Tych krajów lepiej unikać. Najtłoczniejsze kierunki
Grecja w sezonie to jeden z najbardziej zatłoczonych kierunków Fot. Grumpy Cow Studios/Shutterstock

Wakacje już za chwilę, a Polacy wyruszą na pierwsze wyjazdy. Przy planowaniu urlopu dobrze wiedzieć, gdzie prawdopodobnie zastaniemy tłumy. Wśród najbardziej zatłoczonych krajów w Europie znajdują się miejsca, do których Polacy mają słabość.

REKLAMA

Wakacje już za pasem, a wraz z nimi letnie wyjazdy. Planując urlop, powinieneś znać listę najbardziej zatłoczonych kierunków w Europie. Nikt nie lubi przecież przepychać się przez ulice zakorkowane grupami wycieczek ani bić się o wolne miejsce przy basenie. Ten ostatni problem, swoją drogą, może zostać wkrótce rozwiązany. Niemiecki turysta wygrał ostatnio sprawę w sądzie i otrzymał zwrot pieniędzy za to, że podczas wakacji w Grecji nie mógł znaleźć ani jednego wolnego leżaka przy basenie).

Nie każdy jednak ma ochotę na dodatkowy stres, a sytuacji takich jak ta powyższa można uniknąć, omijając miejsca z tego niechlubnego zestawienia. Niektórzy turyści zrobią to jednak z bólem w sercu, bo wśród nich znajdują się kierunki, które co roku ściągają Polaków na all inclusive.

Turystyka rośnie w siłę. A liczby pójdą jeszcze bardziej w górę

Mimo zawirowań politycznych i rosnących cen paliw, turystyka ma się lepiej niż kiedykolwiek. W zeszłym roku branża odnotowała 1,5 miliarda noclegów turystycznych na świecie. To ogromny przełom, bo niecałe sto lat temu, w 1950 roku, liczba ta wynosiła zaledwie 25 milionów. Dane pochodzą z badań serwisu Smarter Travel.

Jak donosi "Euronews", sektor turystyczny ma dodatkowo się rozwinąć. Badania prognozują, że w bieżącym roku ma on wzrosnąć o 3,2 proc. Choć to dobra wiadomość dla gospodarki krajów turystycznych, bo branża turystyczna tworzy kilkaset milionów miejsc pracy na świecie, czyli 1 na 9 miejsc pracy na świecie, wzrost liczby podróżnych nie rozkłada się równomiernie. Już teraz najpopularniejsze destynacje, takie jak Grecja czy Włochy, mierzą się z nadmierną turystyką. A możemy się spodziewać, że w przyszłych latach nacisk będzie jeszcze większy.

Ranking najbardziej zatłoczonych krajów świata. Tych miejsc lepiej unikać

Nikogo nie powinno dziwić, że pierwsze miejsce rankingu zajmuje Hiszpania. Jak pisaliśmy już na łamach naTemat, hiszpańskie miasta mierzą się z wieloma problemami związanymi z nadmiernym napływem turystów. Tuż za Hiszpanią znajdują się Włochy. O stopniu zatłoczenia przekonali się w tym roku podróżni, którzy udali się nad słynne jezioro Como. Podium zamyka z kolei absolutnie ulubiony kierunek Polaków, czyli Turcja. Dosyć wysoką 6. lokatę zajęła Grecja (jeżeli jednak zależy wam na odwiedzeniu tego miejsca, w naTemat polecaliśmy "nieodkryte" greckie wyspy).

Całe zestawienie prezentuje się w następujący sposób:

  1. Hiszpania: 329 661 068 noclegów
  2. Włochy: 264 741 414 noclegów
  3. Turcja: 154 799 879 noclegów
  4. Francja: 150 753 829 noclegów
  5. Wielka Brytania: 149 803 000 noclegów
  6. Grecja: 130 851 809 noclegów
  7. Austria: 97 020 394 noclegów
  8. Chorwacja: 85 604 505 noclegów
  9. Niemcy: 83 622 666 noclegów
  10. Holandia: 64 311 055 noclegów.

A jeśli zatłoczone włoskie kurorty nie są dla was, warto rozważyć rodzime perełki — niesamowita atrakcja na Dolnym Śląsku, polskie Como wciąga jak włoski sen i coraz częściej pojawia się w letnich planach Polaków.