Robert Lewandowski w koszulce FC Barcelony
Wiadomo, gdzie prawdopodobnie zagra Robert Lewandowski. Kurs na Bliski Wschód Fot. Shutterstock

Pożegnanie z Camp Nou powoli staje się faktem? Najnowsze doniesienia wskazują na to, że Robert Lewandowski nie tylko zakończy bogatą w sukcesy współpracę z FC Barceloną, ale ma już na oku dwa potencjalne kluby, które mogą zapewnić mu pełną wrażeń jesień kariery sportowej.

REKLAMA

Robert Lewandowski opuści szeregi FC Barcelony, by podjąć się kolejnego sportowego wyzwania? "Przegląd Sportowy" wskazuje na potencjalne kierunki, gdzie może udać się legendarny zawodnik z Polski. Mowa tu o dwóch teamach z Arabii Saudyjskiej. Obydwie drużyny są na samym szczycie drabinki Saudi Pro League. Najbardziej prawdopodobnymi kierunkami dla Roberta Lewandowskiego mają być Al-Hilal i Al-Nassr.

Al-Hilal jest drużyną działającą od 1957 roku. Jest to też najbardziej utytułowany team w historii Arabii Saudyjskiej. Ma on solidną bazę kibiców poza granicami Bliskiego Wschodu. Występują w nim takie gwiazdy jak Karim Benzema, Theo Hernández czy João Cancelo.

Al-Nassr to aktualny lider Saudi Pro League. Żółto-niebiescy również mogą pochwalić się imponującymi sukcesami sportowymi, ale w Europie znamy ich przede wszystkim z nieco innego powodu. Al-Nassr to drużyna, w której gra aktualnie jedna z największych legend sportu w historii, Cristiano Ronaldo. Towarzyszą mu takie sławy jak João Félix, Sadio Mané czy Kingsley Coman.

Są to drużyny zasłużone, z perspektywami na sukcesy sportowe i dysponujące imponującym kapitałem. Oferta Al-Hilal złożona Lewandowskiemu – według doniesień – może opiewać na 90 milionów euro rocznie.

Na stole Roberta Lewandowskiego znalazły się oferty m.in. z USA i Włoch

Wszystko wskazuje więc na to, że propozycja Hansiego Flicka nie wchodzi już w grę. Robert Lewandowski wciąż ma w sobie sportowego ducha i nie zamierza przechodzić na sportową emeryturę.

Jednym z kierunków, które mógł obrać polski sportowiec, były USA. Zainteresowanie nim miał wykazywać team Chicago Fire. Możliwość występowania w Stanach Zjednoczonych byłaby ciekawym zwrotem w karierze "Lewego". Szczególnie że nie brakowałoby mu tam godnych oponentów, w tym samego Lionela Messiego, który gra w Interze Miami.

Kolejnym teamem, który w ostatnim czasie interesował się Lewandowskim, był Juventus Turyn. Włoska drużyna nie dysponuje jednak budżetem dorównującym jej bliskowschodnim konkurentom. Choć byłaby to pewnie kolejna piękna sportowa historia, wszystko wskazuje na to, że do niej nie dojdzie.

Łakomy transferowy kąsek – Robert Lewandowski ani myśli o zakończeniu kariery

37-latek, choć oczywiście nie dorównuje już sprawnością fizyczną swoim nastoletnim i dwudziestoletnim kolegom, wciąż stanowi świetne wsparcie dla praktycznie dowolnego zespołu, który na niego stać.

Dalsza część artykułu poniżej.

Bo przecież za tymi latami bycia na szczycie kryją się gigantyczne doświadczenie, umiejętności interpersonalne, mindset zwycięzcy i legendarny profesjonalizm. Sama obecność takiej jednostki w wielu przypadkach pozytywnie wpływa na kondycję całego teamu.

Co więcej, Lewandowski to wciąż gigantyczny marketingowy brand. Jego historia jest inspirująca, rozpoznawalność globalna, a marka osobista pozostaje niemal nieskazitelna. I warto dodać, że w tym walorze marketingowym na jego korzyść działa też jego żona, Anna Lewandowska, która wspólnie z kapitanem reprezentacji Polski angażuje się w budowanie dziedzictwa sportowego "Lewandowskich" i brandu "RL9".