Egipt zamyka nielegalne biura podróży
Egipt zamyka biura podróży. Wszystko po to, żeby zwiększyć bezpieczeństwo turystów Fot. Stock Photos 2000/Shutterstock

Wakacje w Egipcie niezmiennie cieszą się dużą popularnością wśród Polaków. Powód? Niskie ceny, ciekawa historia, a przede wszystkim pewna pogoda podczas deszczowego i chłodnego lata w Polsce. Turyści na miejscu mają jednak powody do zmartwień. W kraju faraonów dochodzi do masowego zamykania biur podróży.

REKLAMA

Wakacje w Egipcie to synonim słońca i relaksu. Nie bez powodu to właśnie o nich mówi się jako o mistrzach wczasów all inclusive, a zimą i wiosną nie mają sobie równych. Ogromne hotele posiadają nawet własne aleje ze sklepami, żeby turyści już na terenie obiektu znaleźli wszystko, czego potrzebują. Jednak zwłaszcza Polacy nie lubią zamykać się w złotej klatce i w trakcie urlopu chcą także zwiedzać. I tu zaczyna się problem, bo lokalne biura podróży zaczęły nagle znikać z rynku.

Egipt masowo zamyka biura podróży. Turyści mogą nie odzyskać pieniędzy

Biorąc pod uwagę ogromny poziom zainteresowania i blisko 20 mln podróżnych rocznie, w Egipcie z biegiem lat otworzyły się tysiące biur podróży. Problem polega jednak na tym, że tylko niespełna 4 tys. z nich działa legalnie i posiada niezbędne licencje. Co z pozostałymi? Do tej pory obsługiwały podróżnych bez jakiejkolwiek kontroli ze strony państwa.

Jak podaje serwis Hurghada24.pl, te czasy właśnie dobiegły końca. Władze Egiptu wzięły się za dokładne kontrole firm oferujących m.in. wycieczki nurkowe, przejazd quadami po pustyni, a nawet organizujących wyjazdy do Kairu w celu podziwiania piramid i Wielkiego Muzeum Egipskiego. Efekt? Tylko w lipcu zamknięto ok. 2 tys. firm, które działały bez wymaganych licencji.

Konsekwencje tego ruchu były natychmiastowe. Ludzie, którzy mieli zarezerwowane wyjazdy, nagle dowiadywali się, że zaplanowane wycieczki się nie odbędą. Kontrole legalności działania mają miejsce także na drogach prowadzących m.in. do Kairu. Jeżeli okaże się, że dany touroperator działa bez wymaganych zezwoleń, autobus jest natychmiast zatrzymywany, a turyści muszą organizować sobie powrót do hoteli na własną rękę. Problem idzie jednak dalej. W przypadku odwołania takiego wyjazdu odzyskanie pieniędzy bywa bardzo trudne.

Jak zarezerwować wycieczkę w Egipcie? Rezydenci nie są jedyną opcją

W związku z masowymi kontrolami rezerwowanie wycieczek w Egipcie stało się bardziej ryzykowne. Ostatecznie jednak działanie władz jest słuszne. Powierzając opiekę nad podróżnymi tylko wykwalifikowanym firmom z licencjami, mają większą kontrolę nad jakością usług, ale i bezpieczeństwem. A po ostatnich wypadkach na drogach czy stłuczkach tzw. hoteli na wodzie, poprawa wizerunku kraju jest bardzo ważna.

Jak więc zarezerwować wycieczkę? Jedną z najwygodniejszych opcji będzie oczywiście skorzystanie z usług rezydenta. Ten opiekuje się turystami w danym hotelu i zawsze ma szeroki wachlarz wyjazdów w katalogu. Jednak jest z nimi duży problem – ceny. Wycieczki u rezydentów są wyraźnie droższe od tych w lokalnych biurach. Idealny przykład to Kair i Wielkie Muzeum Egipskie. Z polskim touroperatorem taki wypad kosztuje nieco ponad 500 zł od osoby. Lokalny touroperator tę samą wycieczkę ma w swojej ofercie za 340-420 zł. Różnica bywa zatem wyraźna, a ostatecznie wyjazd prawdopodobnie zorganizują ci sami podwykonawcy. Warto liczyć każdą złotówkę, bo ceny wakacji all inclusive gwałtownie rosną, a przez rosnące koszty Polacy porzucają Turcję i Egipt na rzecz tańszych kierunków.

Jeżeli chcesz zaoszczędzić, po prostu weryfikuj touroperatora, z którym zamierzasz jechać na wycieczkę. Sprawdź jego nazwę i zapytaj o licencję. Dodatkowo na stronie Egyptian Travel Agents Association (ETAA) możesz sprawdzić listę aktualnie zarejestrowanych biur podróży w Egipcie. Jeżeli firma, której ofertę rozważasz, jest na liście, możesz zarezerwować wyjazd. Jeśli jej tam nie ma, lepiej poszukaj innej opcji. Dodatkowym ułatwieniem jest fakt, że strona jest dostępna w języku angielskim, więc nie przestraszcie się arabskiego zapisu, tylko na górze strony kliknijcie w brytyjską flagę, aby zmienić menu językowe.

Pamiętajcie też, że Egipt od 1 sierpnia będzie stopniowo testował nowy system wizowy. Zamiast klasycznej naklejki osoby przekraczające egipską granicę w Kairze będą musiały uzyskiwać specjalny kod QR przed podróżą. Niestety zmiana ta oznacza dodatkowe koszty. Turyści będą musieli zapłacić 30 dolarów za wizę i dodatkowe 6 dolarów za skorzystanie z systemu online, organizując swoje wakacje w Egipcie.