Ceremonii sakr biskupich czterech kapłanów Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X.
Konsekracje biskupie w Écône. Fot. Zrzut ekranu, FSSPX Polska / Youtube.com

Watykan zdecydowanie zareagował na konsekrację czterech nowych biskupów Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X. Już dzień po uroczystości Stolica Apostolska ogłosiła ekskomunikę uczestników wydarzenia, uznając je za "czyn o naturze schizmatyckiej". Decyzja zamyka trwający od dekad spór między Rzymem a środowiskiem odrzucającym część reform Soboru Watykańskiego II.

REKLAMA

W lutym 2026 roku Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X (FSSPX) poinformowało o chęci wyświęcenia kolejnych biskupów. Konsekracje miały dotyczyć:

  1. ks. Pascala Schreibera (Szwajcaria),
  2. ks. Michaela Goldade (Stany Zjednoczone),
  3. ks. Michela Poinsineta de Sivry (Francja),
  4. ks. Marca Hanappiera (Francja).

Ostatecznie do uroczystości doszło 1 lipca 2026 roku. Reakcja Stolicy Apostolskiej pojawiła się niezwykle szybko, bo już kolejnego dnia rano.

Jak podaje Vatican News, przytaczając treść dekretu podpisanego przez kardynała Víctora Manuela Fernándeza, nowo konsekrowani biskupi, główny konsekrator i współkonsekrator "zaciągnęli 'ipso facto' ekskomunikę 'latae sententiae', zarezerwowaną Stolicy Apostolskiej, za dokonanie 'czynu o naturze schizmatyckiej'".

Co ciekawe, według watykańskiego dekretu, ekskomuniką objęci są nie tylko biskupi, ale także kapłani i świeccy wierni, którzy formalnie przystąpili do FSSPX. Reakcja Watykanu pieczętuje więc schizmę, o której spekulowano od dawna i która zresztą nastąpiła pierwszy raz niemal 40 lat temu.

Konflikt sięga czasów Pawła VI i Jana Pawła II

Mówimy tu o bardzo konkretnym konflikcie ideowym. W deklaracji arcybiskupa Lefebvre'a (twórcy Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X) z 1974 roku czytamy: "Odrzucamy natomiast i zawsze odrzucaliśmy pójście za Rzymem o tendencji neo-modernistycznej i neo-protestanckiej, która wyraźnie zaznaczyła się podczas soboru watykańskiego II, a po soborze we wszystkich z niego wynikających reformach".

Przedstawiciele FSSPX oceniają, że wpływ Soboru przyczynia się do niszczenia Kościoła, unicestwienia sakramentów, zaniku życia zakonnego, dominacji naturalizmu i teilhardyzmu (wywodzących się z liberalizmu i protestantyzmu).

Już w 1974 roku deklaracja Lefebvre'a zakładała otwarty konflikt ideowy z Kościołem: "Żadna władza, nawet najwyższa w hierarchii, nie może zmusić nas do porzucenia lub umniejszenia wiary katolickiej, którą to magisterium Kościoła jasno wykłada i wyznaje od ponad dziewiętnastu stuleci".

W 1988 arcybiskup bez zgody Jana Pawła II wyświęcił czterech biskupów (analogicznie do sytuacji obecnej), za co został ekskomunikowany. Od 1994 roku trwał proces starający się rozwiązać spór pomiędzy Kościołem a bractwem. W 2009 roku Benedykt XVI zdjął z biskupów FSSPX ekskomunikę.

Leon XIV nie patrzy na FSSPX tak pobłażliwie

Z kolei Leon XIV od samego początku pontyfikatu podkreślał wartość w uniwersalności i powszechności Kościoła. Jego słowom z pierwszej publicznej wypowiedzi, której udzielił jako papież, przypisuje się wręcz bezpośrednie nawiązania do Soboru Watykańskiego II. Mowa tu konkretnie o: "Niech pokój będzie z wami wszystkimi. Najdrożsi bracia i siostry, to jest pierwsze pozdrowienie Chrystusa zmartwychwstałego, Dobrego Pasterza, który oddał życie za trzódkę Boga. Ja też chciałbym, aby to pozdrowienie pokoju trafiło do naszych serc, by dotarło do waszych rodzin, do wszystkich osób, gdziekolwiek są, do wszystkich narodów, na całą Ziemię".

Jak podawał Vatican News w maju, Leon XIV określił Sobór Watykański II jako "Gwiazdę Polarną" Kościoła i zachęcał katolików do zapoznania się z jego treścią.

Ten ruch jest bardzo ważny w polskich realiach

Bardziej konserwatywni wyznawcy chrześcijaństwa w Polsce od lat silnie wspierają Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X. Niekoniecznie będąc jego członkami, ale np. publicznie pochwalając postulaty stojące w sprzeczności z Soborem Watykańskim II.

Jednym z najbardziej znanych promotorów tradycyjnej formy Kościoła jest europoseł-skandalista Grzegorz Braun. Wielokrotnie pozytywnie wypowiadał się publicznie na temat mszy trydenckich, a za to skrajnie krytycznie na temat samego Soboru.

Dalsza część artykułu poniżej.

"Odkąd zmieniła się Msza, Kościół przeżywa kryzys za kryzysem, pomawiany jest o wszystko co złe, masowo traci wiernych, rządzą nim marksiści i zamienia się w protestancki chórek. Wróćmy więc do Mszy, której wysłuchiwali najwięksi władcy, którą odprawiali najwięksi święci i z którą Kościół stał niewzruszony przez wrogów przez całe stulecia" – apelował polityk na Facebooku w 2018 roku.

Zresztą decyzje Watykanu sugerujące podążanie za ideami uniwersalnego Kościoła w ramach Soboru Watykańskiego II nie podobały się także przedstawicielom polskiego biskupstwa, którzy pozostają w pełnej łączności z Rzymem. W 2014 roku arcybiskup Stanisław Gądecki zareagował na podniesienie przez papieża Franciszka kwestii wartości przedstawicieli mniejszości w trakcie synodu słowami: "istnieje niebezpieczeństwo tańczenia pod muzyczkę świata i poddania się naciskowi ze strony środowisk laickich". Hierarcha zaznaczył wówczas, że jego wypowiedź jest "odnośnie do tych dewiacji".

Jaka jest skala działania Bractwa w Polsce? Czy czeka nas rzeczywisty rozłam?

W danych opracowanych w ramach spisu powszechnego z 2021 roku przedstawiciele FSSPX nie są oficjalnie ujęci jako odrębne wyznanie lub odłam. Prawdopodobnie członkowie bractwa zaznaczali w badaniu przynależność do Kościoła katolickiego, "chrześcijaństwa" ogółem lub ich liczebność była na tyle znikoma, że zostali ujęci w ramach odpowiedzi bez klasyfikacji.

Nie oznacza to jednak, że wpływ ruchu i zasięg jego działania jest pomijalny. Przedstawiciele FSSPX w Polsce udostępniają na swojej stronie listę kaplic. Łącznie jest ich ponad 40. Działają one w ramach 4 przeoratów, w Gdyni, Poznaniu, Warszawie i Krakowie.

Dla porównania parafii rzymskokatolickich jest ponad 10 tysięcy, a liczba wiernych według danych ze spisu powszechnego przekracza 27 milionów.