
Rekordowe upały, gwałtowne burze i nagłe ochłodzenie – pogoda w Polsce wchodzi w nową fazę. Choć po fali gorąca temperatury wyraźnie spadną, najnowsze prognozy IMGW wskazują, że lato nadal może przynosić wartości wyższe od wieloletniej normy.
Ogromna fala upałów za nami. W jej trakcie zanotowany został nowy rekord temperatury w Polsce. Powoli sprawdza się tym samym prognoza pogody na całe lato, która przewidywała ekstremalne odstępstwa od norm.
Po upałach przyszedł czas na gwałtowne burze. Jak podaje IMGW, w nocy z 1 lipca na 2 lipca w niektórych miejscach wiatr może osiągać prędkość do 115 km/h.
Obecne przewidywania synoptyków wskazują na obniżenie temperatur. Wygląda jednak na to, że w kolejnych tygodniach wciąż mogą one przekraczać historyczne normy dla danego tygodnia.
W pogodzie czeka nas ogromna zmiana. Nie oznacza jednak, że temperatury wrócą w pełni do normy
Wygląda też na to, że niedługo mogą wrócić wyższe temperatury, nie będą one jednak tak dokuczliwe jak te, z którymi mamy do czynienia w ramach końcówki ostatniej fali upałów. W tygodniu od 13 lipca do 19 lipca maksymalne temperatury w niektórych regionach mogą osiągnąć średnią na poziomie 29°C. W następnych 3 tygodniach, aż do 9 sierpnia w większości Polski przewidywane są temperatury maksymalne na poziomie 26-27°C.
Delikatnym optymizmem napawa także model prawdopodobieństwa wystąpienia temperatur maksymalnych powyżej 30°C. W tygodniach 6-12 lipca, 20-26 lipca, od 27 lipca do 2 sierpnia i 3-9 sierpnia wskaźnik nie przekracza 20 proc.
W tygodniu 29, czyli następnym, 13-19 lipca, w niektórych regionach prawdopodobieństwo wystąpienia tak wysokich temperatur maksymalnych wyniesie do 25 proc.
Mniejszym optymizmem napawa za to model średniej temperatury w odniesieniu do normy 1991-2020. A w zasadzie brakiem optymizmu. Bo ponownie mamy do czynienia z dużym prawdopodobieństwem przekroczenia normy w wielu regionach Polski. Głównie mowa tu o południu i wschodzie kraju. Jedynie w tygodniu 6-12 lipca na Suwalszczyźnie spodziewany jest średni tygodniowy wynik na poziomie poniżej normy.
A jaka będzie pogoda w najbliższym czasie?
Wszystko wskazuje na to, że zgodnie z zapowiedziami w najbliższym tygodniu czeka nas nieco lżejsze lato ze znacznie niższymi temperaturami maksymalnymi.
W czwartek 2 lipca na zachodzie, południu, wschodzie i w centralnej części Polski możemy spodziewać się temperatur rzędu 25-26°C. Wyjątkiem będzie tu mazowieckie, gdzie termometry mogą wskazać aż 27°C. Na wybrzeżu i na Warmii i Mazurach możemy spodziewać się jeszcze niższych temperatur od 22°C do 23°C.
Jeszcze chłodniej będzie w piątek 3 lipca. Najcieplej będzie w województwie podkarpackim, bo 26°C. W części wschodniej termometry pokażą maksymalnie 24°C. W części środkowej i zachodniej panować będzie przyjemne polskie lato z temperaturami wynoszącymi maksymalnie od 21°C do 23°C. W części północnej ponownie chłodniej, od 19°C do 21°C.
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
Temperatura w kolejny weekend w ogóle nie będzie przypominać piekła, z jakim zmagaliśmy się 28 i 29 czerwca. W sobotę 4 lipca termometry pokażą od 18°C na wybrzeżu i na Suwalszczyźnie po 22°C na zachodzie kraju. W niedzielę 5 lipca prognozowane są nieco wyższe temperatury, najzimniej na pograniczu pomorskiego i zachodniopomorskiego, 19°C, najcieplej na Podkarpaciu i w Lubuskim, 24°C.
W nadchodzącym tygodniu temperatury ustabilizują się na poziomie około 20°C, z dwoma chłodnymi dniami. Termometry we wtorek 7 lipca pokażą w niektórych regionach zaledwie 15-16°C. W województwach kujawsko-pomorskim, warmińsko-mazurskim, wielkopolskim i pomorskim możemy spodziewać się maksymalnych temperatur na poziomie 18-19°C. Środkowa, południowa i wschodnia część kraju może spodziewać się przyjemnych 21-23°C.
W środę 8 lipca w części centralnej, wschodniej, południowej i północnej przewidywane są temperatury na poziomie zaledwie 16-18°C. Cieplej będzie jedynie na zachodzie, 20-21°C.
Czwartek 9 lipca i piątek 10 lipca przyniosą za to delikatne ocieplenie. W czwartek w większości województw można spodziewać się temperatur od 19 do 21°C. W piątek będzie cieplej, 23°C w części południowej, południowo-wschodniej i centralnej, 23-25°C w centrum i na zachodzie, a 21-22°C w pasie od zachodnio-pomorskiego po podlaskie. Najcieplej będzie na granicy dolnośląskiego i lubuskiego, bo 26°C.






