
Podczas gdy my przygotowujemy się do wakacji, linie lotnicze stopniowo odsłaniają przed nami zapowiedzi nowych tras na sezon zimowy. Szczególnie ciekawie wygląda to, co Ryanair wprowadził do systemu w Krakowie. Fani "Gry o Tron" będą bardzo zadowoleni. Na taką trasę czekaliśmy latami.
Sezon wakacyjny już się rozkręca, a jednym z najpopularniejszych kierunków tego sezonu będzie z pewnością Chorwacja. Już w majówkę nie brakowało tam naszych turystów, kolejna liczna grupa z pewnością dojedzie tam na Boże Ciało, a hitem będzie lato. Jednak część polskich turystów nareszcie będzie mogła tam polecieć także zimą na sprytnego city breaka z Ryanairem.
Ryanair z pierwszą całoroczną trasą z Polski do Chorwacji
Chorwacja znajduje się w ofercie wielu polskich lotnisk. Latem możemy latać do Puli, Rijeki czy znacznie popularniejszych Zadaru, Splitu, a także Dubrownika. To właśnie ostatnie z tych miast będzie teraz dostępne nie tylko od marca do października, ale przez cały rok z Krakowa.
Częstotliwość będzie jednak nieco mniejsza. Samoloty Ryanaira latem latają tam cztery razy w tygodniu. Zimą liczba rotacji zostanie zmniejszona do dwóch. Kolejne samoloty będą startowały w soboty i poniedziałki, więc nie obędzie się bez wzięcia jednego dnia urlopu. Jednak dla możliwości zwiedzania miasta znanego z "Gry o Tron", bez tłumów, które skutecznie storpedowały jego zwiedzanie w sezonie letnim, warto zaplanować dodatkowy dzień wolny.
Dodajmy też, że to pierwsza całoroczna trasa Ryanaira do Chorwacji z Polski. O ewentualnej możliwości latania tam poza latem rok temu rozmawialiśmy z Alicją Wójcik-Gołębiewską, Country manager i Head of Comms CEE & Baltics w Ryanairze, która zaznaczyła, że takie połączenie nie jest wykluczone. – Rozwijamy nasze istniejące bazy w Chorwacji, chociażby w Dubrowniku. Sądzę, że w długofalowej perspektywie niektóre najbardziej popularne kierunki zostaną jako kierunki całoroczne w perspektywie kolejnych sezonów – mówiła nam przedstawiciekla Ryanaira. Teraz zapowiedź stała się faktem.
Zobacz także
Dubrownik zimą także z innych polskich miast? Ryanair na razie nie szaleje
Dubrownik to miejsce idealne dla fanów tzw. set-jettingu, czyli podróży śladami ulubionych filmów czy seriali. Trend ten stale rośnie, a i Polacy nie są wobec niego obojętni, więc przedłużenie dostępności trasy do tego miasta z Krakowa ma spory potencjał.
Jednak jak podaje Fly4free.pl, na razie nie powinniśmy spodziewać się otwierania kolejnych zimowych tras do Chorwacji z Polski przez Ryanaira. Aktualne przedłużenie może być efektem negocjacji przewoźnika z portem. Dubrownik naciska bowiem, aby Irlandczycy oferowali jak najwięcej połączeń także w sezonie zimowym. W efekcie jednak Ryanair dokona jedynie roszady i zamiast przez cały rok latać tam z Brukseli i Wiednia, poleci w tym roku z Krakowa i Dublina. Jest to zatem bardziej test, a nie stały trend. Choć kto wie, może Polacy zaskoczą Irlandczyków tak, jak Słowacy nas w przypadku Gdańska i lotów Wizz Aira nad Bałtyk.
Dobra wiadomość jest jednak taka, że przez cały rok do Chorwacji można latać bezpośrednio na pokładach PLL LOT. Z Warszawy przez 12 miesięcy w roku dostępne są połączenia do Zagrzebia. Przez zdecydowaną większość roku nasz narodowy przewoźnik lata również do Dubrownika.
