VietJet Air debiutuje w Europie
Nowe połączenia z Pragi otwierają Europie Środkowej drogę do Azji Fot. Dzung Vu/Shutterstock

Nasi południowi sąsiedzi rzucają wyzwanie lotnisku w Warszawie. Już jesienią i zimą stolica tego kraju zyska połączenia dalekobieżne do Azji. Wśród nowości jest trasa, jakiej nie zaoferuje żaden inny port w Europie.

REKLAMA

Polacy podróżują coraz częściej i dalej. Od lat odwiedzamy nawet najdalsze kierunki w Azji. Ale to w 2026 planowanie azjatyckich wakacji staje się prostsze niż kiedykolwiek wcześniej. Nasz sąsiad, lotnisko w stolicy Czech, rozbudowuje swoją siatkę połączeń, stawiając na kierunki, które do tej pory były dla Europejczyków trudno dostępne lub kosztowne.

Wietnamska linia debiutuje w Europie. Polecimy także do Kambodży

Już 10 października 2026 roku niskokosztowa linia VietJet Air uruchomi loty z Pragi do Hanoi. Będzie to pierwsze połączenie tego wietnamskiego przewoźnika z Europą, a rejsy zaplanowano dwa razy w tygodniu, we wtorki i soboty. Ceny biletów w dwie strony mają startować od około 500 euro (ok. 2250-2500 zł), co czyni tę trasę jedną z najbardziej budżetowych opcji dotarcia do Azji Południowo-Wschodniej. Na trasie zaplanowano krótki postój techniczny w Kazachstanie, podczas którego pasażerowie nie muszą opuszczać pokładu.

Uruchomienie połączenia z Hanoi to odpowiedź na rosnące zainteresowanie Wietnamem wśród Europejczyków, którzy szukają ucieczki przed zimą. Dotychczas loty tam wymagały przesiadek. Dodatkowym atutem lotniska w Pradze w tym sezonie będą również bezpośrednie czartery na rajską wyspę Phú Quốc, które od października do kwietnia obsłuży TUI Airlines.

Dużą sensacją na rynku jest też zapowiedź lotów do Kambodży, które wystartują 19 grudnia tego roku. Praga jako jedyny port lotniczy w Europie zaoferuje bezpośrednie rejsy do kurortu Kompong Som. Miasto to jest uznawane za wciąż nieodkrytą alternatywę dla kurortów w sąsiedniej Tajlandii. Połączenia do Kambodży będą obsługiwane nowoczesnymi Boeingami 787 Dreamliner na zlecenie biur podróży.

Azja rośnie w siłę

Rosnące zainteresowanie Azją widać nie tylko w ofercie linii lotniczych, ale i w relacjach samych podróżnych, którzy coraz chętniej obierają dalekie kierunki. Rejsy z Pragi czy Warszawy wpisują się w trwający od miesięcy boom, a nowości w Pradze to dobra wiadomość dla miłośników podróży z Polski, szczególnie tych mieszkających na południu kraju.

Przykładowo, w samej Japonii liczba zagranicznych odwiedzających w zeszłym roku osiągnęła rekordowy poziom ponad 42 milionów osób, a w czołówce państw generujących ten ruch coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność Europa Środkowa.

Większa dostępność lotów to jednak także zderzenie z zupełnie inną kulturą. Wybierając się do Azji trzeba przygotować się na zasady i zwyczaje, które w Europie mogą wydać się zaskakujące – od braku koszy na śmieci na ulicach i patroli nakładających mandaty za śmiecenie w popularnych dzielnicach Tokio, aż po wysokie opłaty turystyczne w Bhutanie, gdzie za sam dzień pobytu państwo pobiera od każdego odwiedzającego kilkaset dolarów.