
Wakacje coraz bliżej, a turyści już przebierają nogami, żeby spakować walizki i ruszyć na plaże. Bądźmy szczerzy, latem to właśnie wypoczynek nad brzegiem morza jest jedną z najpopularniejszych opcji. Jeden z europejskich krajów, który zachwyca krystalicznie czystymi wodami, notuje jednak spadki liczby odwiedzających.
Szum morza, piasek pod stopami i wysokie temperatury to wymarzony scenariusz na letnie wakacje. Jak wynika z najnowszych danych Ryanaira, Polacy takiego raju będą szukać przede wszystkim we Włoszech, Hiszpanii i Grecji. Jednak już maj pokazał, że dużym zainteresowaniem będzie cieszył się także Cypr. Nasi rodacy są tam jedną z nielicznych nacji, która rok do roku rośnie. Ogólny trend pozostaje tam nadal zniżkowy.
Cypr odrabia straty przed wakacjami. Jest szansa na niezły sezon
Cypr ma za sobą kilka bardzo trudnych miesięcy. Po wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie niespodziewanie to właśnie u nich doszło do turystycznego załamania i straty dziesiątek tysięcy odwiedzających.
W marcu 2026 roku liczba turystów była aż o 30,7 proc. niższa niż w analogicznym okresie 2025 roku. Kwiecień był już nieco bardziej optymistyczny, bo spadek wyniósł 27,6 proc. Prawdziwą ulgę przyniósł jednak dopiero maj. Z najnowszych danych przekazanych przez Cypryjski Urząd Statystyczny wynika, że w piątym miesiącu roku spadek liczby odwiedzających wyniósł tylko 4,9 proc.
Urokami Cypru w maju 2026 roku cieszyło się 455 680 turystów. Przed rokiem było to 479 160. A jak wygląda to w podziale na nacje? Tu robi się naprawdę ciekawie. Niezmiennie najliczniejszym gronem byli Brytyjczycy – 165 600 podróżnych i spadek o 7,6 proc. Drugie miejsce zajęli natomiast turyści z Izraela. 53 649 odwiedzających to wzrost aż o 18,6 proc. Podium uzupełnili Polacy. 37 307 odwiedzających to skromny, ale jednak wzrost o 1,4 proc.
Zobacz także
Cypr to wakacyjny raj. Nikt nie ma tak czystych wód jak oni
Napędzająca się na nowo turystyka na Cyprze to bardzo dobra informacja, zwłaszcza dla tamtejszej gospodarki. Turystyka stanowi znaczną część ich PKB i napędza cały kraj, a odrabianie wiosennych strat z pewnością nie będzie proste.
Jeżeli więc jeszcze nie macie planów wyjazdowych, to rozważcie wybranie Cypru. Nasze MSZ już kilka tygodni temu obniżyło tam poziom swoich ostrzeżeń do neutralnej jedynki, więc nie ma zagrożenia dla waszego urlopu. Dodatkową zachętą powinien być fakt, że Cypr zajmuje pierwsze miejsce na liście krajów z najczystszą wodą. 100 proc. wód na tamtejszych nadmorskich kąpieliskach uzyskało doskonałą jakość.
Cypr to również cudowna kuchnia i kultura. Ser halloumi nigdzie nie smakuje tak dobrze, jak w kraju, w którym się go produkuje. Do tego świeża oliwa z oliwek i owoce morza z porannego połowu. To wszystko pozycje nie tylko smaczne, ale i bardzo zdrowe.
W kontekście zwiedzania na pewno warto mieć na oku klasyki – Larnakę z cerkwią św. Łazarza, Skałę Afrodyty, spacer po promenadzie w Limassol czy wreszcie kompleks archeologiczny w Pafos. Szukając ucieczki na łono natury, rozważcie natomiast odwiedziny gór Troodos słynących z wodospadów, cichych i klimatycznych wiosek, ale i świetnych tras rowerowych.
Udane trekkingi można natomiast zaplanować na Półwyspie Akamas (na północ od Pafos) i Szlaku Afrodyty w tamtejszym rezerwacie. Wypoczynkowi w Larnace lub miejscowości Ayia Napa powinno towarzyszyć Cape Greco. Szlaki będą tam znacznie łatwiejsze, ale niezwykle widokowe za sprawą klifów i jaskiń. O tym regionie było ostatnio głośno głównie za sprawą ogrodzenia, którym uniemożliwiono skakanie do wody z klifów.






