeszcze przed końcem roku. 

Grecja odkrywana na nowo. Turystyka wychodzi poza utarte szlaki

Grecja od kilku lat notuje wyraźny wzrost zainteresowania turystów, ale zmienia się też sam sposób podróżowania. Coraz więcej osób nie ogranicza się już do Mykonos czy Santorini, tylko wybiera mniej znane wyspy i regiony, szukając spokoju oraz bardziej lokalnych doświadczeń. Na łamach naTemat pisaliśmy o rzadziej odwiedzanych regionach Grecji, które warto rozważyć w najbliższym sezonie wakacyjnym.

Równolegle rozwija się trend turystyki zaangażowanej. Turyści coraz częściej łączą wypoczynek z działaniem na rzecz lokalnych społeczności. Przykładem jest opieka nad bezdomnymi kotami. Zwierzęta te na wielu greckich wyspach stanowią realny problem i wymagają stałej pomocy wolontariuszy. 

Inicjatywy takie jak te sprawiają, że Grecja staje się kierunkiem bardziej zróżnicowanym niż jeszcze kilka lat temu. Jest to nie tylko miejsce na urlop all inclusive. Bo choć z jednej strony oferuje luksusowe lokalizacje, z drugiej można tam odkryć mniej oczywiste miejsca, które pozwalają spojrzeć na kraj z nowej perspektywy.