
Eurowizja 2026 przyciąga fanów nie tylko przed telewizory, ale również na lotniska i dworce. Wielu Polaków zaplanowało majowe wyjazdy do stolicy Austrii. Jak się okazuje, turystom odwiedzającym Wiedeń nie zawsze chodzi wyłącznie o konkurs na najlepszą piosenkę.
Jak podaje "eSky", zainteresowanie rezerwacjami do Wiednia, gdzie odbywa się tegoroczny konkurs Eurowizji, wzrosło o blisko 20 procent rok do roku, a tydzień od 11 do 17 maja jest obecnie najczęściej wybieranym okresem rezerwacyjnym tego miesiąca dla stolicy Austrii.
Chociaż Eurowizja sama w sobie dostarcza wielu emocji, szczególnie po awansie naszej wokalistki do finału, nie każdy fan konkursu pojechał do Wiednia tylko dla muzyki. Wyjazdy do stolicy Austrii w czasie Eurowizji wpisują się w trend, który eksperci określają jako turystykę eventową. Chodzi o podróżowanie z myślą o konkretnym wydarzeniu – koncercie, festiwalu, wyścigu czy widowisku sportowym – przy jednoczesnym wykorzystaniu okazji, by zwiedzić nowe miasto.
Turystyka eventowa rośnie. Eurowizja, koncerty i Formuła 1 przyciągają tłumy
Chociaż jeszcze niedawno podróże planowano głównie jako długi urlop i to najlepiej latem, dzisiaj Polacy jeżdżą coraz częściej i w mniej regularnych porach. Sprzyjają temu liczne wydarzenia, które tworzą okazję, by na wyjeździe z jego okazji coś jeszcze "ugrać".
Weekendowy koncert Maty potrafi ściągnąć tysiące osób do Warszawy. Podobnie działa Formuła 1 – weekend wyścigowy zaplanowany na 12–14 czerwca w Barcelonie już teraz zwiększa zainteresowanie podróżami fanów motorsportu. Eurowizja wpisuje się w ten sam schemat.
Co zobaczyć w Wiedniu przy okazji Eurowizji? Stolica Austrii oferuje znacznie więcej, niż muzykę
Chociaż dziś mówi się o nim głównie przez pryzmat Eurowizji, Wiedeń to nie tylko arena konkursu piosenki. Będąc w stolicy Austrii warto przedłużyć urlop i poświęcić trochę czasu na poznanie samego miasta. Przyciąga ono bowiem klasykami, takimi jak Schönbrunn, Hofburg, Belweder czy katedra św. Szczepana. Dla osób, które chcą przedłużyć falę koncertowej ekscytacji, Wiedeń ma też bardziej rozrywkowe oblicze. Jest nim Prater – park rozrywki w środku miasta, na którego teren wejdziemy bezpłatnie.
Zobacz także
A jeśli ktoś ma jeszcze więcej czasu, może poświęcić go na zwiedzanie miasta w tamach tzw. set-jettingu. Wiedeń stał się bowiem planem filmowym dla wielu znanych produkcji. Jedną z nich jest trylogia zapoczątkowana filmem "Przed wschodem słońca", określonym przez sztuczną inteligencję jako "najlepszy film o miłości". W Wiedniu można spędzić cały dzień, podążając śladami bohaterów pierwszej części tej serii – cały film opiera się w końcu na całonocnym spacerze dwojga młodych ludzi po stolicy Austrii.
Jak połączyć duży event ze zwiedzaniem miasta? Kilka praktycznych zasad
Wielkie wydarzenia wymagają równie wielkiego planowania. Aby uczestnictwo w eventcie połączyć z udanym city breakiem, konieczne jest wzięcie pod uwagę kilku czynników.
Po pierwsze – tłok. Jako że miasta będące organizatorami wielkich wydarzeń przyciągają tłumy turystów, musimy przede wszystkim przygotować się na korki i zatłoczone ulice. Aby przed lub po wydarzeniu skorzystać z uroków miasta, warto przyjechać wcześniej lub wyjechać później, aby uniknąć największego tłoku i spokojnie zwiedzić miasto.
Rezerwacja biletów i noclegów z wyprzedzeniem pozwala uniknąć wysokich cen, bo podczas dużych wydarzeń obłożenie rośnie błyskawicznie. Dobrym sposobem na oszczędność jest także unikanie gastronomii przy samych arenach, na których odbywa się wydarzenie – food trucki i restauracje pod stadionami i halami wydarzeń są zwykle najdroższe.
Po zakończeniu koncertów czy widowisk skutecznym rozwiązaniem okazują się rowery miejskie i hulajnogi, które pozwalają szybciej wydostać się z tłumu niż przepełniony transport publiczny. A w przypadku taxi lub aplikacji ride-sharingowej, takiej jak Bolt czy Uber, warto odejść kilkanaście minut od głównej areny, by uniknąć zawyżonych stawek i długiego oczekiwania na dostępnego kierowcę.
