Donald Trump
Podpisano umowę ws. porozumienia między USA a Iranem Fot. Shutterstock.com

Wstępne porozumienie pomiędzy USA a Iranem miało zostać podpisane przez prezydenta USA Donalda Trumpa, wiceprezydenta J.D. Vance'a oraz przewodniczącego parlamentu Iranu Mohammada Baghera Ghalibafa, jak przekazuje agencja Reuters.

REKLAMA

Agencja Reuters podała w poniedziałek (15 czerwca), że Stany Zjednoczone i Iran podpisały oficjalny protokół ustaleń, który ostatecznie ma zakończyć trwającą od blisko czterech miesięcy wojnę, o czym poinformowano, powołując się bezpośrednio na wysokiego przedstawiciela administracji USA.

Szczegóły umowy z Iranem. Ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz

Jak podaje agencja Reuters, powołując się na anonimowe źródła w amerykańskiej administracji, zawarte porozumienie to dotychczas największy krok w stronę zażegnania bliskowschodniego konfliktu. Z informacji przekazanych przez amerykańskich urzędników wynika, że oficjalna ceremonia podpisania dokumentów odbędzie się w najbliższy piątek, 19 czerwca. Potwierdza to także premier Pakistanu Shebhaz Sharif, który ujawnił, że ma mieć ona miejsce w Szwajcarii.

Jednym z kluczowych i natychmiastowych skutków zawarcia paktu jest ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz, która przez ostatnie miesiące była skutecznie blokowana przez Teheran. Przedstawiciele USA cytowani przez Reuters zastrzegają jednak, że powrót do pełnej normalności w tym regionie będzie wymagał czasu. Jak zapewniają, znaczny wzrost ruchu statków handlowych rozpoczął się już teraz i będzie powoli, ale sukcesywnie rósł.

Irański program nuklearny. USA dyktują twarde warunki

Amerykańscy urzędnicy podkreślają, że nowo podpisany dokument ma stworzyć solidne ramy dla przyszłych relacji na linii Waszyngton-Teheran. Wszelkie ewentualne korzyści dla Teheranu, takie jak złagodzenie nałożonych wcześniej sankcji czy docelowe uwolnienie zamrożonych irańskich funduszy, nie nastąpią jednak od razu. Będą one ściśle uzależnione od rzeczywistej chęci współpracy Iranu w zakresie ich programu nuklearnego oraz od ostatecznego zaprzestania finansowania zbrojnych działań, które Stany Zjednoczone wprost określają mianem "radykalizmu" w regionie.

– Jesteśmy gotowi na uwolnienie zamrożonych funduszy i częściowe złagodzenie sankcji. Na początku wykonamy w tej kwestii drobne gesty, o ile oni również odpowiedzą nam drobnymi gestami, udowadniając tym samym, że chcą w pełni wywiązać się ze swoich zobowiązań – miał przekazać kolejny z urzędników administracji USA.

Dziennikarze Reuters zauważają, że informacja o końcu wojny natychmiast przyniosła wyraźną ulgę na giełdach, ale wciąż istnieje polityczne ryzyko, ponieważ podpisany pakt celowo odkłada w czasie trudne negocjacje dotyczące powstrzymania irańskiego programu nuklearnego. Ponadto wysoki rangą przedstawiciel USA wyraźnie zaznaczył, że ewentualne wycofanie się sił Izraela z Libanu nie było warunkiem porozumienia, a Izrael cały czas zachowuje pełne prawo do samoobrony przed atakami ze strony libańskiego Hezbollahu.

Donald Trump ogłasza sukces. Błyskawiczna reakcja rynków

Jak informowaliśmy wcześniej w naTemat, o decyzji poinformował już sam Donald Trump na portalu Truth Social. "Umowa z Islamską Republiką Iranu została zawarta. Gratulacje dla wszystkich! Niniejszym w pełni upoważniam do bezpłatnego otwarcia Cieśniny Ormuz i jednocześnie upoważniam do natychmiastowego zniesienia amerykańskiej blokady morskiej. Statki świata, uruchomcie silniki. Niech ropa popłynie!" – napisał prezydent USA.

Głos w sprawie globalnego porozumienia zabrał też bezpośrednio pośredniczący w rozmowach na linii Iran-USA premier Pakistanu Shebhaz Sharif. "Obie strony zadeklarowały natychmiastowe i trwałe zakończenie działań wojennych na wszystkich frontach, w tym w Libanie" – napisał polityk.

Reakcja rynków paliw na ogłoszone porozumienie między USA i Iranem, które oficjalnie ma zakończyć wojnę, była natychmiastowa. O poranku w poniedziałek (15 czerwca) ropa Brent taniała w granicach 4,3 proc. – 4,9 proc. schodząc do bezpiecznej okolicy 83,5 USD za baryłkę.