
Wszystko, co zaczyna się od przedrostka "naj-", przyciąga uwagę inwestorów. Tym razem chodzi o twierdzę, o której media rozpisują się jako o najdłuższym budynku w Europie. Okazuje się, że znajduje się on niedaleko naszej stolicy, a niedługo powstanie w nim inwestycja, z której skorzystają pasażerowie pobliskiego lotniska.
Polska ma szczęście do długich budynków. Na łamach naTemat pisaliśmy już o falowcu w gdańskiej dzielnicy Przymorze, który liczy sobie niemal kilometr (a dokładnie 860 metrów). Jest to najdłuższy budynek mieszkalny w Polsce. W Europie dłuższy od niego jest tylko budynek Karl-Marx-Hof w Wiedniu, który wyprzedza polską budowlę o kilkaset metrów. Jest on jednak zaledwie kilkupiętrowy, podczas gdy wieżowiec w Gdańsku liczy 11 kondygnacji.
Okazuje się jednak, że budynek z Trójmiasta ma dużego konkurenta. Jest nim zabytkowa Twierdza Modlin w Nowym Dworze Mazowieckim, której koszary obronne zostały okrzyknięte najdłuższym niezamieszkałym budynkiem nie tylko w Polsce, lecz również w całej Europie. A teraz inwestorzy mają na nią ciekawe plany.
Inwestycja w Twierdzy Modlin. Powstanie tam hotel
W Polsce głośno ostatnio jest o hotelach, szczególnie o tym największym – Gołębiewskim. Tym razem inwestorzy planują stworzenie hotelu w Twierdzy Modlin, dzięki czemu będzie on nosił dumną nazwę hotelu mieszczącego się w najdłuższym budynku w Europie. Obiekt zostanie wybudowany w dawnych koszarach obronnych, które ze swoim dwukilometrowym obwodem biją europejskie rekordy. Twierdza została wzniesiona w XIX wieku (w latach 1832–1838), a w tym roku obchodzi swój 220. jubileusz.
Za realizację projektu odpowiada Grupa Konkret, która zakupiła Garnizon Modlin w 2013 roku za kwotę 17,85 mln zł. Prace miały ruszyć już w pierwszym kwartale tego roku. Otwarcie planowano na koniec 2027 roku, ale inwestycja się opóźnia. Wynika to ze skomplikowanego charakteru prac w obiekcie zabytkowym oraz konieczności przeprowadzenia dodatkowych analiz konserwatorskich.
Zobacz także
Hotel dla gości lotniska Modlin w najdłuższym budynku w Europie
Chociaż inwestycja w najdłuższym budynku w Europie brzmi dumnie, sam hotel nie ma na celu przyciągać turystów poszukujących luksusów. Hotel planowany jest jako obiekt trzygwiazdkowy, skierowany głównie do pasażerów pobliskiego lotniska, turystów oraz klientów biznesowych. Architekci deklarują minimalną ingerencję w zewnętrzną strukturę budynków kompleksu, a w miejscu historycznej bramy wjazdowej na dziedziniec koszar powstanie reprezentacyjne lobby. Wszystko po to, by potraktować to miejsce z szacunkiem i uszanować jego historyczny charakter.
Kto wie, może nowa inwestycja skierowana przede wszystkim do pasażerów portu w Modlinie ociepli nieco wizerunek tamtejszego lotniska, które nie cieszy się dobrą opinią. Niski standard strefy oczekiwania oraz niewiele miejsc siedzących pod bramkami sprawiają, że wielu turystów musi czekać na swój lot na podłodze. Opinii nie poprawiają także tłok i długie kolejki. Mimo wszystko Polacy coraz częściej wybierają Modlin jako lotnisko wylotowe. W tym roku, 3 maja, port po raz pierwszy w swojej historii obsłużył ponad 15 tys. pasażerów jednego dnia, co stanowi jego rekord. Ma być też wygodniej z dojazdem – docelowo na lotnisko Warszawa-Modlin dojedziemy pociągiem.






