Świadectwo szkolne
Świadectwo szkolne z czasów przedwojennych potrafi zadziwić Fot. Facebook.com / O dawnej i niedawnej przeszłości

Uczniowie są już prawie na półmetku tegorocznych wakacji, jednak kto by teraz myślał o szkolnych obowiązkach i ocenach. Można natomiast zerknąć na to, z czym młodzież musiała mierzyć się w szkole niemal 100 lat temu. Jakie przedmioty lądowały wtedy na świadectwo i co kryje się za tajemniczymi "Robotami kobiecymi"?

REKLAMA

Mimo że do rozpoczęcia nowego roku szkolnego wciąż został jeszcze ponad miesiąc, to jednak chociażby wśród tegorocznych absolwentów szkół podstawowych trwa obecnie wyjątkowo nerwowy okres wakacji, za sprawą zaciętej rekrutacji do szkół średnich. A dopiero co uczniowie odbierali swoje upragnione świadectwa szkolne – z czerwonym paskiem, bez niego lub z istną kolorową rewolucją, która wyniknęła w dobie ostatnich debat o słuszność nagradzania osób z najlepszymi wynikami.

A co w polskim systemie edukacji liczyło się najbardziej niemal sto lat temu? Okazuje się, że możemy to sprawdzić, a to dzięki znalezisku udostępnionym przez stronę "O dawnej i niedawnej przeszłości". Świadectwo szkolne z tamtych lat to całkowicie inny dokument, z którego jasno wynika, że to umiejętności praktyczne miały wtedy największe znaczenie.

Szkolna pamiątka sprzed wojny i tragiczne losy ucznia

Opublikowany w internecie archiwalny dokument to pamiątka z roku szkolnego 1927/1928. Wystawiono go dla Franciszka Laszczaka, który urodził się 4 kwietnia 1915 roku w miejscowości Kozy. Trzynastolatek odbierał ten papier na zakończenie siódmego oddziału Publicznej Szkoły Powszechnej, a jego ogólny wynik w nauce oceniono jako "dobry".

Na starym druku znajduje się odręczny podpis Stanisława Kiełbasy, pełniącego wówczas funkcję kierownika szkoły. Obecnie świadectwo przebywa w prywatnych zbiorach Krzysztofa Laszczaka i zachowało się w świetnym stanie.

Za tym zwykłym dokumentem kryje się jednak smutna historia. Losy młodego ucznia potoczyły się dramatycznie wraz z wybuchem II wojny światowej. Dorosły już Franciszek służył w szkole podoficerskiej w Katowicach, przynależąc do 73. Pułku Piechoty. Gdy we wrześniu 1939 roku wybuchł konflikt, 24-latek walczył w szeregach Armii "Kraków".

Niestety, z kampanii wrześniowej nigdy nie wrócił. Z informacji przekazanych przez jego brata, które opublikowano w pracy historyka Władysława Skoczylasa, wynika, że słuch po żołnierzu zaginął, a inni wojskowi widzieli go po raz ostatni podczas walk w okolicach Lublina.

Czego uczono 100 lat temu? Lista przedmiotów zaskakuje

Zaglądając na listę przedmiotów, z których oceniano nastoletniego Franciszka w szkole, od razu widać gigantyczną różnicę względem dzisiejszego planu lekcji. "Wśród nauczanych przedmiotów znajdujemy: rachunki z geometrią, przyroda z higieną, geografia i nauka o Polsce współczesnej, rysunek, roboty ręczne, śpiew, ćwiczenia cielesne" – wskazują badacze historii.

logo
Świadectwo z roku szkolnego 1927/1928 Fot. O dawnej i niedawnej przeszłości / Facebook, Z archiwum rodzinnego Krzysztofa Laszczaka

Pełen wykaz przedmiotów z tamtego arkusza prezentował się następująco:

  • Sprawowanie się
  • Nauka religii
  • Język polski
  • Język niemiecki
  • Rachunki z geometrią
  • Przyroda z higieną
  • Geografia i nauka o Polsce współczesnej
  • Historia
  • Rysunki
  • Roboty ręczne
  • Śpiew
  • Ćwiczenia cielesne
  • Roboty kobiece
  • Co kryje się pod pojęciem "Roboty kobiece"?

    Uwagę przyciąga oczywiście ostatnia pozycja na liście ocen. W przypadku Franciszka rubryka przy "robotach kobiecych" pozostała pusta, jednak dla ówczesnych uczennic był to niezwykle istotny, obowiązkowy element edukacji.

    "W podręczniku dla nauczycieli tego przedmiotu można przeczytać, że w klasie siódmej dziewczęta uczyły się szycia i zdobienia (stanik pod bluzkę, bluzka, halka z falbaną, spódnica, kołnierze ozdobne, hafty) oraz 'łatania i naprawiania odzieży'" – dowiadujemy się ze strony oprzeszlosci.pl.

    Dla chłopców przygotowano z kolei zajęcia z "robót ręcznych", które dziś moglibyśmy przyrównać do zajęć z techniki. W przedwojennych realiach edukacja w zakresie rzemiosła i praktycznych umiejętności życiowych odgrywała fundamentalną rolę, przygotowując młodzież do codziennego, często trudnego funkcjonowania w tamtych czasach.