
Rząd walczy nie tylko z tzw. śmieciówkami. Zmiany szykowane na 2027 rok to cios w stronę tzw. optymalizacji podatkowych, które do tej pory stosowane były przez setki tysięcy Polaków. To będzie także wyzwanie dla samozatrudnionych na B2B.
Rząd wypowiada wojnę "śmieciowemu" B2B, podobnie jak zrobił to wcześniej w przypadku umów o zlecenie i umów o dzieło. Ministerstwo Finansów i Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej szykują bat na niekorzystne z perspektywy państwa optymalizacje. W praktyce zmiany dotkną setek tysięcy podatników.
B2B dla wielu Polaków jest najkorzystniejszą formą rozliczania podatkowego. Umowa tego typu daje liczne przywileje, które odwodzą nas od standardowej umowy o pracę. Planowane są jednak zmiany, które bardzo silnie uderzą m.in. w informatyków, flipperów, grafików, szkoleniowców, ale też trenerów personalnych, fryzjerki, kosmetyczki i każdego, kto do tej pory korzystał z niskich stawek ryczałtu. Lista jest naprawdę długa.
Rewolucja uderzy w 4 kluczowe obszary
Nowe zmiany dotkną przedsiębiorców rozliczających się w ramach 8,5 proc. ryczałtu. W przypadku osiągnięcia przychodu powyżej 100 000 złotych rocznie samozatrudnieni będą musieli przejść na stawkę 15 proc. (od kwoty powyżej 100 000 złotych) lub zatrudnić pracownika na pełen etat w ramach umowy o pracę.
Co więcej, zmiana ryczałtu uderzy także w przedsiębiorców wynajmujących majątek firmy podmiotom powiązanym. Ta metoda pozwalała na optymalizowanie podatków poprzez wynajem majątku firmy w ramach grupy kapitałowej lub rodziny.
Nie będzie też można omijać podatku dochodowego przy sprzedaży auta z leasingu. Do tej pory przedsiębiorcy mogli wykonać darowiznę członkowi najbliższej rodziny i później sprzedać samochód po 6 miesiącach bez płacenia podatku dochodowego. Sześciomiesięczny okres kwarantanny podatkowej zostanie wydłużony do aż trzech lat.
Zmiany w uldze mieszkaniowej i usłudze IP Box
W nowych zmianach oberwie się również flipperom. Bardzo intratna luka podatkowa pozwalała na niepłacenie podatku od sprzedaży nieruchomości przed upływem 5 lat od nabycia. Dotyczyło to środków, które miały zostać przeznaczone na własne cele mieszkaniowe.
Zobacz także
Ulga na szczęście pozostanie, ale będzie można z niej skorzystać znacznie rzadziej, bo co trzy lata. Nie ma więc mowy o szybkim rotowaniu lokalami w celu łatwego budowania kapitału na rynku mieszkaniowym.
Znacznie poważniejsze zmiany dotkną ulgę IP Box. Pozwala ona na 5-procentowe opodatkowanie w przypadku dochodów z praw własności intelektualnej. To obecnie prawdziwe podatkowe "eldorado" dla programistów i innych specjalistów IT.
IP Box zostanie zmieniony tak, by obejmować tylko te podmioty, które zatrudniają przynajmniej trzech pracowników przez przynajmniej 300 dni w roku. Ulga może też dotyczyć podmiotów współpracujących ze zleceniobiorcami o niskich dochodach określonych w planowanych zmianach.
Wygląda więc na to, że rząd planuje ukrócić erę kreatywnej księgowości dla mas i uszczelnia system podatkowy z każdej możliwej strony.
