
Nadchodzą upalne dni, a wraz z nimi spanie pod standardową kołdrą może okazać się prawdziwą katorgą. Okazuje się jednak, że sieć Action ma na to niezwykle ciekawe rozwiązanie: chłodząca poduszka, kołdra i pokrowiec na materac. O co w tym wszystkim chodzi?
Powoli nadchodzi do nas iście letnia aura. Bardzo wysokie temperatury, gwałtowne burze oraz wszechobecna duchota to scenariusz na kilka kolejnych dni, a jakby tego było mało, lato w tym roku w Polsce ma być rekordowo gorące. Trzeba więc powoli zacząć się na to odpowiednio przygotowywać.
Ostatnio, przeglądając w sieci oferty popularnych dyskontów, trafiłam na coś, co zdecydowanie podsyciło moją ciekawość. Mowa o chłodzącym zestawie do spania z Action, w skład którego wchodzi poduszka, cienka kołdra oraz pokrowiec na materac. O co dokładnie z tym chodzi i jak te produkty mają w ogóle działać?
Chłodząca kołdra, poduszka i ochraniacz. Co oferuje Action?
W asortymencie sklepu znajdziemy trzy główne elementy, które mają zagwarantować nam błogi sen w trakcie największych upałów. Pierwszym z nich jest "Chłodząca poduszka" o wymiarach 50 x 60 cm, za którą zapłacimy 44,90 zł. Kolejnym elementem jest lekka i oddychająca "Chłodząca kołdra easy", która jest dostępna w dwóch wariantach wymiarowych. Mniejsza (140 x 200 cm) kosztuje 54,95 zł, natomiast większa (240 x 200 cm) to wydatek rzędu 83,95 zł. Zestaw uzupełnia "Chłodzący ochraniacz na materac" o wymiarach 90 x 200 cm, wyceniony na 54,95 zł.
Co łączy wszystkie te sypialniane gadżety? Przede wszystkim dużym plusem całej tej serii jest fakt, że poduszkę, kołdrę oraz ochraniacz można bez najmniejszego problemu prać w pralce. Producent przekonuje też, że każdy z elementów zestawu zapewnia odczuwalne działanie chłodzące i przyspiesza wieczorne odprężenie w duszne noce. No właśnie, ale na czym właściwie ma polegać to całe "ochładzanie"?
Zobacz także
Powierzchnia "cool touch" i rynkowe realia. Czy warto testować ten gadżet?
W dołączonych opisach producent wielokrotnie informuje konsumentów, że wyżej produkty zostały udoskonalone o specjalną powierzchnię "cool touch". Na czym to polega? Oczywiście nie jest to efekt równoznaczny z przyłożeniem do naszej rozgrzanej głowy kompresu z lodem wyjętego prosto z zamrażarki.
Materiały z technologią "cool touch" charakteryzują się jednak tym, że mają wysoką przewodność cieplną. Oznacza to, że tkanina w kontakcie ze skórą błyskawicznie "wyciąga" nadmiar gromadzącego się ciepła i rozprowadza je, dając nam realne uczucie lekkiego ochłodzenia.
Okazuje się, że rynkowa oferta tego typu chłodzących produktów sypialnianych jest dziś niesamowicie szeroka, ale ceny profesjonalnych modeli potrafią skutecznie odstraszyć. W specjalistycznych sklepach kwoty często windują nawet do 400 zł za jedną poduszkę. Jeżeli więc nie jesteśmy do końca pewni, czy taka specyficzna forma udogodnienia w ogóle nam odpowiada, warto wypróbować właśnie gadżet z Action w o wiele mniejszej cenie. Czasem po prostu okazuje się, że nie warto przepłacać.
A jeśli już mowa o niecodziennych sposobach na lepszy i zdrowszy sen, to warto sprawdzić także, jak w praktyce radzą sobie inne nowinki, takie jak na przykład specjalne plastry na usta i nos do spania.
