
"Wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski spotkał się z ambasadorem USA w Polsce Tomem Rose'em" – poinformowało MSZ. Rozmowy dotyczyły bezpieczeństwa energetycznego i militarnego. "Główne" tematy nie objęły jednak jednego z najważniejszych dla opinii publicznej w Polsce wydarzeń ostatnich dni. Przynajmniej oficjalnie.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych ujawniło 4 główne tematy rozmowy szefa polskiej dyplomacji z ambasadorem USA. Były to: gotowość do przyjęcia dodatkowych wojsk USA w Polsce, współpraca ws. surowców krytycznych i Pax Silica Initiative, Polska jako europejski hub LNG – Baltic Eagle Gas Hub oraz polsko-amerykańskie partnerstwo strategiczne w energetyce jądrowej. Aż trzy z tych tematów dotyczą sektorów o niezwykle wysokim znaczeniu gospodarczym.
Wskazują one m.in. na możliwość inkludowania Polski w globalny łańcuch dostaw półprzewodników, co nie tylko umacnia pozycję w sektorze tech, ale ma też ogromne znaczenie dla kwestii bezpieczeństwa. Z kolei rozbudowa Baltic Eagle Gas Hub jest inicjatywą o znaczeniu dla całego regionu, który korzysta z tranzytowanego przez Polskę LNG. Mowa tu np. o Czechach, Słowacji, Ukrainie, ale też o Niemczech. Kwestia partnerstwa jądrowego jest stałym tematem rozmów od wielu lat (nie tylko z USA).
Ponownie powraca kwestia transferu wojsk do Polski
Wiele wskazuje więc na to, że kwestia potencjalnego transferu amerykańskich żołnierzy do Polski wciąż jest przedmiotem dyskusji. Ostatnio m.in. "Wall Street Journal" informował o tym, że amerykańska administracja ma się z tego pomysłu wycofać.
Do informacji odniósł się wówczas m.in. szef MON. "Ta sprawa nie dotyczy Polski – wiąże się z zapowiadaną wcześniej zmianą obecności części sił zbrojnych USA w Europie. Szybko rozwijające się zdolności Sił Zbrojnych RP i obecność sił USA w Polsce wzmacniają wschodnią flankę NATO" – zapewnił Władysław Kosiniak-Kamysz.
Radosław Sikorski rozmawiał Tomem Rose'em. Sprawa Ziobry pominięta, przynajmniej oficjalnie
Warto zauważyć, że rozmowa Radosława Sikorskiego z Tomem Rose'em odbyła się w momencie innych politycznych rozmów na linii Warszawa-Waszyngton. Ostatnio informowaliśmy, że MSZ wciąż stara się o uzyskanie informacji na temat kulis ucieczki Zbigniewa Ziobry do Stanów Zjednoczonych. Została też wystosowana oficjalna nota.
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
"Ministerstwo Spraw Zagranicznych będzie wdzięczne za wskazanie w szczególności, jaki dokument podróży umożliwił Zbigniewowi Ziobrze przekroczenie granicy w celu wjazdu do USA oraz daty wjazdu" – tak brzmi jej treść, jak wynika z informacji Onetu.
Pierwotnie USA wyrażały sprzeciw wobec możliwości udzielania politycznego azylu Zbigniewowi Ziobrze. Miesiąc temu o takim stanie rzeczy poinformował wicepremier Radosław Sikorski w rozmowie z RMF FM. – Pan ambasador Rose zapewnia, że nie ma takich planów ze strony Stanów Zjednoczonych (red. – udzielenia Ziobrze ochrony międzynarodowej) – mówił wtedy szef polskiej dyplomacji.
Ostatecznie Zbigniew Ziobro dostał się w niejasnych okolicznościach za ocean. Chociaż ucieczka polityka PiS nie była "głównym" tematem rozmowy Sikorski-Rose, ta kwestia została poruszona w trakcie spotkania. W czwartek po południu wiceminister spraw zagranicznych Marcin Bosacki w rozmowie z RMF FM przekazał, co ministrowi Sikorskiemu w sprawie Ziobry, ale też Romanowskiego, przekazał ambasador USA.
– Usłyszał tyle, że strona amerykańska przygotowuje odpowiedź na notę MSZ z pytaniem, jak były szef MS Zbigniew Ziobro znalazł się w Stanach Zjednoczonych – powiedział wiceminister. I dodał, że niewykluczone, iż władze USA mogą zostać poproszone o wsparcie w ściganiu byłego ministra.
